"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez małaMI25 07 paź 2011, 14:44
Dlaczego do poniedziałku jest tak daleko.... :why:
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Aria 07 paź 2011, 14:48
Jak ja nie lubię takiej pogody... I nie lubię takich głupich powrotów do przeszłości jak dzisiaj... :?
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez małaMI25 07 paź 2011, 14:49
Aria, tez nielubie powrotów do przeszłości...czasem albo często bolą
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Aria 07 paź 2011, 14:51
małaMI25 Najczęściej bolą. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że tego się nie da zmienić. I jak tu kurczę odgonić od siebie te wspomnienia...
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 paź 2011, 14:53
Aria, chyba się nie da...one były, są i będą...amnezja byłaby chyba najlepszą rzeczą jaka mogłaby się w takim wypadku przytrafić :roll:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez małaMI25 07 paź 2011, 14:54
Aria, Ani mi niemów :(
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Aria 07 paź 2011, 14:57
samara22 oo tak, chociaż nie wiem czy niektóre wspomnienia amnezja potrafiłaby znieść... :bezradny:

małaMI25 szkoda, że nie mogą zostać tylko te dobre... :roll:
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 paź 2011, 15:57
być w innym świecie...
gdzieś,gdzie jest cicho...
gdzie nie ma wspomnień...
gdzie nie ma bólu...
gdzie nie ma smutku...
gdzie nie ma krzyku...
gdzie dotyk nie boli...
czy taki świat istnieje?
zimno mi...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 07 paź 2011, 18:12
samara22 napisał(a): ( Dean )^2, często jest tak,że jak spotykamy kogoś ze swoich znajomych,to często właśnie w ten sposób myślimy.To jest dołujące.Pojawiają się wtedy magiczne pytania"dlaczego ja nie mogę tak żyć,jak oni?Dlaczego nie mogę żyć beztrosko i szczęśliwie?".To bardzo przygnębia.Jak myślimy o tym,co w życiu nas omija.Wszystko wydaje się bez sensu.Heh...cóż mogę napisać...trzeba to jakoś przetrawić...nic innego nam nie pozostaje...zadręczanie się nic nie da...nie poprawi naszego stanu...



Cieszę się że ktoś to rozumie.Muszę przyznać że jestem trochę niewdzięczny.Pewnie nie doceniam tego że leczenie naprwde pomaga.Jestem kilkanaście razy zdrowszy niż pół czy rok temu.Mogę funkcjonować,uczyć się,

Wracam do życia.


I to właśnie boli,bo przez te dwa lata które chorowałem i wegetowałęm a nie żyłem...na te dwa lata świat się nie zatrzymał,moi rówieśnicy z klasy z LO i Ci którzy byli ze mną na budownictwie dwa lata temu.Patrze na nich i chce mi się płakać,nawet płakałem dziś bardzo,co dawno mi się nie zdażyło.Patrze na nich i widzę jak wiele straciłem,jak fajne mogłem mieć życia,było na wyciągnięcie ręki.

Teraz wracam,jestem kompletnie osamotniony,składam do kupy te kawałki życia które się jeszcze nie rozleciały całkowicie.Staram się wszystko naprawić.Ale nie mogę przestać o tym myśleć.....DLACZEGO ja?Dlaczego zawsze mnie spotykają takie rzeczy.Czemu to ja musze mieć rozwalone zycie i patrzyć na nich jacy są szczęsliwi wiedząc że ja nie jesetem i może długo nie będę.Może wcale nie będe.

KOńcze tego głupiego posta bo chce mi sie ryczeć..
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 paź 2011, 18:19
( Dean )^2, też jestem dwa lata w plecy...zaczynam od zera,podczas gdy inni są już daleko...o ile można to nazwać jakimś początkiem...kiedy pojawiają się pytania typu "dlaczego właśnie ja?",zadaję sobie pytanie"a dlaczego nie ja?"...czy jestem inna? nie...to dlaczego miałabym nie zachorować?wszyscy chorują...bo to,co się z nami dzieje to choroba,a choroba nie wybiera...z drugiej jednak strony żal pozostaje...i to paskudne porównywanie się z innymi...i stwierdzenie"jestem gorsza,bo..."i leci cała chmara przekleństw na samą siebie...to idiotyczne a zarazem tak prawdziwe,tak rzeczywiste...bo niestety ta choroba tak ma,że podszywa się pod rzeczywistość i ja zniekształca...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Laima 07 paź 2011, 20:10
Kolejne wspomnienia.Pamiętam z opowiadań ,że brat mnie odciągał od drogi kiedy byłam mała,był "tłumaczem"co mówię.Zastanawiam się gdzie byli w tedy rodzice.
W zerówce miałam silny lęk,że ktoś mnie zostawi.Pamiętam kilka sytuacji kiedy płakałam w szkole bo brat mnie zostawił,bo chciała być z bratem na lekcji kiedy nie miał mnie kto odebrać.Pamiętam jak uciekłam z zerówki bo czułam,że mnie nikt nie odbierze bo rodzice mili kilkudniową "imprezę"alkoholową.
Jak pytam mamy o moje wczesne lata życia to mówi,że nie pamięta.Raz spytałam co ja śmiesznego robiłam w dzieciństwie, co "odwalałam" mam spóściła głowę z silnym wyrazem zawstydzenia ,było widać w niej napięcie.
Jakby mnie nie było.
Laima
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 08 paź 2011, 19:14
Ech.Tak chyba będzie wyglądał ten rok...Będę się nonstop uczył żeby nie myśleć że nie mam dokąd iśc i do kogo się odezwać..
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 paź 2011, 19:19
( Dean )^2, jak to nie masz się do kogo odewać?a forum?a my? to,co prawda wirtualna rozmowa,ale jesteśmy tutaj ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 08 paź 2011, 21:20
ja nie wytrzymam, niech mi ktoś pomoże :why:
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do