"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 01 sie 2011, 15:31
jeden napad lęku i juz postrzeganie samego siebie zmienia sie diametralnie...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez vodd 01 sie 2011, 17:19
Witam wszystkich, jestem nowy na tym forum i nie wiem czy w dobrym miejscu "to" pisze: mam 20 lat i jestem bardzo samotnym człowiekiem, od dłuższego czasu nic mnie nie cieszy, nie lubię wychodzić gdziekolwiek, tylko przesiaduje całymi dniami w internecie, oglądam sobie seriale,ogólnie kocham przebywać w domu, mam tak jakby lęk przed wyjściem itd. Szczerze nie wiem skąd się to wzięło, kiedyś nie byłem taki, a teraz ... worki pod oczami, brak przyjaciół, dobijająca samotność i brak odwagi żeby przyznać się rodzicom do depresji ehhh, nie wiem co robić dalej z życiem, myślałem nawet żeby jakoś umówić się na wizytę z psychiatrą ale wstydzę się przyznać do tego, boję się reakcji rodziców. Szczerze to nawet od czasu do czasu pojawiały się myśli samobójcze ale teraz jakoś to minęło.Brałem już leki Alprox,Neurol SR, kilka razy nawet Lorafen i jeszcze Rivotril. Najlepszy z nich był Rivotril i Alprox bo czułem się trochę lepiej ale wraz z końcem ich skończyło się moje szczęście. Naprawdę potrzebuję z kimś porozmawiać szczerze. Mój nr gg 13775789.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 18:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 sie 2011, 18:00
vodd, Boisz się iść do psychiatry, to kto Ci przepisał leki? Skoro poprawiały Twoje samopoczucie, to dlaczego przestałeś je zażywać?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez vodd 01 sie 2011, 18:15
Tych leków nikt mi nie przepisał, po prostu pewna osoba w moim otoczeniu zauważyła że coś ze mną nie tak i w trosce o moje bezpieczeństwo dała mi kilka tabletek, przestałem je brać bo po prostu już ich nie mam, jak już powiedziałem to było kilka-naście tabletek i z drugiej strony nie wiedziałem czy je mogę wziąść czy nic mi po nich nie będzie.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 18:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 sie 2011, 18:20
vodd, Ko0szmar,takich leków nie bierze się ot tak sobie. To bardzo nieodpowiedzialne. Jak piszesz masz 20 lat, więc do lekarza możesz się wybrać bez wiedzy rodziców, chociaż moim zdaniem powinieneś z nimi szczerze porozmawiać i powiedzieć co Ci jest.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez vodd 01 sie 2011, 18:41
Starałem się już wiele razy porozmawiać z nimi, można powiedzieć że z każdej strony, ale końcowy efekt był zawsze taki sam: "nic Ci nie będzie, każdy w Twoim wieku przeżywa różne rozterki czy tzw. dołki. myśl optymistycznie" to słowa moich rodziców ale ja wiem że to coś więcej, gdyby to był zwykły "dołek" to już dawno temu byłoby po wszystkim ale ten stan utrzymuje się od miesięcy dlatego staram się znaleźć kogoś w sieci z kim mógłbym porozmawiać, kto by mnie wysłuchał i dodał wiary że wszystko będzie OK.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 18:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Rena 01 sie 2011, 18:55
Witam wszystkich już dawno mnie tu nie było ale kiedyś bardzo cierpiałam i to forum mi pomogło podjąć decyzję. Vodd idź koniecznie do lekarza bo to samo nie przejdzie. Dostaniesz leki a może też jakaś psychoterapia i będzie wszystko dobrze. Trzymam kciuki.

-- Pn sie 01, 2011 7:08 pm --

Może trochę napiszę o sobie. Mam "trochę" więcej lat od was ale też cierpię jak Wy mam depresję lękową i nerwicę lękową. Miałam też problemy z wyjściem z domu. W tej chwili jestem na lekach i jakoś się trzymam . Jeżdżę samochodem ale nie za daleko od domu no i męczę się z tym bo do normalności to mi jeszcze daleko ale nie daję się, walczę z tym. Ale mam wrażenie że życie mi ucieka a ja i tak miewam te doły kiedy nic mi się nie chce. Tylko że ja już wiele przeżyłam jako zdrowa a wy macie całe życie przed sobą dlatego trzeba się leczyć nie ma wyjścia. Pozdrawiam gorąco. :silence:
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:17
Lokalizacja
Gdańsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez vodd 01 sie 2011, 19:15
Z całą pewnością do lekarza się udam, prędzej czy później, walczę z tym od dłuższego czasu i nie mam zamiaru się poddawać ale co jeśli to nie minie, co jeśli uzależnię się od tych wszystkich psychotropów, benzodiazepin itd; co jeśli doprowadzi mnie to do stanu na tyle poważnego że się poddam, właśnie tego najbardziej się boję że pewnego dnia się poddam. Wiem że te wszystkie leki nie leczą tylko łagodzą objawy(przypadek w rodzinie); co jeśli to nie zadziała ?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 18:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 sie 2011, 19:16
Rena, Witaj ponownie na forum!

vodd, Przejdź się do tego psychiatry, samo nie przejdzie.
Dodam od siebie, ze skoro ten stan ciągnie się od dawien dawna, warto byłoby też poszukać sobie terapeutę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Noopii 01 sie 2011, 19:28
vodd nie jęcz na zapas nie wiesz co będzie a planujesz najgorszy scenariusz.Po co ci to?tak jest poszukaj psychologa.
Noopii
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 sie 2011, 19:31
vodd, Nie warto rozmyślać co będzie jeśli leki nie pomogą itd. Trzeba wierzyć ,że się uporasz z problemami i będzie dobrze. Poczytaj forum ,są tu ludzie , którym leki i terapia pomogły. Nie pisz czarnych scenariuszy. Wiara to połowa sukcesu. Psychotropy nie uzależniają , benzodiazepiny tak, ale można brać je w rozsądny sposób pod kontrolą lekarza i nie dopuścić do uzależniania.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez vodd 01 sie 2011, 19:37
Dobrze dziękuję za porady i udam się w najbliższym czasie do lekarza, rozumiem że pozytywne myślenie to pierwsze kroki do sukcesu. Gdy będę po pierwszej wizycie napiszę co dostałem i co mi powiedziano na temat mojego stanu.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 18:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 sie 2011, 19:38
vodd, :great:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Rena 01 sie 2011, 19:41
I tak trzymaj! Terapia i leki pomogą uwierz w to. Daj znać jak było u lekarza i nie zwlekaj!
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:17
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do