"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Pstryk 29 cze 2007, 19:19
Smutna, to robi się niebezpieczne dla Ciebie. Albo wóz albo przewóz. Oni (Twoja siostra i przede wszystkim bachory) muszą zostać postawieni przed faktem: albo dacie mi trochę prywatności albo nie ręczę za moje czyny!
No może trochę subtelniej ale musisz postawić na swoim. To normalne i masz prawo do prywatności. Spróbuj delikatnie nakreślić sytuację siostrze i poproś ją aby przykazała dzieciakom, że mają Cię tak nie dręczyć!
A jak nie to daj mi ją do komputera! Sama z nią pogadam! :twisted:
Pstryk
Offline

przez smutna48 29 cze 2007, 19:29
:(
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 22:10 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez merkia 29 cze 2007, 19:58
smutna48 kiedyś, mam nadzieję, będziemy się śmiały z naszych zachowań. ale jak śpiewa freddie - "Time waits for nobody..." trzeba się wziąc samemu w garść. Na razie nie wiem jak.

Wiecie...zrobiłam sobie przerwę w działalności na forum. Głupia byłam. Strasznie mi źle. Wracam. Myslalam, ze sobie cos wmowilam.
Czy to możliwe, że mam w głowie intruza ? Czuję się tak jakby ta choroba była nieuleczalna. Nie potrafię normalnie rozmawiać. Tak się wsłuchuję się w swoje słowa, że walę takie głupoty...aj szkoda gadać. Nie lubię wszystkich swoich myśli.
Czuję się samotna. Mama na początku mnie wysłuchiwała, teraz ucieka z pokoju kiedy zaczynam. Nie panuję nad swoimi myślami, wiecie ?
Ale nie to jest najgorsze. Co sobie pomyślę, to zaraz robię zaprzeczenie do tej myśli. Przeczę sama sobie ! Nie wiem co myślę, nic nie wiem. PŁAKAĆ mi się chce. Boję się odrzucenia. Nienawidzę się za to wszystko
A najgorsze jest to, ze mam w glowie odpowiedzi na te glupie pytania. Samoistnie na nie odpowiadam, jakbym radzila sie samej siebie, ale nic nie mogę tym wskurać . Mam jeszcze większy kocioł.
Nic nie potrafię zrobić dla siebie, inni są bardziej kreatywni, mnie nikt nie zauwaza. CZEMU NIE POTRAFIĘ CIESZYĆ SIĘ SOBĄ?
wybaczcie za krzyk, ale tak. wrzeszczałabym mówiąc te słowa.

PS. Byłam u psychologa. Nie docierały do mnie jej słowa. Mówiła chyba mądrze, ale ja nie mogłam oprzec sie mysli -> Ty, Marta wiesz wszystko lepiej. Wychodząc z gabinetu nie czułam nic nadzwyczajnego. I tak czuję , że nawet gdybym chciala udac siętam powtornie -> nic by to nie zmienilo. Beznadziejny przypadek.
A moze ja to wszystko sobie wmowilam ?
Ciężko mi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
13 maja 2007, 20:13
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 29 cze 2007, 20:03
;)
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 22:10 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Pstryk 29 cze 2007, 20:14
merkia napisał(a):Czy to możliwe, że mam w głowie intruza ? Czuję się tak jakby ta choroba była nieuleczalna. Nie potrafię normalnie rozmawiać. Tak się wsłuchuję się w swoje słowa, że walę takie głupoty...aj szkoda gadać. Nie lubię wszystkich swoich myśli.


Ojoj, Marciu, jesteś bardzo zagubiona. Zwolnij troszeczkę Kochanie bo zwariujesz! Usiądź i spróbuj się zrelaksować. Relaks to podstawa. Zero myśli! Zero zastanawiania się nad czymkolwiek. Relaks!
Jak Ci się uda to dopiero potem powolutku wróć do tego bałaganu i rozglądnij się jak to wygląda. Potem powolutku zabieraj się za jeden temat na raz i nie zastanawiaj się nad opcjami rozwiązania tylko posłuchaj siebie. Rozwiązanie każdego z dylematów znajdziesz w sobie. Jak już go znajdziesz, to powiedz je na głos. I tak po kolei. Pracochłonne ale jak Ci się już uda ogarnąć ten burdel w głowie to postaw sprawy jasno: to myślę ja a tamto to jakiś bełkot intruza w mojej głowie. A potem do lekarza! I do nas! Razem wykopiemy intruza!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez merkia 29 cze 2007, 20:48
bethi pierwszy moja myśl po przeczytaniu Twojej odpowiedzi była : w końcu ktoś mnie zrozumiał. Spróbuję nie myśleć o niczym. Naprawdę. Zaraz legnę w wygodne łóżko. Szkoda tylko ,ze otoczenie nie jest w stanie tego pojąć. A z tymi myślami to mam tak jakby mnie ktoś gonił. Nielogiczne. O, znowu sobie odpowiadam. Z tym też będę musiała walczyć. Ciągle szukam lepszych, dogodniejszych rozwiązań, które (właśnie do tego doszłam) nie są moje. Za wszelką cenę pragnęłam się wybić ze środowiska aż stworzyłam sobie (sama nie wiem kiedy) takiego...intruza.

bethi dziękuję

lekarze mnie nie rozumieją. Nie potrafię się otworzyć przed nimi tak jak tutaj i wychodzę z gabinetu poirytowana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
13 maja 2007, 20:13
Lokalizacja
Poznań

przez smutna48 29 cze 2007, 21:01
merika trzymaj się będzie dobrze poradzsz sobie... a ja juz zaraz ide bo mie juz poganiają :cry: :cry: :cry: tak wiec dobranoc mam nadzieje ze jutro ich juz nie będzie włąsnie siostra przyszla zostaje tu na noc :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez merkia 29 cze 2007, 21:14
dzięki smutna48 . Ty również sprostasz wszystkiemu . Komu jak komu, ale nam powinno się udać.
...i ja będę walczyła. Tych kilka słów Bethi podziałało na moją duszę kojąco
Ostatnio edytowano 29 cze 2007, 22:21 przez merkia, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
13 maja 2007, 20:13
Lokalizacja
Poznań

przez belinda 29 cze 2007, 21:50
Nie umiem sie odnalezc. Naprawde czuje sie strasznie pogubiona i bezsilna. Wciaz sie obwiniam o to, ze nie daje innym tego czego ode mnie oczekuja, koncentrujac sie tylko na sobie i na tym jak sie czuje. Placze nad swoja bezsilnoscia, bo nie moge, nie daje rady, nie mam sily, za malo sie staram. Stalam sie okropnym czlowiekiem, uciekam od widoku cierpienia i bolu, wciaz uciekam, ale wrzeczywistosci zapadam sie coraz glebiej, zeby tylko nie czuc i nie myslec, tylko ze nie umiem zebrac sie w sobie, to ponad moje sily, jestem "malym" czlowiekiem, gardze soba.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 17:33

przez a2d2 29 cze 2007, 23:52
belinda napisał(a):Wciaz sie obwiniam o to, ze nie daje innym tego czego ode mnie oczekuja, koncentrujac sie tylko na sobie


Wiesz obawiam sie ze jestes jedna z 6,5 miliarda ludzi na tym globie którzy robia tak samo.

bethi napisał(a):a2d2 miło Cię widzieć


I tylko tyle Słoneczko ? , takie suche stwierdzenie a gdzie w tym bylo jakiekolwiek uczucie :D
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

przez smutna48 30 cze 2007, 08:02
;)
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 22:11 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Pstryk 30 cze 2007, 10:45
:shock:
belinda napisał(a):za malo sie staram

:shock:
Belinda co Ty wygadujesz? Czy człowiek, który jest taki jak napisałaś, jest w stanie zdawać sobie sprawy z tego jaki jest? Nie sądzę.
Kochanie, zwolnij troszeczkę. Nie znajdziesz tu ani jednej osoby, która by zgodziła się z tym co piszesz! Dam sobie rękę uciąć!


a2d2 napisał(a):I tylko tyle Słoneczko ? , takie suche stwierdzenie a gdzie w tym bylo jakiekolwiek uczucie Very Happy

Mój Ty nerwósku kochany, gdzieś Ty się podziewał? Co się z Tobą działo? Ja tu z tęsknoty usycham a ty się gdzieś bujasz? Człowiek mógłby umrzeć a Ty byś nie zauważył :roll: Tak se Ciebie wychowałam ;)

Dzień dobry Smutasku miałam nadzieję, że w nocy jakieś ufo porwie tych małych z Twojego domku i obudzisz się rano i jakiegoś szampana wzniesiemy :roll: Nie martw się - ja będę na Ciebie czekać nawet miesiąc :D

Co prawda ja dłużej pospałam, ale za pobudkę nie jestem zła bo to co zobaczyłam po otwarciu oczu wywołało u mnie napad śmiechu: Mateusz ulepił z plasteliny ciocię Beatkę i wujka Kubusia. No czegoś tak komicznego jeszcze nie widziałam :D :D :D
Pstryk
Offline

przez smutna48 30 cze 2007, 10:52
Oj Bethi niestety nie było w nocy na niebie nic podejrzanego w kazdym razie ja nie widziałam
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 22:12 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez a2d2 30 cze 2007, 11:07
bethi napisał(a):j Ty nerwósku kochany, gdzieś Ty się podziewał? Co się z Tobą działo? Ja tu z tęsknoty usycham a ty się gdzieś bujasz? Człowiek mógłby umrzeć a Ty byś nie zauważył Rolling Eyes Tak se Ciebie wychowałam Wink


Ahh tu i ówdzie sie błąkałem bo mi się nerwica znudzila i chcialem komuś ją oddac za friko ale nie znalazl sie nikt chetny. Swoją szosą daje sobie nie caly miesiac na pozbycie się jej. Ekstremalny wyczyn ale musi sie udać. Przepraszam za moja nieobecność wiem jak Ci bylo cięzko beze mnie haha ale juz wrocilem i sie to nie powtórzy. Jakbym nie zauwazyl przeciez bym sie chyba zaplakal na smierc - umarł smiercia tragiczną za Bethi. Tak z wychowaniem moglo by być gorzej bo sie nie poddaje tak łatwo :D.


A teraz do Smutaska , jesli moge tak sie zwracac ale poszedlem tropem Betki. Otóż rozbrat z internetem nie musi byc wcale taki zly czlowiek odpoczywa od tego zjadacza czasu i zajmuje sie innymi sprawami. Moze zle na to spogladasz a przyda ci sie taki odwyk leciutki na chwilke.A małe bestie szalejące po domu wystaw za drzwi :)
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do