"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 02 cze 2011, 12:30
halenore, dobrze mówi... Moja sunia też nie jest super wyszkolona a jest szczęśliwą labradorzycą i największym brojem na osiedlu :mrgreen:
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 cze 2011, 12:36
No tak. U mnie z trzech delikwentów jedynie Mulan jest "wyszkolona", reszta to wariaty. Dżordżesa z jego ADHD żaden trener nie wziąłby na szkolenie. Dominiko ja dzięki moim zwierzakom regularnie wychodzę z domu. Bo pies musi, więc nie ma, że boli. Bez azorów zapewne zamknełabym się w 4 ścianach. Teraz mam jeszcze kontuzjowanego gołębia w domu. Cyrk na kółkach. Ale spoko. Mnie to pasuje.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 cze 2011, 12:41
halenore, tylko że nie chodzi o to że ja nie pamiętam..ja doskonale pamiętam ale wypieram to ze swojej pamięci żeby nie mieć wyrzutów sumienia że nie jestem w stanie czegoś zrobić :why: mój pies jest rasowy, tak. drugi jest z rodzicami.. ja kocham wszystkie moje zwierzęta, kocham się z nimi bawić, pracować ale nie jestem w stanie ruszyć tyłka i to zrobić ;( jak jestem na działce, to mogę cały czas iść na spacery ale tu się boję bo ludzie, teraz jak upały to zdarza się tak że o 12 idę z psem na 5 min..ale masz rację gdyby nie pies to już w ogóle miałabym depresję i zamknęłabym się w 4 ścianach...ale ona jest taka żywiołowa, młoda, potrzebuje ruchu, szkolenia, przyzwyczajania do takich rzeczy jak winda, tramwaj a ja jej tego nie jestem w stanie dać...może lepiej by było gdybym znalazła dla niej dom z ogrodem i kogoś kto zapewni jej co trzeba mimo że serce by mi pękło...

Lady_B, ale Ty zapewne chodzisz z nią częściej niż 4 razy dziennie po 15 min ;( pracuję nad tym i staram się jak najczęściej chodzić do parku z chłopakiem wieczorem na godzinę ale ciągle nas coś z rytmu wybija a to on zmęczony, a to gdzieś trzeba pojechać, a to teraz ma egzaminy :why: i z regularności dupa blada, a sama z nią do parku w ciągu dnia nie pójdę bo się boję :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 02 cze 2011, 12:51
dominika92, ja chodzę 3 razy dziennie na 10-20 minut... Nie jestem w stanie na więcej bo albo mnie ludzie i przestrzeń przerażają albo wkurzają... też nie jest przyzwyczajona do środków komunikacji publicznej, też nie biega bo moja mama ma w nosie że ja nie jestem w stanie a pies potrzebuje...
ale ona i tak jest szczęśliwa bo jest ze mną i to widać... zawsze ma podniesiony ogonek i zaczepne spojrzenie. wiesz zwierzęta często rozumieją więcej niż ludzie... zwłaszcza jeśli chodzi o stany emocjonalne
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 cze 2011, 13:09
dominika92 jest działka i wtedy jest szaleństwo. Wtedy piesek sobie odreagowuje. I o to chodzi.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 cze 2011, 13:11
eh..szkoda tylko że jestem tak cholernie ambitna i że jestem perfekcjonistką..wszystko bym chciała na 100% ..:(

dziękuję wam za odzew..<tulas>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 cze 2011, 13:17
Ja jestem taka sama :D Dystansu uczę się od mojej mamy, która potrafi "gadać" ze zwierzakami. Ona nauczyła mnie, że nie chodzi o extra karmy, szczotki do zębów, ekskluzywne szampony i inne gadżety psie. Zwierzaki oczywiście potrzebują żryć, pić i szczyć :lol:, ale potrzebują tez wielkiej love. Pozdrawiam ciepło:)
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 02 cze 2011, 14:34
Tornado napisał(a):
( Dean )^2 napisał(a):Powaznie nie jestem pewny siebie a jak będę do tego łysy,szczerze to odbierze mi resztki pewności siebie i na pewno nie znajde sobie dziewczyny.Z włosami nie umiem a co dopiero łysy...


Słucham?
Od razu z góry zakładasz jak będzie, nastawiasz się - może to spowodować nawet wywołanie wilka z lasu!
Ja osobiście zawsze się oglądam za albo długimi włosami albo głowami łysymi. Owszem, nie każdemu to pasuje i nie każdy potrafi żyć ze swoją fryzurą - szczególnie mnie odrzucają długie zaniedbane kłaki u wielu facetów, ale kiedy ktoś lubi swój fryz lub łysinkę i nawet potrafi czasem zaskoczyć żartem na ten temat - jest ten ktoś o wiele atrakcyjniejszy niż dziesiątki panów o standardowym wyglądzie. Podejrzewam, że to nie tylko moje odczucie.
A mój kuzyn, który zaczął łysieć też w wieku 20 lat, znalazł sobie na stałe dziewczynę właśnie dopiero gdy zaakceptował swoje zakole i zaczął z nim żyć za pan brat.

Ech ale ja łysieje ekspresowo.I nie mówcie że kobiety lubią łysych bo jak się ściąłem na łyso to od razy straciłem zainteresowanie dziewczyn które się wczęsniej za mną kręciły.Zresztą porządne dziewczyny nie chcą łysych faetów bo isę im kojarzą z dresami taka prawda.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 02 cze 2011, 14:40
( Dean )^2, czyli że ja jestem nieporządna?? :? dzięki...
hmmmm są też dziewczyny które nie oceniają książki po okładce...
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dori26 02 cze 2011, 14:43
sa porzadne co kochaja dresy :mrgreen: ,pozatym dzis jestem jaks bez zycia i ogolnie zle ehhhh
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez DarkLilith 02 cze 2011, 15:32
mam dość najważniejsze ze nauka dobrze idzie, ale wszystko inne do d***, irytuję się i wybucham z byle powodu, klnę, jestem niekulturalna plotkara w ogolę frajer kretyn nie wiem co jeszcze donorze, po prostu jak to fajnie otaczać się samymi hipokrytami i w ogolę.. co ja gadam... nie ogarniam ludzi w okol i tyle. czuje się tak jak bym zaraz miała wybuchnąć, ale nie mogę nie wiem po co nic nie wiem i tyle mam dość o.
''Każde głębsze uczucie prowadzi do cierpienia. Miłość bez cierpienia nie jest miłością."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 sty 2011, 21:36

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 02 cze 2011, 16:06
Czuje się samotna jak palec, znowu sama w chacie siedzę. Rodzice znów razem za miastem, a ja udupiona w mieście w skwarze z powodu sesji i zaplanowanych wizyt u prawie wszystkich lekarzy tego świata.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Sean1 02 cze 2011, 17:12
dziś normalnie mega chujowy dzień, jestem na skraju załamania normalnie... jeden cios zniosłem, ale teraz to już za wiele. Nie ma nic gorszego niż jak cię dymają za plecami i mają cię w dupie. Przecież jestem nawet normalny, wyluzowany, nie jakaś ciumra. a mimo to... ech, szczam na nich. Nienawidzę tych szmat i tego zjebanego życia w którym zawsze mam pecha... a zwłaszcza jednego który zrobił coś raz... nadal mam ochotę go zabić.

sorry za przekleństwa, ale kurwaa ileż można dostawać takie niezasłużone kopy od życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 02 cze 2011, 17:21
można, i to długo

a jak myślisz, że jest źle to potem jest jeszcze gorzej
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do