"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 15 maja 2011, 18:04
Najważniejsze jest mieć dla kogo walczyć. Ja walczę dlatego, że mam rodziców, ponadto wierzę jeszcze w przyszłość i pomyślne rozwiązanie problemu ze sobą.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez DarkLilith 15 maja 2011, 21:12
doobra, nie ma gdzie sie pozalic, bo nie mam ochoty truc zycie znajomym- wow okazało się ze jednak ktos tam się znajdzie ;) jestem nudną przybita osobą, która nie ma nic ciekawego do powiedzenia, jedynie na tematy takie, których innych nie interesują, poniewaz nie mam ani chłopaka ani nie łażę na żadne imprezy to jest wlasnie smutnawe, no i przez to nie mam tych tematów a co za tym idzie nie mam znajomych za duzo, i czuję sie trochę do tyłu, zero także pasji, nie mogę niczym się zainteresować, (wiem wiem muszę mniej narzekać)... samotna, pozostawiona sama sobie, a kiedy juz sie z kims spotkam to robie zazwyczaj za kogos do milczenia lub terapię smiechową, ale jakos tak bardzo fajnie i relaksacyjnie jest wtedy... :)ale i tak uważam, że moje życie jest nudne jak samo jak ja wiec nie powinnam zyć, wiem bez sensu, ale skoro to jęczarnia to pojęczałam? pojęczałam,

-- 15 maja 2011, 20:13 --

missblige napisał(a):Najważniejsze jest mieć dla kogo walczyć. Ja walczę dlatego, że mam rodziców, ponadto wierzę jeszcze w przyszłość i pomyślne rozwiązanie problemu ze sobą.


ja mam nadzieję ze te rozwiązanie bedzie pozytywne, a nie jakieś mało przyjemne :zonk:
''Każde głębsze uczucie prowadzi do cierpienia. Miłość bez cierpienia nie jest miłością."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 sty 2011, 21:36

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 15 maja 2011, 21:36
totalnie na opak, totalne niezrozumienie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 15 maja 2011, 23:55
bla bla bla

Się odważyłem wreszcie ząłożyć sobie profil na portalu randkowym i napisac do dziewczyny w moim typie<efemeryczna intelektualista coooooool>i jak /cenzura/ wcześniej wczodziła na swój profil raz na tydzień to teraz jest nie aktywna już 23 dni.

Jak znam moje zezowate szczęście to dała sobie spokój z tym portalem u już nigdy nie wejdzie i kicha :bezradny:
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 15 maja 2011, 23:59
( Dean )^2, z autopsji wiem że nawet jak się straciło już nadzieję to od czasu do czasu się zagląda na swoje konto z czystej niezdrowej ciekawości :smile: może nie ma aktywacji albo zwyczajnie jest zabiegana??
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 16 maja 2011, 00:07
No wiem wiem jeszcze sobie żył nie otwieram tylko się wkurzam na mojego pecha życiowego.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 16 maja 2011, 00:13
pół świata tego kwiata :smile:
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 16 maja 2011, 00:19
a trzy czwarte ch....warte:P
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 16 maja 2011, 09:13
Hehehehhe


Oczywiście,że chcę walczyć w pozytywnym sensie o siebie!

Tylko dzisiaj dopiero 9, a ja już mam dosyć tego dnia, a nic przykrego szczególnie nie zdążyło mnie spotkać jeszcze.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez grusia 16 maja 2011, 09:25
miałam czekać na piątek, na kolejne koncerty. ale będzie tam najpewniej były z wianuszkiem fanek. pomysł był, żebym poszła bez soczewek.. wtedy go nie zobaczę, póki nie stanie przede mną. a ze znajomymi obwiąże się sznurkiem, żeby się nie zgubić. dopiero poniedZiałek, a ja już boję się piątku.

nienawidzę siebie, nienawidzę swojego bordera i swojego zjebanego podejścia do życia. wyidealizowałam sobie dupny, nieudany związek i nie mogę przestać myśleć, że wszystko zjebałam. czemu nie mogę wyidealizować teraźniejszości?
Tęcza jest ważna. Najważniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
04 maja 2011, 19:12
Lokalizacja
warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Denial 16 maja 2011, 09:56
No cholera jasna!

A miało być takie łatwe to koło! "Pięć minutek, łatwe pytania, uczcie się tylko tego co Wam się przyda". Jasne. Skończyło się na szczegółowych danych liczbowych. Co za baba... teraz już rozumiem czemu mam na nią taką alergię... I teraz niech jeszcze się okaże, że tego nie zdam. Debili z nas zrobiła :(

Po co mi akurat teraz te zaliczenia a potem sesja...
Abo: po co mi teraz taka ja. Nie mogłam sobie wybrać lepszego terminu na gówniane samopoczucie i dekoncentrację? :why:
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tromi 16 maja 2011, 18:05
Muszę się wyżalić.
Dziś chciałam podjąć próbę rozmowy, o pójściu do lekarza, z mamą. Byłyśmy same w domu i w ogóle mam dziś taki humor jakby ktoś mi porządnie przywalił w twarz. Chodziłam jak struta i delikatnie zaczęłam rozmowę, ale nie mówiłam, że chcę iść się leczyć. W końcu mama zaczęła się żalić że pewnie ma depresję i mówić o sobie i jak ja zaczęłam opowiadać że mi też coś jest, powiedziała, że jestem młoda i ładna i muszę iść do ludzi, bo jak się siedzi w domu to jest źle. Właśnie o to chodzi, że ja się boję ludzi i powstaje błędne koło. Nie miała siły na dalszą rozmowę i dałam się na spokój. W ogóle czuję się strasznie samotna i ignorowana. Kilka dni temu założyłam nk żeby jakoś zbliżyć się do ludzi z którymi nie widziałam się od roku. Zaprosiłam kilka osób i cisza. Nikt nie zaprasza mnie nikt nie rozmawia, chodź zapisałam się do klas i wiem że osoby znajome przebywaj na tej stronie regularnie i na pewno wyświetla im się kto dołączył i kto z kim nawiązał znajomość itp. Nie interesuje się mną nikt. Nikt nie pisze, chodź w szkole ciągle coś ode mnie chcieli, nawet niektórzy nie poprzyjmowali zaproszeń. (może wyolbrzymiam to wszystko, może to ja jestem taką niezdarą i powinnam pierwsza do nich się odezwać? Chodź wiem, że oni nie będą chcieli ze mną gadać...)

Zaczynam znowu mniej jeść, znów schudnę, może to nie będzie takie złe, bo i tak ważę o trochę za dużo, ale nie chcę chudnąć takim kosztem. Dziś też dowiedziałam się że mam w środę egzamin na prawko, już 9 raz. Jak tego nie zdam, to dam się na spokój i wtedy naprawdę odważę się (tak myślę) żeby porozmawiać z mamą o problemie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 maja 2011, 20:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 16 maja 2011, 20:54
Ech nie mam odwagi zacząć się uczyć....
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez malibu 16 maja 2011, 20:57
( Dean )^2 napisał(a):Ech nie mam odwagi zacząć się uczyć....

wiem o czym piszesz, mój synu tak ma....a ja ...ja tego nie rozumiem, czuję sie "ułomna" bo nie kumam jak to możliwe...

-- 16 maja 2011, 20:59 --

tomi,dlaczego MUSISZ pogadac z mamą, która jak piszesz, rownież ma problem ze sobą? Czy nie lepiej udac sie do specjalisty -psychoterapeuty czy psychiatry?!
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
09 maja 2011, 12:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do