"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 03 cze 2011, 13:34
Michuj, nie chłopcy, nie udało się, muszę was zawieść, właśnie to zdjęcie temu przeszkodziło....niemęskie jakieś :yeah:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 03 cze 2011, 13:36
carmen1988, A co zrobić żeby się udało? :P
Michuj
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 03 cze 2011, 13:37
Michuj, ano właśnie nie wiem, trzeba nad tym popracować.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 03 cze 2011, 14:06
carmen1988, kurde a my tak sie z michujem staralismy .... ja nawet czyste majtki po 3 miesiacach założyłem do zdjęcia :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 03 cze 2011, 14:07
ja nawet zęby umyłem :(
Michuj
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 03 cze 2011, 14:24
Doceniam jednakże wasz trud, a jak :yeah: :yeah:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 03 cze 2011, 16:16
Coś tu wesoło, jak na jęczarnię
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 03 cze 2011, 16:25
Helvetti, zapewne niedługo wszystko wróci do normy....humor mi się psuje
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 03 cze 2011, 16:27
Ech w tej sesji nic nier zalicze,az się zastanawiam czy znowu nie rzucić studiów i sam nie wiem....
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 03 cze 2011, 16:27
( Dean )^2, dasz radę, nie możesz się poddawać....do nauki marsz.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Thazek 03 cze 2011, 19:50
To ja pojęczę...
Kolejny dzień w pracy i od 6 rano do 13 mdłości... :why: :why: :why:
znów nic nie zjadłem... przecież ja nie ujadę... :why: :why: :why:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez antracytowa 03 cze 2011, 19:51
Ja już trzy razy miałam rzucać studia, bo mnie tylko hamują w rozwoju 8)
Ale siedzę grzecznie. Podobno trudniej wylecieć z mojej uczelni, niż wylecieć w kosmos, więc sesją bardzo się nie przejmuję. Bardziej będę się przejmowała we wrześniu kiedy stanie przede mną wizja zapłaty za uczęszczanie kolejny semestr na niezaliczony przedmiot :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
20 maja 2011, 12:39

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez grusia 03 cze 2011, 19:59
Thazek napisał(a):To ja pojęczę...
Kolejny dzień w pracy i od 6 rano do 13 mdłości... :why: :why: :why:
znów nic nie zjadłem... przecież ja nie ujadę... :why: :why: :why:


podziwiam Cię i współczuję :(
za upór. za pracę.
za mdłości.
Tęcza jest ważna. Najważniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
04 maja 2011, 19:12
Lokalizacja
warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 cze 2011, 20:47
głodna jestem, ale zrobiłam sobie dziś głodówkę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do