"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez naranja 06 lip 2011, 16:02
dominika92 napisał(a):naranja, ja mam tylko jeden jedyny lęk i mam świadomość tego od zawsze. tzn boję się że zemdleję. a lęk jest uzasadniony bo zdarza mi się to.

A czy te omdlenia mają biologiczną przyczynę? Badałaś to?

I co jest dla Ciebie najtrudniejsze w tym, że możesz zemdleć znowu?

Wiesz, ja mam koleżankę, która ma napady padaczkowe. Jak bierze leki to te napady są o wiele rzadsze, ale jednak się zdarzają. Efekt jak przy omdleniu - opada z sił, czasem ląduje na pogotowiu (ale teraz już rzadko). Jednak jej to nie powstrzymuje przed tym, aby wychodzić z domu, iść na imprezę, nawet pojechać na narty, na wakacje - bo tak to musiałaby do końca życia zamknąć się w domu ze względu na napady. Jak myślisz jaka jest różnica między Wami?
Offline
Posty
769
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 13:13

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Seroxat 06 lip 2011, 16:08
amelia83 napisał(a):Seroxat w takim razie jesli odmawiasz wizyty u psychiatry to psychoterapeuta bedzie lepszym rozwiązaniem,co nie :?: :!:
Po co sie męczyć....a leki na jakiś początek tez sa dobrym wyjściem
Pozdrawiam


Zastanawiam sie nad Stimulotonem. To cos nowego z grupy SSRI - tzn. nie nowego, bo juz jest na rynku jakis czas, ale nie ma tyle skutkow ubocznych jak klasyczne SSRI - te pierwsze.
W sumie psychiatra nie powie mi nic, czygo bym w sieci nie znalazl lub nie przeczytal w bibliotece w literaturze fachowej.
OK, psychoterapia. ALe wygadam sie w grupie badz indywidualnie i co? Bedziemy po koleii analizowac kazdy szczegol mojej wypowiedzi. To bez sensu. Ile to pieniadzy pochlonie...
A jakies inne pomysly?
Wiecie co mi przyszlo na mysl - moze wybiore sie na pielgrzymke do Czestochowy. Bede mial czas "pogadac" z samym soba w myslach, jeszcze raz to wszystko przetrawic. A slyszalem, ze cuda sie zdarzaja... Kazdy tam idzie w jakiejs intencji. Najgorsze jest to, ze jestem niewierzącym :/ Ale to chyba nie przeszkadza?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 cze 2011, 15:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 06 lip 2011, 16:12
Seroxat dlaczego bez sensy terapia.Wielu naprawdę wielu osobom bardzo pomaga,to nie jest paplanie o niczym ale przez to bardziej poznajesz,rozumiesz, swoje zachowania,swoje myśli .Korzystałes kiedyś ,że tak twierdzisz??Ja do 4 terapeutów chodziłam teraz 3- 4 mies chodzę na NFZ więc na ubezpieczenie zdrowotne nie płacę nic.To moja najlepsza terapeutka jaka miałam :105:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez claudu_su 06 lip 2011, 16:49
a ja od kilku dni nie biorę żadnych leków... po prostu przestałam je brać... są dwa plusy - w końcu żołądek pracuje jak trzeba i jest 100% sprawność seksualna. Ale o wszystko się wściekam, o wszystko beczę... a jak już się rozbeczę, to nie mogę przestać. Muszę/chcę zmienić lekarza, ale nie mam na to siły...? Okazuje się, że jakby źle nie było, człowiek ma nadzieję, że już będzie dobrze, że już będzie ok bez leków (choć i z nimi nie było różowo). Zostałam sama na lodowisku, wokół mnie jest mgła, pada deszcz, a ja nie wiem, w którą stronę mam się skierować...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
02 paź 2010, 18:27
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Im_Back 06 lip 2011, 20:45
niech mnie ktoś dobije tak dobrze mi szlo leczenie w dziennym ,tak dużo zrozumiałem .
I qwa mogę to stracić przez głupotę i alko ..jestem debilem jakich mało
Im_Back
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 06 lip 2011, 20:51
tez dzis byłam na pierwszej indywidualnej sesji...mam dać szanse sobie i jemu i mam tydzień na przemyslenie potrzeb...
nie mam potrzeb w tym zakresie, zmeczyłam sie bardzo...ale dobzre dam mu szanse... :(
i chyba tez zaczynam miec problem z alko.... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 lip 2011, 21:57
dune, Komu masz dać szansę? Temu co myślę?

Im_Back, A nie możesz sobie wybaczyć jednego błędu? Chyba nie narozrabiałeś tak ,żeby się tego nie dało naprawić?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 06 lip 2011, 21:59
wiola173, psychoterapeucie.... temu juz chyba nie...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 lip 2011, 22:04
dune, Rozumiem terapeucie daj. Jak w ogóle było?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 06 lip 2011, 22:15
wiola173, Bez sensu...cos tam sobie pogadałam...powiedział ze to pierwsze spotkanie takie bardziej zapoznawcze ale on tu widzi pole dla siebie...a ja mu na to ze niech se uprawia to pole beze mnie bo ja nie widzę...pogadałam jak z barmanem...a on na to zebym sobie dała czas na zastanowienie i jemu szanse...no to mu dam...ale ja nie widzę sensu w tym...od początku nie widziałam...a ztakim nastawieniem to wiesz...koopa
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 lip 2011, 22:19
dune, Niekoniecznie, bylebyś tylko chodziła. Z czasem i nastawienie Ci się zmieni. Facet wie co mówi.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 06 lip 2011, 22:21
wkurza mnie...ze mnie ktos tak pasywnie słucha...to na raz jest dobre...
zresztą co on mi powie...jak ja wszytsko wiem...tylko sily sprawczej nie mam :(
on tez nie ma... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez pentagrow 06 lip 2011, 22:24
nikt mi nie chce odpisać :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 lip 2011, 22:27
pentagrow, Gdzie Twój post?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do