"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nana88 25 wrz 2011, 11:07
Chce mi się płakać, chce pomóc, chce być z nim na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
29 lip 2011, 19:55

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 25 wrz 2011, 11:09
Głos_w_głowie, a co tłumaczysz?

zdycham.. :-|
paradoksy
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez fiolka34 25 wrz 2011, 11:11
biedulka <przytul>
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Głos_w_głowie 25 wrz 2011, 14:06
paradoksy, Grey's Anatomy S8E0102, ale przestałam w połowie bo mi się nie chce :mrgreen:
Głos_w_głowie
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 25 wrz 2011, 14:15
Głos_w_głowie, łeeee, ja oglądam bez napisów.
po co to tłumaczysz?
główny motyw i tak brzmi "SERIOUSLY?!?" :mrgreen:
paradoksy
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Głos_w_głowie 25 wrz 2011, 16:50
paradoksy, Ja też oglądam bez napisów, ewentualnie z angielskimi. A tłumaczyłam dla innych, tylko że teraz mam to już gdzieś, niech sobie sami tłumaczą, ktoś już się za to zabrał więc sobie odpuściłam :mrgreen:
Głos_w_głowie
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez drill 25 wrz 2011, 17:25
kolejny dzień kolejny zawód. Sam nie wiem dlaczego wjechałem dzisiaj do dawnego znajomego z którym z mojej winy straciłem kontakt. Pomimo tego że w końcu się zobaczyliśmy, dał mi do zrozumienia że nie chce mnie już znać. Jestem do niczego. Wszystko jest nie tak. Chciałbym się teraz odezwać do niej, ale nie mogę. Napisałem Jej już jakiś czas temu że teraz wszystko jest po Jej stronie i od Niej wszystko zależy. Bardzo boję się że znowu się zawiodę, że nic z tego nie będzie. Nie mam już na to sił. Wróciłem do domu i jest tragedia. Niech ten dzień się już skończy. znowu mam uczucie jakby każdy ruch i każdy oddech przyprawiał mnóstwo bólu. To jest nie do zniesienia.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
26 sie 2011, 22:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 25 wrz 2011, 17:56
chce mi się wyć, walić głową w ścianę i krzyczeć... jestem odrętwiała umysłowo, psychicznie zastygnięta... coś we mnie chce wybuchnąć... a ja nie mogę się nawet ruszyć z łóżka :why:
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Głos_w_głowie 25 wrz 2011, 18:06
Lady_B, Jak ze mną się dzieje coś takiego to krzyczę w poduszkę, po prostu twarzą do poduszki i wrzeszczę do utraty tchu, przy okazji się wypłaczę i zasypiam, może Tobie też pomoże taki krzyk w poduszkę? To lepsze niż walenie głową w ścianę
Głos_w_głowie
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 25 wrz 2011, 18:08
Głos_w_głowie, nie to nie pomoże... bo ja po prostu chcę sobie zrobić mega zajebistą krzywdę... takie słitaśne kuku... rozpier...olony łeb :105:
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 wrz 2011, 01:01
Lady_B napisał(a):chce mi się wyć, walić głową w ścianę i krzyczeć... jestem odrętwiała umysłowo, psychicznie zastygnięta... coś we mnie chce wybuchnąć... a ja nie mogę się nawet ruszyć z łóżka :why:

Dorotko, bardzo się o Ciebie martwię słońce :-|
Czytałam , że nie najlepiej u Ciebie.
Chodzisz na terapię. Mówiłaś o tym wszystkim na grupie?
Jestem z Tobą! :-|
:*
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez muraszka 26 wrz 2011, 07:46
Dzisiaj mam pierwszą wizytę u psychiatry. :zonk: Boję się. Głupio mi jest opowiadać komus ze szczegółami o swoim życiu, a z 2 strony chcę wiedzieć co mi dolega. I boję się diagnozy, choć wiem, że to mało prawdopodobne żeby mi ją postawili po 1 wizycie. Jestem kłębkiem nerwów. Mam chwiania nastrojów ze skrajności w skrajność. Zobaczymy co to będzie.
Straciłam przyjaciółkę. Powiedziałam jej wprost co myślę o pewnych jej zachowaniach. Ehhhhhh
Dam znać po wizycie co i jak.
Trzymajcie się
muraszka
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Aria 26 wrz 2011, 13:19
lemac napisał(a): Musiałaś się kiedyś sparzyć na kimś i dlatego nie dopuszczasz do siebie nowych osób Ja też tak mam.Trzeba uwierzyć w ludzi i poczuć od nich bezinteresowność - może wtedy się to uda.Ale czym człowiek jest starsz to tym bardziej nie ufa nowym osobom i nowym przyjaźnią.Szukaj więc póki jesteś młoda i otwieraj się na ludzi.


Masz racje. Sparzyłam się i to nie raz. Bardzo boleśnie. Za każdym razem, kiedy poznaję kogoś mówię sobie, że dam radę i otworzę się na drugiego człowieka. Ale niestety na słowach tylko się kończy. To jest męczące, kiedyś taka nie byłam... Ale odkąd zawiodłam się na ludziach ciężko jest mi komukolwiek zaufać. Z każdym dniem boje się, że tak pozostanie i do końca życia nie zaufam nikomu.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 26 wrz 2011, 14:34
chudnę, cały czas chudnę, to mi się nie podoba :hide: :why:
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do