"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 23 kwi 2011, 20:33
Helvetti napisał(a):Bo Tobie teraz tak łatwo to napisać.
A wiesz, jak trudno wykonać?
/cenzura/. Żyje, kocham, i co z tego mam.

Zapewniam Cię że wiem jak to trudno wykonać ale się da.
Czasami na profity trzeba zaczekać i trzeba troszkę cierpliwości.
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zagubiona28 24 kwi 2011, 01:43
No i mamy święta. Jak mam się z nich cieszyć. Mąż w pracy w Holandii. Na dodatek stwierdził, że nie chce już ze mną być, że teraz "będziemy" tylko dla dzieci. Wszystko jest do dupy.
"Zawsze kiedy robię plany na przyszłość, zaskakuje mnie teraźniejszość." Paulo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 20:58

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez normalniewymiekam 24 kwi 2011, 10:30
Skoro to jęczarnia to postanowiłem tez coś napisać by w jakiś sposób wyrzucić z siebie choć część spraw ,które mnie dręczą.Mam depresje :( Od tego muszę zacząć bo choć podejrzewałem to od wielu lat dopiero od jakiegoś czasu do mnie dotarła ta świadomość.Mam 31 lat ,jestem dorosłym facetem ,ale ta choroba zjada mnie od środka.Byłem u psychologa ,lecz jej podejście do mojej sprawy określiłbym słowem "zlewka".Mam taki charakter ,ze jestem człowiekiem raczej spokojnym,a ona odebrała to jako zaprzeczenie depresji.Moje logiczne podejście i polemika z nią dalej kreowały jej pogląd,Stwierdziła ,że załamałem się przez kobietę ,co jest totalnym absurdem,uznała ,że wszystko sobie "wlewam", a ja po prostu już nie daje rady.Męczę się w pracy,trącę pamięć ,przestaje szybko i kreatywnie myśleć.Czasami gubię się,mam lęki przed wszystkim.Boje się wsiąść za kółko bo....mogę zapomnieć trasy.Czasami mam
lęki przed błahostkami jak pójście do sklepu.Boje się tego ,że nawet najprostsze sprawy sprawią mi problem,a ja zrobię tym samym z siebie "głupka"Nie mam już marzeń,ambicji dzięki czemu czuje jakbym już gdzieś głęboko w swoim wnętrzu umarł ,bo jeśli nic nas nie cieszy ,a wręcz przeciwnie nawet w czynnościach i rzeczach dających radość widzi się negatywy i lęk to świat ma czarne barwy.Najgorsze jest jednak to ,że nienawidzę samego siebie.Nienawidzę siebie pod każdym względem, kiedyś tylko wizualnie,dziś przeszkadza mi niemal wszystko.Nie potrafię spojrzeć na siebie w lustrze,unikam zdjęć jak ognia bo oglądanie ich jest dla mnie koszmarem.Myślę o sobie w kategoriach potwora,choć wiem ,że ludzie cenią we mnie wielgachne serducho.Od niepamiętnych czasów mam problemy ze skórą twarzy, ciągnie się to za mną tak długo,że dziś mam na tym punkcie obsesje.Walka z tym problemem trwa
trwała i pewnie będzie długo trwać ,pewnie dzięki temu moja ocenę własnej osoby jest tak niska,podejście do życia bardzo pesymistyczne,,a odwaga i pewność siebie zanikła do poziomu minimalnego.Niedawno postanowiłem coś z tym zrobić i nie słuchając psychologa wybrałem się do mojego lekarza.Zapisał mi coaxil i lucetan na pamięć lecz po miesiącu zażywania stwierdziłem ze nic a nic mi to nie pomogło.W piątek byłem ponownie u doktora i zaproponowałem zmianę leku na bioxetin.Słyszac to lekarz stwierdził ,że nie ma sprawy wręcz sam był zadowolony z mej podpowiedzi,a ja optymistycznie nastawiony.Dziś jest 2gi dzień jak wchłaniam ten lek mam nadzieje ,że po jakimś czasie zacznie mi pomagać ,bo żyć trzeba ,ale by to życie było znośne należy się choć odrobinka szczęścia i nutka nadziei ,iż nie wszystko jeszcze stracone.
Posty
1
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 23:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 kwi 2011, 12:03
normalniewymiekam, Witaj.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pasman 24 kwi 2011, 13:26
Czesc. Dzisiaj tez mam ochote sie wyzalic. Od rana mam nerwy. W myslach szlachtuje nozem wszystkich wrogow. Zadzwonilem do kolegi, ale z nim nie pogadałem, też miał nerwy . Kto wymyślił taki bezsens jak święta?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 kwi 2011, 14:43
Pasman, We wtorek już będzie po wszystkim.
Kto Cię tak zdenerwował? :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Thazek 24 kwi 2011, 16:36
I znów serducho ściska... :-|
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zagubiona28 24 kwi 2011, 16:46
Wyć mi się chce. Córeczka śpi, synek ogląda bajkę, a ja jestem w zawieszeniu. Miałam nigdzie dziś nie iść, ale teść przyjechał po mnie i wręcz mnie zmusił, żebym pojechała z dziećmi do nich. Nie wytrzymałam i powiedziałam teściowej o tym jak mnie potraktował mąż (pisałam w innym wątku, że chce być ze mną tylko dla dzieci i robić co mu się podoba). Są na niego źli, teściowa chce mu coś tam tłumaczyć, ale co to da. Zapewniają mnie, że wszystko wróci do normy, ale oni nie moga przecież tego wiedzieć. Może uznacie mnie za idiotkę, ale mimo wszystko chciałabym, żeby mąż jednak przejrzał na oczy. Nie mam już sił...
"Zawsze kiedy robię plany na przyszłość, zaskakuje mnie teraźniejszość." Paulo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 20:58

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 24 kwi 2011, 16:48
Thazek, co się dzieje?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Thazek 24 kwi 2011, 16:50
Korba, A sam nie wiem... ostatnio mam różne dni...
wczoraj obudziłem się o 7 rano i od razu na kibel! myślałem,że z niego nie zejdę... potem cały dzień ból brzucha i kibel w pobliżu!
od jakiegoś czasu bolą mnie okolice serca i przy tym drętwieją mi palce w lewej dłoni i słabo mi się robi...
teraz też właśnie to serce się odezwało... :-|
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 24 kwi 2011, 16:52
nerwica jest przebiegła, na różne sposoby się objawia.
trzymaj się jakoś. masz coś na nagłe ataki?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Thazek 24 kwi 2011, 16:55
Korba, Nie mam nic niestety... Staram się omijać prochy z daleka!
Nie są te objawy tak silne jak były na samym początku... teraz pojawiają się sporadycznie i na krótko!
ale i tak męczą... :roll:
Dzięki Kasiu za wsparcie :*
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 24 kwi 2011, 17:02
Thazek, to super, że się nie dajesz i nie sięgasz po leki, brawo. napij się może meliski. minie, zobaczysz.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Thazek 24 kwi 2011, 17:05
Korba, Muszę spróbować... może przejdzie :smile:
myślałem,że to od fajek ale zauważyłem ,że jak zapalę papierosa to serce przestaje "boleć" :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do