"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 01 paź 2011, 23:20
NewYork,
Musimy dać rade chociaz niektóre rzeczy bolą całe życie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NewYork 01 paź 2011, 23:26
tahela, tak czasem są rzeczy, które moga bolec, ale da się też żyć jakoś z tym bólem. Z czasem może on być mniejszy i już tak nie zawadzac
NewYork
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 01 paź 2011, 23:32
NewYork,
Kazdy ma własną wrażliwośc i inaczej przeżywa to co dla jednych jest spokojnie do przejścia dla kogos innego moze byc bardzo bolesne , każdy inaczej troche odczuwa , ja np. chyba duzo mocniej niż inni i to sie potwierdza w róznych sytuacjach u mnie . Jak sie jest zbyt wrażliwym bo też jest przekichane i tyle.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NewYork 01 paź 2011, 23:33
tahela, no tak nik nie jest taki sam. Ja też jestem wrażliwa. Ja za bardzo nie lubię okazywać emucji np płakać przy kimś nie mogę, ale sa wyjatki
NewYork
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 01 paź 2011, 23:43
NewYork,
Ja też sie powoli otwieram, włąsnie przez to ,że czuję bardzo mocno.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NewYork 01 paź 2011, 23:44
No to pomaga bardzo. Jak ja się komuś wygaduje to mi zawsze jest lepiej. A na co chorujesz?
NewYork
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Laima 01 paź 2011, 23:45
Ślicznotka, co? :shock:
Laima
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NewYork 01 paź 2011, 23:47
Ślicznotka, nie znikaj, zostań. Nie możesz sama zostać z problemami. Moze pomozemy Ci, wesprzemy
NewYork
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Laima 02 paź 2011, 00:05
Ślicznotka, cóż..rozumiem,że masz dosyć forum.Twój wybór.Będzie mi Ciebie bardzo brakowało :why:
Laima
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 paź 2011, 22:40
Dzisiaj dopadł mnie gorszy nastrój,mimo,że przez jakiś czas się przed tym broniłam.Nie mogę się odnaleźć wśród ludzi,czuję się samotna w tłumie,boję się wszystkiego :why: mam wrażenie,że stoję w miejscu,nie poruszam się ani o krok dalej...liczyłam ostatnio na wizytę u psychiatry i na to,że zmieni mi leki,tak ,żebym mogła spać spokojnie,a nie w kółko mieć koszmary i wybudzać się z krzykiem w nocy...mój ojciec nie daje znaku życia,nie odzywa się mimo moich wiadomości,a wiem,że je dostal...czuję się znów odrzucona...myśli galopują jak szalone,wszystko mi się kłębi w głowie... :why: :why: :why:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Laima 03 paź 2011, 22:47
samara22, :( tulę
Laima
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 03 paź 2011, 22:47
samara22, Pewnie się boisz, bo to pierwsze dni na uczelni, jestem pewna ,że będzie lepiej:*
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 paź 2011, 22:53
wiola173, boję się tego wyobcowanioa,odrzucenia przez grupe,stania na uboczu strach przed ludcżmj

-- 03 paź 2011, 22:55 --

nie umiem sobie nawet poradzić ze sprawą alimentacyjną ojca,bo on obiecał co innego a co innego robi teraz
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 04 paź 2011, 20:44
Ech.Nie wiem,nikt tego nie rozumie,ja w sumie też.

Dziś mój pierwszy dzień na budownictwie.Wróciłem,cholernie się cieszę.Czasem tylko mi smutno gdy gdzieś na korytarzu mijam ludzi ze starej grupy.

Cieżko mi to przyznać ale mam po cichu nadzieję że kiedyś minę się z Sylwią,że ona zwróci na mnie uwagę......ech głupia pała ze mnie.

To smutne bo nie jest już tak jak dwa lata temu.Jednak co by nie mówić tamta grupa byla wyjątkowa,Ci ludzie z którymi chodziłem na finanse i Ci z którymi chodze teraz.To nie to samo.


To mnie jakoś dziko smuci że już nie będzie tak jak wtedy.Już nigdy nie będę chodził do tamtej grupy,z Sylwią i tymi ludzi.No i już nie cofne czasu.Dwa lata z życia stracone.

Na uczelni jestem taki wesoły.Ale wracam do domu,siadam przed kompem i czuję taką nostalgie.Sam nie wiem.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do