"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez laven 17 cze 2007, 00:15
Dzięki. Próbuję odpocząć, ale jest coraz gorzej. Tracę coraz bardziej siły. Ledwo żyję. Wewnątrz jestem już kompletnie pusta. Nie reaguję na żadne bodźce. Nie wiem czy wytrzymam do poniedziałku. Znowu mam czarne myśli. Tak niewiele trzeba. Nie wiem. Padam. Jestem kompletnie osłabiona.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

Avatar użytkownika
przez Joanna24sziu 17 cze 2007, 12:01
wiatr masz racje i cieszę się,że Tobie się udało, może mi też się uda wygrać z depresją.. zacząć szanować samą siebie, bo w tym tkwi mój problem,że ja się martwie o wszystkich, wszystkich szanuje, wszyscy są ważni tylko nie ja i stąd to samopoczucie, bo jak można czuć się dobrze kiedy się nie lubi swojej osoby..i nie powinnam polegać na opini innych, przecież nikt nie wie co leży w moim sercu, wszyscy myślą o sobie, więc dlaczego ja siebie w swoim zyciu nie mogę stawiać na pierwszym miejscu? przecież to moje życie nie czyjeś>?
I wiecie co kiedy to pisze już prowadze walke, heh Ty na pierwszym miejscu, Ty się nie liczysz, nie możesz być szczęśliwa..dlaczego tak mysle?
są anioły na ziemi
całe w bieli
skrzydła gdzieś pochowały
w szafie na dnie
ludzką postać przyjęły
by nie różnić się niczym
ale serca nie skryją
wiem że żyją
ciepłym głosem przemawiają
dłoń podają
tylko po to by pokazać jak żyć dalej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
14 cze 2007, 16:38
Lokalizacja
z labiryntu własnych myśli

Avatar użytkownika
przez Nelka 17 cze 2007, 12:54
laven To juz jutro!...nie poddawaj się :)
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Kaja007 17 cze 2007, 12:59
laven trzymaj się i nie poddawaj się!!!
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

przez weeider 17 cze 2007, 13:19
Witam , kurcze wczoraj już wieczorem się fajnie czułem wszystko ładnie pięknie plany na dzisiaj , a teraz niedawno wstałem bo zaspałem niposzedłem do kościoła pozatym słońce mnie denerwuje strasznie ,znowu załamka niemam gdzie iść , gdzie się zapodziać ,znowu ta nuda i strach przed tym że jutro znowu ta praca i na popołudnie ;(

Wspomnienia męczą , piękne sytuacje i chwile z moją dziewczyną jak spędzaliśmy razem każdą chwilę.. Teraz Anka pracuje , uczy się w weekendy i spotyka z koleżankami pięknie... a ja sam w domu bez wsparcia :( Idę na rolki do parku albo na kajaki popływać ale te słońce mnie hamuje...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 cze 2007, 16:41
Lokalizacja
ŚLĄSK

Avatar użytkownika
przez Nelka 17 cze 2007, 13:24
weeider idź, idź...jak się ruszysz to już będzie z górki :)

Powdychasz świeżego powietrza, napromienisz, to zobaczysz, że wieczorem będziesz czuć się dużo lepiej :)...ale musisz się ruszyć!!

Zazdroszczę Ci tych kajaków!
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez laven 17 cze 2007, 13:36
Wielkie dzięki za wsparcie. Ale myślę czy nie poddać się już. Wiem, że jestem tylko małym ułamkiem człowieka. Nie mam siły tkwić dalej w tej dżungli. Nie daję rady. Nie poradzę sobie w przyszłości. Czuję to. Jestem taka zmęczona. Jutrzejszy dzień mnie przeraża. Jednocześnie boję się, że lekarz nie skieruje mnie do szpitala i tego, że będę musiała tam iść. Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Jestem tak marnym, słabym człowieczkiem. Z codziennością nie umiem sobie poradzić. Nie mam siły. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

Avatar użytkownika
przez Nelka 17 cze 2007, 15:48
laven Ja też jak na szpilkach czekałam na ten ostatni piątek, kiedy to miałam zapisaną wizytę u mojej psychiatryczki...aż cały ranek przez to wszystko męczyła mnie niestrawność :/

Dasz radę...to juz jest tuż tuż, na wyciągnięci ręki...24 h...i nie bój się tym co może być...poczekaj na werdykt, ja sadzę, że będzie dobrze :)...to już jutro, jutro!...
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

przez kasieńka12 17 cze 2007, 22:48
Joanna24sziu napisał(a): I wiecie co kiedy to pisze już prowadze walke, heh Ty na pierwszym miejscu, Ty się nie liczysz, nie możesz być szczęśliwa..dlaczego tak mysle?


Dopuść do siebie wreszcię tę myśl że jesteś kimś! Jeżeli w Twoim domu zawsze alkohol był na pierwszym miejscu... i jeżeli wiesz co to znaczy być nierozumianym... to nie pozwól żeby było tak dalej! Jeżeli mieszkasz ze swoich chłopakiem (bo tak zrozumiałam) to nie pozwól mu żeby Cię zostawił... Walcz o Niego... Walcz... Walcz... I nie poddawaj się... to jest najważniejsze!
Wkońcu wygrasz :) zobaczysz :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 cze 2007, 22:05
Lokalizacja
Łódź

przez kasieńka12 17 cze 2007, 23:35
dżejem napisał(a):Kasieńka ma rację. Popieram :D


Dzięki za poparcie :)

Przecież wkońcu walka jest najważniejsza... Jak się poddasz to napewno nie wygrasz :) a tylko walcząc możesz coś osiągnąć :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 cze 2007, 22:05
Lokalizacja
Łódź

przez kasieńka12 17 cze 2007, 23:55
dżejem napisał(a): Walcząc o siebie. Walcząc dla siebie.


Dokładnie tak.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 cze 2007, 22:05
Lokalizacja
Łódź

przez kasieńka12 18 cze 2007, 08:41
Gdyby nie nasza walka która taknaprawdę prowadzimy przez całe życie... nie umielibyśmy normalnie funkcjonować=normalnie żyć...
W ten sposób uczymy się jak poradzić sobie z przciwnościami losu... który dla wieliu okazuje się okrutny...
WALCZ!! :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 cze 2007, 22:05
Lokalizacja
Łódź

przez rakken 18 cze 2007, 10:39
Szkoda tylko że ciągła walka to nie jest normalne życie..
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
12 cze 2007, 09:22

Avatar użytkownika
przez KawaNadMorzem 18 cze 2007, 12:53
....fuck ! myslalem że juz jest dobrze ze mna ale znowu popadam w dołek :cry: .... już mam tego dosyć za każdym razem jak się dobrze czuje to po jakimjś czasie wpadam w depresje coraz bardziej... ja już chyba nie potrafie być normalnie szczęśliwy :cry: :cry:
~`nie wszystko jest takie proste na jakie wygląda...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
07 maja 2007, 17:47
Lokalizacja
Z domu, z pracy .... LBN

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do