"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 27 maja 2011, 19:41
mnie kiedys psychiatra chciala wcisnac na oddzial dzienny leczenia nerwic mimo ze nie zagrazalem sobie lub innym ludziom...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 27 maja 2011, 22:36
carmen1988, porozmawiaj najlepiej na ten temat ze swoim psychiatrą :)
sebastian86, na oddziały dzienne przyjmuje się raczej lżejsze przypadki, ja mówię o oddziale zamkniętym
coma
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 maja 2011, 01:29
carmen1988 napisał(a):coma, czyli jeżeli nie występuje ryzyko,że zrobię krzywdę sobie albo osobom trzecim to oznacza,że póki co powinnam unikać takiej formy leczenia, gdyż jest zbyt poważna jak na mój stan? Czy mogę wymusić na psychiatrze skierowanie na psychoterpię jeśli nawet on nie widziałby wskazań większych, a ja owszem? Na razie sytuacji hipotetyczna, mój psychiatra ma mnie powiadomić podczas kolejnej wizyty o dalszym działaniu, zależnie od działania leku, który póki co działa tak sobie ( biorę go dopiero 2 tygodnie).

Poproś go o skierowanie na psychoterapię.
Możesz nawet poprosić rodzinnego o skierowanie na oddział dzienny. Tak, rodzinnego, nie psychiatrę. Bynajmniej ja od mojego miałam takie skierowanie. Sama go poprosiłam, było to na początku moich problemów zdrowotnych. Byłam na konsultacji z p. psycholog, która miala akurat dyżur na tym oddziale, zrobiła wywiad ze mną i na następny dzień miałam się tam zgłosić.
Rano wstałam.......zmieniłam zdanie.
Załatwiłam sobie prywatnie psychoterapię i chodzę na nią od października 2009 r.

Jeśli Ty czujesz potrzebę,że chciałabyś zrobić coś dla siebie, a nie bardzo wiesz co bo już sobie nie radzisz...to myślę,że jest to odpowiedni moment.
NIe łudź się,że leki Cię wyprowadzą na prostą...czego oczywiście Tobie życzę. Leki złagodzą objawy, może wyciszą, zminimalizują lęki etc.
Mi akurat nie pomagały, ale u Ciebie wcale tak nie musi być.
Idź , sama poproś o to skierowanie!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez malibu 28 maja 2011, 01:36
To pojęczę...zle mi strasznie, mój synu ma znów tąpnięcie...po wielu moich prosbach wstaje do szkoły ,po powrocie sie kładzie do łózka i ...lezy, czeka na sen...nie je , nie pije ...nie chce ze mną rozmawiać, wyzywa mnie od różnych... powiem Wam ze tracę juz nadzieję ze go "odzyskam" ...nie wiem co robić :why: , nie wiem jak mu pomóc....podpowiedzcie coś, plisssssssss!!!!!!!!!!! :uklon:
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
09 maja 2011, 12:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 28 maja 2011, 09:10
Monika1974, poczekam jednak do połowy czerwca na opinie psychiatry, jeśli wtedy będzie coś psioczył to albo go zmienię po prostu, albo pójdę do rodzinnego, chociaż mój akurat nie jest zapewne taki skłonny do tych rzeczy.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 maja 2011, 14:23
carmen1988, Zorientuj się w temacie. Terapia by się Tobie naprawdę przydała.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 28 maja 2011, 14:43
Tyle tylko,że na prywatną raczej nie dostanę pieniędzy od rodziców, a nie wiem czy w ramach NFZ można dobrze trafić.

Czuję jednak, że muszę dużo rzeczy z siebie wyrzucić i wysłuchać opinii fachowców.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 28 maja 2011, 15:11
Trudno mi sobie poradzić z tymi wszystkimi rozterkami.W ogóle co to za słowo "rozterki".Facet nie powinien używac tago słowa,ono jest zarezerwowane dla neurotycznych kobiet .Ale trudno.
Nieubłaganie zbliża się sesja,zbliża się dzień w którym muszę zdecydować czy rzucać finanse i iść znowu na budowlankę,czy iść do pracy czy dać się zamknąć w szpitalu...trochę za dużo tego jak dla samotnego faceta z wadliwym mózgiem.Nie ma kto mi pomóc,nie mam kogo zapytać,antydepresantu też nie mam(sic!) do tego dziewczyna z portalu randkowego pewnie nie odpisze już nigdy i jakoś tak smutno jest,ciemno.Wszystkie problemy wydają mi się taaaaaaaakie duże,groźne.
Całe życie uczyłem się po to żeby "być kimś",wykształcić się i fajnie żyć ale wygląda na to że skończe jako robol bez wykształcenia bo za słabe mam nerwy na bycie studentem.Ech.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Sean1 28 maja 2011, 15:42
( Dean )^2 bardzo często piszesz o studiowaniu budownictwa. Może twoja depresja w dużej mierze się bierze z tego że nie studiujesz wymarzonego kierunku, że nie czujesz się spełniony przez to. Problem może wydawać się błahy nawet dla ciebie, ale naprawdę nie wiedząc o tym drażni cię to bez przerwy i zniechęca. Lipne, frustrujące i wkurzające uczucie jak czegoś bardzo brakuje w życiu, jak czuje się jakiś niedosyt, jak nie idzie po myśli, tylko trochę inaczej. Zmierzam do tego, że jestem pewien że to nie jedyny twój problem, ale może on mieć większe negatywne znaczenie niż myślisz. Może za bardzo gloryfikujesz ten kierunek studiów i zbyt idealistycznie do tego podchodzisz. Spróbuj zostać na starych studiach, ale jak naprawdę będziesz czuł że to nie to, to może jednak zaryzykuj z budownictwem. Chociaż pamiętaj że na tym kierunku ludzi są raczej konkretni, często cwani i ty jako lękowiec możesz mieć czuć się kiepsko w takim towarzystwie. Chyba że dzięki temu odżyjesz i to podziała na ciebie terapeutycznie. Ten post dotyczy tylko studiów, o szpitalu się nie wypowiem, bo nie wiem co doradzić z nim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 maja 2011, 17:37
carmen1988 napisał(a):Tyle tylko,że na prywatną raczej nie dostanę pieniędzy od rodziców, a nie wiem czy w ramach NFZ można dobrze trafić.

Czuję jednak, że muszę dużo rzeczy z siebie wyrzucić i wysłuchać opinii fachowców.

Musisz się przekonać. Można dobrze trafić. Nie zamartwiaj się na zapas.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 28 maja 2011, 17:39
Zamartwianie się na zapas to niestety u mnie normalka :(
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 28 maja 2011, 17:40
u mnie tez
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 maja 2011, 17:46
carmen1988, sebastian86, u mnie niestety też.
Ale nie mamy przecież wpływu na to, co będzie za jakiś czas, prawda?
Są sprawy, które toczą się własnym torem.
Trzeba nauczyć się rozgraniczać to.....na co mamy wpływ od tego....na co wpływu nie mamy.
Niby proste, a takie trudne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 28 maja 2011, 17:52
Monika1974, za ciemny moze jestem zeby porozgraniczac
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do