"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 lis 2011, 23:10
Laima, wszyscy, którzy kiedykolwiek zamienili z Tobą choć parę postów... ja bym chciała mieć taka siostrę...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Głos_w_głowie 07 lis 2011, 23:23
Kiya napisał(a):Laima, ale wszyscy Cię tu lubią, na calutkim forum, to znaczy, że nie możesz być zła... :(

Co ty za głupoty wypisujesz, więkość forum nawet nie ma pojęcia o istnieniu takiej użytkowniczki.

Laima, Nie zastanawiaj się kto Cię lubi, kto by chciał mieć Ciebie za siostrę, jesteś tyle warta ile w życiu swoim uczyniłaś dobrego, to świadczy o człowieku a nie ilość "znajomych". Żyjesz dla siebie, nie dla ludzi.
Głos_w_głowie
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 lis 2011, 23:27
Głos_w_głowie,
wszyscy, którzy kiedykolwiek zamienili z Tobą choć parę postów...


Poza tym Laima JEST kojarzona. Chociażby dlatego, że jest tu często, udziela się, umieszcza swoje zdjęcia w "Ludziach z forum" - nie jest tylko wirtualnym bytem, rzędem zer i jedynek. Ciebie za to "widzę" może drugi raz przez tych parę miesięcy, kiedy tu jestem.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez aga-79 08 lis 2011, 00:03
Głos_w_głowie napisał(a): jesteś tyle warta ile w życiu swoim uczyniłaś dobrego, to świadczy o człowieku a nie ilość "znajomych". Żyjesz dla siebie, nie dla ludzi.


Niby tak. Ja jestem w moim odczuciu dobra, pomagam ludziom, nie ranie ich, nie kombinuje, nie chce zrobic w chujka, a jakos mi to szczescia nie przysparza. Zawsze wierzylam, ze dobro powraca, tylko kur$$ czemu nie do mnie? Zyjemy dla siebie? Nie dla ludzi? Ja mam nieprzeparte wrazenie, ze gdybym tylko miala wokol siebie tych ludzi bylabym szczesliwa. Teraz jakos nie czuje sie zbytnio wartosciowa dla swiata. Wiec to nie do konca prawda co piszesz.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
05 lis 2011, 14:33
Lokalizacja
3Miastko ;)

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Głos_w_głowie 08 lis 2011, 00:32
Kiya,
Kiya napisał(a):Ciebie za to "widzę" może drugi raz przez tych parę miesięcy, kiedy tu jestem.

I tu jest ta znacząca różnica, ja się nie dopytuję kto mnie lubi i nie skamlę o bliskość, więc daruj sobie. Jakoś mnie nie uraziłeś tym, że mnie "widzisz" drugi raz. Ja ciebie pierwszy raz.
Idź w pokoju.
Głos_w_głowie
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 lis 2011, 00:40
Czy można prosić o zaprzestanie dalszej rozmowy?
Nie podoba mi się jej klimat!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 08 lis 2011, 01:14
Głos_w_głowie napisał(a): Jakoś mnie nie uraziłeś tym, że mnie "widzisz" drugi raz.

To dobrze, bo nie miałam takiego zamiaru. To było zwykłe stwierdzenie.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez S jak... 08 lis 2011, 08:07
Laima napisał(a):Dlaczego ja się w ogóle urodziłam.Matka podobno tak piła,że się nie połapała,że jest w ciąży inaczej by usunęła.Dlaczego tak się stało,że do tego nie doszło.Nie było by problemu


BÓG zawsze ma jakiś plan i trzeba w to wierzyć. Ty nie wiesz dlaczego się urodziłaś ja nie wiem dlaczego 2 razy mnie odratowali...ale tak sobie myślę-musi być w tym jakiś cel.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez aga-79 08 lis 2011, 14:28
A jak ktos nie wierzy w boga? Jak ja zrobie sobie w momentach zalamania tabelke po co jestem i czy lepiej, zebym nie istniala mam wynik..no wlasnie jak myslisz? Jaki? Ciezko sobie to wyjasnic. Ja tez jestem dzieckiem wpadki, wiec jakos szczegolnie pozadana sie nie czulam. Zreszta mam tak do dzisiaj. Ciagle czuje sie nie na miejscu, jak podrzutek, jakbym sie narzucala.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
05 lis 2011, 14:33
Lokalizacja
3Miastko ;)

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Laima 08 lis 2011, 14:40
aga-79, dziecko "wpadki" to w moim przypadku za delikatnie powiedziane.Z opowiadań wiem ,że byłam odrzuconym,nawet nigdy nie płakałam.Zostawili mnie samą wózku po drzewem i byli zadowoleni ,że siedzę cicho nie przeszkadzam.Nie pamiętam matki do 8-9 roku życia,a i później była mi obca.Nie zależało mi na niej,była mi obojętna.Nie wiem gdzie byli moi rodzice,zwłaszcza mama dla mnie istniał tylko trzy lata starszy brat,który mnie chronił i ściągał z drogi gdy uciekałam.Pamiętam siebie ,że ciągle przesiadywałam pod stołem,albo za fotelem.
Laima
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez S jak... 08 lis 2011, 18:16
aga-79 napisał(a):A jak ktos nie wierzy w boga? Jak ja zrobie sobie w momentach zalamania tabelke po co jestem i czy lepiej, zebym nie istniala mam wynik..no wlasnie jak myslisz? Jaki? Ciezko sobie to wyjasnic. Ja tez jestem dzieckiem wpadki, wiec jakos szczegolnie pozadana sie nie czulam. Zreszta mam tak do dzisiaj. Ciagle czuje sie nie na miejscu, jak podrzutek, jakbym sie narzucala.

Ok, z wiarą jest różnie-czy ja tak naprawdę wierzę? Chyba nie inaczej tak usilnie nie chciałabym się wynieść z tego świata. Jednak coś istnieje. Coś, ktoś jakby to nie nazwał. Po co jestem...wiesz ja na przykład wiem, że gdyby nie dzieci to na pewno by mnie nie było. A jak pojawiły się dzieci.. No właśnie nigdy nie chciałam mieć rodziny a jednak splot wypadków sprawił że ją mam i ona... no właśnie przeszkadza mi w tym by nie żyć czy ratuje mnie przed tym by nie umrzeć...

-- 08 lis 2011, 17:35 --

Laima napisał(a):aga-79, dziecko "wpadki" to w moim przypadku za delikatnie powiedziane.Z opowiadań wiem ,że byłam odrzuconym,nawet nigdy nie płakałam.Zostawili mnie samą wózku po drzewem i byli zadowoleni ,że siedzę cicho nie przeszkadzam.Nie pamiętam matki do 8-9 roku życia,a i później była mi obca.Nie zależało mi na niej,była mi obojętna.Nie wiem gdzie byli moi rodzice,zwłaszcza mama dla mnie istniał tylko trzy lata starszy brat,który mnie chronił i ściągał z drogi gdy uciekałam.Pamiętam siebie ,że ciągle przesiadywałam pod stołem,albo za fotelem.


Matka, ojciec, rodzina-chyba większość z nas ma przykre doświadczenia i dlatego ma takie a nie inne przypadłości. Mój mąż mawia, że jestem niedokołysana i dlatego jestem kim jestem.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Laima 08 lis 2011, 22:57
Nie pojadę jutro na wizytę do psychiatry.Nie mam siły.Dziś się poddaje.Co będzie to będzie,trudno.
Laima
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stylow 09 lis 2011, 12:34
Nie mam siły. jestem chora, po ospie. Od poniedziałku siedzę w domu. W niedziele miałam pierwszy atak i podejrzewam u siebie nerwice. Dziś koleżanka idzie do psychologa, chce mi pomóc. Eh, dla mnie to nowe, boje się. ;/
Stylow
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 09 lis 2011, 14:29
Jak ja tęsknię, ja tego nie wytrzymam :why:
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 7 gości

Przeskocz do