"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dori26 24 lip 2011, 20:36
siedze jakas dziwna ehh i zmeczona,0 zycia we mnie...do tego natlok dziwnych mysli we lbie
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 24 lip 2011, 20:57
Natusia, no i co ja ci powiem...ze to normalne...:( ? Mam to samo...przywiozlam rybki, wlałam i zostawilam....normalnie siedziałabym z godzinę jak przed telewizorem...smutno mi mniej...jakos wszytsko jedno.. :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 24 lip 2011, 20:58
dune <przytul>
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 24 lip 2011, 21:00
Natusia, przytulaski, glaski i buziaczki kochanie...nosek do góry...trzeba sie turlać dalej :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 24 lip 2011, 21:01
dune Ty też główka do góry i jakoś to będzie ehh
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 24 lip 2011, 21:02
moja mamusia się ode mnie odwróciła, nie zasłużyłam na to chyba :why:

ja bym za nią życie oddała, bo mnie ono jest niepotrzebne :why:
coma
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 24 lip 2011, 21:17
coma, Mama jest w takim momencie życia ze .... nie zachowuje sie tak jakby chciała...zrozum to...tobie cieżko...a jej? Szkoda ze sie tak nie mozna wymieniać...na zycia...na zdrowia... :( Musisz byc dzielna, dla niej, przytulam cie mocno
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 24 lip 2011, 21:23
coma trzymaj się
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 24 lip 2011, 21:24
Pojechali. I atmosfera morowa...

coma myślę, że to wpływ choroby, bólu i leków...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 24 lip 2011, 21:34
dlaczego sie do mnie nie odzywa i mnie traktuje jak smiecia a kkiedy moja siostra przychodzi jest wniebowzieta? mama nienawidzi mojego ojca - to jest pewne, a mnie sie obrywa bo trzymam jego strone, bo jestem taka sama jak on
coma
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez muraszka 25 lip 2011, 13:31
Korba Nie ma sensu się zabijać, bo i tak ludzie chwile popłaczą i przejdą do porządku dziennego.
Swoją drogą ostatnio zastanawiałam się nad tym czy jakbym chciała mieć pozwolenie na broń czy bym przeszła testy psychologiczne. Obawiam się, że nie.

Vian Ja z mężem prowadzę monologi. Ja gadam a on milczy.

Jutro mam sprawe spadkową po babci. Wyjdzie pazerność rodziny...
muraszka
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Barrett 25 lip 2011, 18:27
Smutno mi dzisiaj. Nie mam chyba żadnego ataku, ale najnormalniej mi ciężko.
Próbuję wesprzeć niektórych ludzi z forum, ale boję się, że sam przy tym ucierpię. Trochę źle mierzę siły na zamiary. Próbuję pomagać, ale też bym chciał, żeby ktoś mi pomógł.
Chciałym się zakochać z wzajemnością, tak dla odmiany... :cry:
- A kimże by byli ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odpowiedział Śmierć.

Terry Pratchett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
17 lip 2011, 13:56

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 25 lip 2011, 18:29
Barrett, jakie niewinne marzenie....eh....pzrytulam cie juz drugi raz...mimo ze tez mi smutno :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Barrett 25 lip 2011, 18:33
dune, dziękuję, ale dziś to nie pomaga. Chciałbym, żeby ktoś był tu, na miejscu, ze mną i nie był z rodziny...
- A kimże by byli ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odpowiedział Śmierć.

Terry Pratchett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
17 lip 2011, 13:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do