"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez L:) 02 sie 2011, 00:07
somaty ;(
nerwobóle w klacie piersiowej, podwyższone ciśnienie do 130/90, 145/80, ból żołądka pewnie też nerwoból, ale dam radę i nie dam się nakręcić.

-- 02 sie 2011, 00:26 --

145/95 ; (

-- 02 sie 2011, 01:35 --

155/85

ku*** domyślam się że to od nakręcania się i spać chyba zaraz pójdę.
L:)
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 02 sie 2011, 18:38
czemu tak trudno przywrocic w sobie dawne cechy charakteru?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 02 sie 2011, 18:41
nie chce mi sie...to nic nie daje...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez darkMary 02 sie 2011, 18:44
Nie jem...
Nie mogę...
Nie wiem dlaczego :?
Ale to nic :roll:
Może to i lepiej :roll:
Już nie będę jadła :roll:
Świat jest dziwny , więc dlaczego ja mam być normalna?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
280
Dołączył(a)
05 lip 2011, 18:50
Lokalizacja
Lubelskie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 sie 2011, 18:59
dune napisał(a):nie chce mi sie...to nic nie daje...


Co nic nie daje Audrey???
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 02 sie 2011, 18:59
halenore, jęczenie tutaj ...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 sie 2011, 19:02
dune napisał(a):halenore, jęczenie tutaj ...


Nic na siłę. Ale czasem jęczenie przynosi ulgę...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 02 sie 2011, 19:07
halenore, a pewnie...a bo raz tu jęczałam...ale dzisiaj nie kce mi sie ....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 sie 2011, 19:14
dune mi też się nie chce. Dziś mam zlewę. Kupiłam sobie sierpniowy numer "Filmu" i mimo, że na okładce Cameron Diaz :evil: , w środku znalazłam kilka naprawdę frapujących artykułów. A ponieważ złe myśli wzięły dziś wolne, zrobię to, co lubię najbardziej: zanurzę się w ukochanym świecie filmu.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 02 sie 2011, 19:21
halenore, no to sie zapowiada fajny wieczor :) moze zle mysli juz nie wrócą prędko ...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Haniuszka 02 sie 2011, 19:58
Muszę się pożalić i poradzić... Moja depresja od dwóch miesięcy zbledła i schudła w oczach, zwłaszcza w ostatnich dwóch tygodniach byłam naprawdę spokojna i odetchnęłam z ulgą.... Jednak przyznaję się bez bicia, że od czasu do czasu nachodzi mnie myśl, że może jednak się oszukuję, że i tak przyjdzie dzień, kiedy złe wspomnienia powrócą i że wreszcie zakończę żywot, targnięta nagłym impulsem. Kiedy byłam w pełnej depresji, te skrajne emocje powstrzymywały mnie od podjęcia jakichś drastycznych kroków, o ironio, byłam bezpieczna. Ale kiedy depresja zbladła i schudła, kiedy "wyzwoliłam się" od złych myśli i nastrojów czuję się paradoksalnie jeszcze bardziej zagrożona. Że oto pewnego dnia spojrzę na wszystko chłodnym okiem i bez emocji skoczę jak leming do morza. Że pewnego dnia stwierdzę: oszukiwałaś się, jesteś jednak psychicznie chora i powinnaś się tak zachowywać. Ta niepewność jutra jest bardzo męcząca a jednocześnie straszliwie się boję dnia w którym pęknę... ma ktoś jakąś radę? Proszę o odpowiedź...
Haniuszka
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 02 sie 2011, 20:12
mnie strasznie doluje i wkurza jedna rzecz : to ze tyle lat wytrzymywania tych objawow i staran zeby zycie wygladalo w miare normalnie , nie daje wiekszych korzysci poza tym ze zdalo sie jakos mature i gdzies tam sie troche popracowalo. w chorobach ciala jest inaczej chyba.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 sie 2011, 21:20
sebastian86, no, ale chodzisz przecież na terapię, nie? Ile to już czasu?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 02 sie 2011, 21:57
Monika1974, półtora roku bedzie juz. pierwsze miesiace byly trudne bo bylem bardzo zamkniety w sobie i slabo do mnie docieraly slowa terapeuty , leki slabo dzialaly i ogolnie malo podatny bylem na wplyw psychologa, potem lepiej wszystko kumalem ale co z tego skoro emocje i uczucia nadal sa plytkie. niby wszystko wiem o swojej przypadlosci ale nie daje to przelozenia na odczuwanie.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do