"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Tornado 02 cze 2011, 09:32
Q** mać ja p***



Przepraszam musiałam. To taki mój jęk....
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 02 cze 2011, 09:47
Lady_B napisał(a):( Dean )^2, zakola są sexi ;) serio

Ale kurde ja nawet nie mam 21 lat i już pokazne zakola,mój ojciec wyłysiał jak miał ok 24 lata i widzę że mnie też to czeka.

Powaznie nie jestem pewny siebie a jak będę do tego łysy,szczerze to odbierze mi resztki pewności siebie i na pewno nie znajde sobie dziewczyny.Z włosami nie umiem a co dopiero łysy...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Tornado 02 cze 2011, 10:11
( Dean )^2 napisał(a):Powaznie nie jestem pewny siebie a jak będę do tego łysy,szczerze to odbierze mi resztki pewności siebie i na pewno nie znajde sobie dziewczyny.Z włosami nie umiem a co dopiero łysy...


Słucham?
Od razu z góry zakładasz jak będzie, nastawiasz się - może to spowodować nawet wywołanie wilka z lasu!
Ja osobiście zawsze się oglądam za albo długimi włosami albo głowami łysymi. Owszem, nie każdemu to pasuje i nie każdy potrafi żyć ze swoją fryzurą - szczególnie mnie odrzucają długie zaniedbane kłaki u wielu facetów, ale kiedy ktoś lubi swój fryz lub łysinkę i nawet potrafi czasem zaskoczyć żartem na ten temat - jest ten ktoś o wiele atrakcyjniejszy niż dziesiątki panów o standardowym wyglądzie. Podejrzewam, że to nie tylko moje odczucie.
A mój kuzyn, który zaczął łysieć też w wieku 20 lat, znalazł sobie na stałe dziewczynę właśnie dopiero gdy zaakceptował swoje zakole i zaczął z nim żyć za pan brat.
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 02 cze 2011, 11:45
( Dean )^2, ja mam wielką słabość do ciemnych brunetów... ale nie wiem czemu większość facetów w którymi byłam czy spotykałam się było łysych :!: :!: :!:
Wiesz ilu facetów teraz łysieje i goli resztki głosów tylko żeby mieć gołą głowę całkiem...
Facet... Dla kobiet wygląd nie ma aż takiego znaczenie... Ważniejsze jest mnóstwo innych męskich cech.
Serio :smile:
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 02 cze 2011, 11:45
Fakt, to faceci bywają bardziej powierzchowni niestety
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 cze 2011, 11:52
źle mi. zdałam sobie sprawę jak zaniedbałam swoje zwierzęta przez depresję. może nawet skróciłam im życie. ;(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 cze 2011, 11:53
Lady B hehe ja jestem bruntem (ale nie "ciemnym" :mrgreen: ),no jak już to z koloru ciemnym,i do tego włosy mi zaczynają wypadać :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 cze 2011, 11:56
nie powinnam mieć zwierząt choć je tak kocham :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 02 cze 2011, 12:06
carmen1988, to wynika również z uwarunkowań biologicznych ;) Polecam książkę "Przetrwają najpiękniejsi" tak jest to fajnie opisane.

dominika92, kochanie czy Ty aby nie przesadzasz?? <tuli>

człowiek nerwica, Darku :105: :oops: Ty wiesz... :*
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 cze 2011, 12:07
Lady_B, niestety nie...nienawidzę siebie za to. :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 02 cze 2011, 12:11
dominika92, nie nakręcaj się słonko... opowiadaj cioci Lejdi zaraz co się stało... ;)
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 cze 2011, 12:13
przez to wszystko cierpią moje zwierzęta. szczury mają chore płuca, a my nawet ich nie wyleczyliśmy bo ja nie jestem w stanie o tym pamiętać i dawać leki.....a płuca mają chore bo za rzadko sprzątaliśmy.....nie biegały od 3 miesięcy, królik też. nie dostaje tego co powinien i jak powinien, tylko byleby miał co jeść i pić. pies wychodzi na krótkie spacery, nie jest szkolony odpowiedni i socjalizowany. wszystko przeze mnie. mam dość...nienawidzę siebie. nienawidzę.
powinnam je oddać żeby miały lepiej....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 02 cze 2011, 12:22
dominika92, przesadzasz... nie wiem co mam Ci powiedzieć ale moim zdaniem przesadzasz... opiekujesz się nimi tak jak jesteś w stanie, kochasz je, starasz się... każdemu człowiekowi zdarzają się potknięcia i upadki... życie polega na tym żeby wstać, otrzepać kolana i lecieć dalej... rozumiesz skarbie??
główka do góry :*
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 cze 2011, 12:24
dominika92 napisał(a):przez to wszystko cierpią moje zwierzęta. szczury mają chore płuca, a my nawet ich nie wyleczyliśmy bo ja nie jestem w stanie o tym pamiętać i dawać leki.....a płuca mają chore bo za rzadko sprzątaliśmy.....nie biegały od 3 miesięcy, królik też. nie dostaje tego co powinien i jak powinien, tylko byleby miał co jeść i pić. pies wychodzi na krótkie spacery, nie jest szkolony odpowiedni i socjalizowany. wszystko przeze mnie. mam dość...nienawidzę siebie. nienawidzę.
powinnam je oddać żeby miały lepiej....


Może za dużo obowiązków na siebie wzięłaś. Poza tym jesteś pewna, że płucka są chore z powodu rzadkiego sprzątania? Dominiko nastaw sobie alarmy i wtedy nie będziesz musiała pamiętać o lekach. Alarm ci przypomni. Masz rasowe pieski? Moje najlepiej socjalizują się na kanapie ze mną i Jerrym Springerem. Nikita musi położyć mi głowę na udzie, a Dżordżes kładzie się na kapciach. Może za dużo "musów" sobie narzucasz. Dla zwierzęcia ważne jest, żeby przytulać i kochać. A nie tam treningi i socjalizacje. Sama możesz uczyć swojego psa.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do