"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 23:21
samara22 skrzywdzony człowiek...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez miki74 30 sie 2011, 23:23
samara22 napisał(a):miki74, jestem już tym zmęczona
No właśnie przeżywasz gorsze chwile. Pozwól sobie na to, masz do nich prawo jak każdy inny człowiek..
...oni nie wiedzą co się dzieje...nie rozumieją...patrzą na mnie jak na dziwoląga...czuję się nieswojo...
Po pierwsze - to Ty tak uważasz, że oni "patrzą jak na dziwoląga". Być może są lekko zdziwieni Twoim zachowaniem, ale idę o zakład, że ten "dziwoląg" to już Twoja nadinterpretacja, przesada wynikająca z Twojej niechęci do siebie. Po drugie - masz w końcu do jasnej cholery prawo zachowywać się, jak tylko zechcesz. Kto Ci zabroni? Więcej pewności siebie i wsłuchiwania się w swoje potrzeby zamiast w oczekiwania i oceny innych. Po trzecie - masz istotne powody, by zachowywać się tak, jak się zachowujesz. Twoje zachowanie jest usprawiedliwione. (Nie wiem tylko, czy dla Ciebie samej, bo dla wszystkich tych, co znają Twoje przejścia, to tak.)

-- 30 sie 2011, 23:30 --

samara22 napisał(a):halenore, ta sytuacja jest chora...boję się własnego brata, bo jest synem mojego ojczyma...
Mylisz się. Sytuacja jest jak najbardziej normalna. Właśnie podałaś istotny powód, dla którego zachowujesz się tak, jak zachowujesz.
a to przecież jeszcze dziecko...on ma dopiero jedenaście lat...
Nie przesadzaj. To już nie jest jakieś małe dziecko. Ma JUŻ jedenaście lat.
co ze mnie za człowiek, że zachowuję się w ten sposób wobec dziecka?
Tak jak Ci już wyżej napisano - skrzywdzony człowiek. Poza tym - nie masz wpływu na to, jak się zachowujesz wobec brata. Więc obwinianie się o to zachowanie jest równie zasadne, jak obwinianie się, że nie masz czterech rąk do pomocy mamie. Podsumowując - skąd przyszło Ci do głowy, że ze swojego uzasadnionego odmiennego zachowania w stosunku do brata wynika Twoja beznadziejność jako człowieka? Czy ono - nawet gdyby było złe (a nie jest) - przekreśla cały inny dorobek Ciebie, jako człowieka? Przecież to absurd!
miki74
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 30 sie 2011, 23:31
miki74, chciałabym teraz uciec, schować się gdzieś,zniknąć...nie myślałam, że pobyt tutaj będzie taki trudny
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez miki74 30 sie 2011, 23:34
Jak się co krok obwiniasz o absurdalne rzeczy to się nie dziwię, że chciałabyś uciec. Każdemu trudno byłoby wytrzymać przy takim podejściu do siebie.
miki74
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 30 sie 2011, 23:40
miki74, znowu nie jestem w stanie myśleć jasno...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ala69 30 sie 2011, 23:51
samara22,
Zawsze nam się wydaje,że ludzie patrzą na nas oczami,którymi my na siebie patrzymy.Często gdy wychodzę z sesji u mojego terapeuty mam poczucie,że się wygłupiłam,ośmieszyłam,że krzywo na mnie spojrzał,cynicznie uśmiechnął.
Ale to są tylko subiektywne odzcucia nie mające pokrycia w rzeczywistości.Więc się nie załamuj.Wszyscy na forum trzymają za Ciebie piąchy.Ja też.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez miki74 30 sie 2011, 23:52
No tu bym się zgodził, bo potępiasz się i obwiniasz ślepo niezależnie od tego, czy masz powody czy ich nie masz. Moim zdaniem ich nie masz.
miki74
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Anna Maria 31 sie 2011, 00:19
O Bozie :hide: Kasieńka
Anna Maria
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 31 sie 2011, 00:19
to wszystko chyba przez ten brak snu...jestem podatna na wszystko
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Kris20 31 sie 2011, 00:26
Jak czytam jakas ksiazke, albo jakis nawet krotki tekst, ktory super rozumiem, jakos do mnie trafia, czuje jakby jakas bomba miala we mnie zaraz wybuchnac. Jakbym chcialo mi sie smiac, ale probuje i nic. I po chwili to przechodzi.
Dziwne uczucie :bezradny:
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
21 sie 2011, 20:58

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Aria 31 sie 2011, 10:45
A ja się chciałam pochwalić: zapisałam się do psychiatry na testy. Zobaczymy, co z tego wyniknie...
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ala69 31 sie 2011, 10:59
Aria,
Brawo :brawo:
A jak się chwalić to chwalić.Ja byłam wczoraj na pierwszym spotkaniu w ramch terapii poznawczo-behawioralnej chociaz do ostatniej chwili nie byłam zdecydowana czy pójdę.Ale było warto.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Aria 31 sie 2011, 11:56
ala69 napisał(a):Aria,
Brawo :brawo:
A jak się chwalić to chwalić.Ja byłam wczoraj na pierwszym spotkaniu w ramch terapii poznawczo-behawioralnej chociaz do ostatniej chwili nie byłam zdecydowana czy pójdę.Ale było warto.

I jak taka terapia wygląda? Ile osób w niej uczestniczy?
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez odrzucona 31 sie 2011, 12:32
a ja się czuję fatalnie :( obudziłam się o 9 i to było dziwne, czułam, że wszystko się wali, że nie mam po co wstać, że właściwie nie mam nikogo poza rodziną, ale ona mi nie pomaga i nie pomoże, pomyślałam, że muszę się spotykać z ludźmi, bo wtedy będzie lepiej, ale dotarło do mnie, że z kim mam się spotkać? mam 3 bliższe koleżanki, jedna pojechała na pogrzeb, a dwie razem gdzieś wyszły, WSZYTKO jest to baaaani...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 sie 2011, 10:38
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do