"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2011, 12:18
Thazek,

Z córką, ale wpadłam w taką panikę, że mi wstyd :(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 maja 2011, 12:20
wiola173, Normalka... znam to. Mogłaś sobie wyjść na chwilkę na zewnątrz i wrócić...
ja tak zawsze robiłem jak źle się czułem w jakimś miejscu...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2011, 12:27
Thazek,

Ale ja miałam to już za sobą. Teraz znowu wraca i to nasilone. Nie wiem jak ja to znowu wytrzymam:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 maja 2011, 12:29
wiola173, Wytrzymasz... :* jak moja mama dała radę i żyje z tym ok 20 lat to Ty też musisz dać radę.
Wierzę w Ciebie...
ja np. już się oswoiłem z tym,że to mam tak samo moja siostra... też z tym żyje.
JA jak na razie chodzę na terapię i czuje się dużo,dużo lepiej. Ale jak będzie tak jak teraz to chyba pójdę po jakieś leki...
bo ileż czasu można się bać wychodzić i jeździć w dalekie miejsca? :-|
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2011, 14:02
Thazek,

Dzięki:*
Ja też już ponad 20 lat to mam:(
Wiesz , jeśli sobie jakoś radzisz to próbuj bez leków- takie jest moje zdanie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 25 maja 2011, 14:06
bo ileż czasu można się bać wychodzić i jeździć w dalekie miejsca?

Thazek, najgorsze w tym wszystkim jest to, że jak uda Ci się wygrac z lękiem, to nie będziesz miał z kim pojechać, ponieważ prawie wszystkie kontakty są pozrywane. Piszę to głównie na swoim przykładzie :(
Michuj
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 25 maja 2011, 14:25
Sam widziałem ......rozbity całkowicie michuj sam po ulicach sie musi szlajać
wygląda smętnie - zresztą sami zobaczcie

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 25 maja 2011, 18:28
Zepsuł mi się nastrój, swędzi mnie ciało.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 25 maja 2011, 18:33
tak źle to dawno nie było ;/
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 25 maja 2011, 20:03
martwię się. moje dwa piesy wymiotują. do tego młodsza która jest wulkanem energii śpi i śpi i nie pije..coś się udało jej praktycznie wmusić rozkruszając smakołyk w wodzie. przychodzi i kładzie mi pysk na kolanach i usypia. ciepłe uszka ma. ale podobno panikuję i jeszcze do weterynarza nie warto...zobaczymy..:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 25 maja 2011, 20:16
dominika92 napisał(a):martwię się. moje dwa piesy wymiotują. do tego młodsza która jest wulkanem energii śpi i śpi i nie pije..coś się udało jej praktycznie wmusić rozkruszając smakołyk w wodzie. przychodzi i kładzie mi pysk na kolanach i usypia. ciepłe uszka ma. ale podobno panikuję i jeszcze do weterynarza nie warto...zobaczymy..:(


Zakładam,że psy zostały zaszczepione przeciwko parvo i nosówce. Jeżeli psy zwymiociły raz, to nie problem. Jeśli wymiotują ciągle, a stan ten utrzyma się do jutra, musisz iść do lek.wet., bo zwierzaki odwodnią się. Sprawdź czy nie mają kleszczy. Druga sprawa: czy jest opcja, że zjadły coś na spacerze? Czy dajesz im kości? Jaki kolor mają wymiociny?
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sadi31 25 maja 2011, 20:21
psy czasem żygaja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dori26 25 maja 2011, 20:44
dziwnie ehh jakbym niebyla soba do tego moj zoladek nawala :?
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 25 maja 2011, 20:58
tekla, tylko że głównym problemem jest to że jeden z nich nie chce pić. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do