"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 kwi 2011, 23:55
Ja studiuję informatykę.

bretta napisał(a):Sorrow, ja nigdy nie mówiłam, ani się nie przyznawałam do depresji. Dzisiaj powiedziałam, że mam gorszy dzień. bo na co dzień daję radę jakoś się maskować wystarczająco.

Tzn. chodziło mi o mówienie do siebie. Np. nie mam czegoś takiego, że jestem przygnębiony bez powodu a to figuruje praktycznie w każdym opisie depresji jaki widziałem. Np. w paru poprzednich szkołach gonili mnie po psychologach, ale tak naprawdę, warunki mojego życia drastycznie odbiegały od normy. Np. w pierwszych 2 szkołach byłem w patologicznym środowisku, gdzie ludzie w ogóle nie mieli dla siebie nawzajem szacunku - trochę bez sensu byłoby oczekiwać, że bym się tam dobrze czuł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bretta 13 kwi 2011, 23:59
ja pedagogikę specjalną z informatyką;).
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez szpinak 15 kwi 2011, 02:21
Witam moj pierwszy post :) A wiec tak jestem osoba aktywna gram w zespole na gitarze basowej w pilke nozna aktywnie dzialam w samorzadzie studenckim jutro nawet zaczyna sie turniej organizowany przezemnie w pilke halowa znajomi maja mnie z dusze towarzystwa studiuje budownictwo mam dziweczyne prawie od 5 lat w sumie tylko pozazdroscic.... Ale juz od ponad roku wszystko przestalo mnie cieszyc tak jak dawniej. Kiedy jade na uczelnie praktycznie jestem wylaczony , lecz kiedy spotykam sie ludzmi niby wszystko przechodzi latwo nawiazuje kontakty zawsze mam cos do powiedzenia. Najgorsze sa chwile kiedy siedze sam zaczynam rozmyslac.... Mam problemy ze snem a wszystkie te rzeczy o ktorych napisalem wyzej robie po prostu automatycznie (gra w zespole, samorzad) wiem ze jesli z nich zrezygnuje to moje zycie legnie w gruzach. pare osob wie o moim problemie lacznie z mama bo mam z nia dobry kontakt proponowala mi pojscie do psychologa lecz jakos watpie w to ze bedzie mi wstanie pomoc. Czuje sie sam wsrod ludzi niby otwarty na swiat a tak na prawde skryty. Z dziewczyna niby jest wporzaku a tak naprawde od dluzeszgo czasu zastanawiam sie czy jestem w stanie ja kochac czy kochac wogole. Staram sie nad soba nie uzalac lecz nie zawsze wychodzi. Postanowilem napisac tego posta poniewaz tak naprwde nie mam z kim o tym pogadac bo nikt z moich znajomych nie potrafi sie postawic w mojej sytuacji poniewaz tego nie czuje/nie przezyl.
Życie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 kwi 2011, 01:49
Lokalizacja
Chełm

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 15 kwi 2011, 20:04
Wróciłam.
Z nową fryzurą, i nowymi bliznami.

Szukałam w internecie numeru na pewien oddział psychiatryczny, bo koleżanka tam się znajduje. i co znalazłam?
http://grono.net/forum/98921/forum/
Jestem w szoku troche.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 15 kwi 2011, 20:06
Helvetti napisał(a):Wróciłam.
Z nową fryzurą, i nowymi bliznami.

Szukałam w internecie numeru na pewien oddział psychiatryczny, bo koleżanka tam się znajduje. i co znalazłam?
http://grono.net/forum/98921/forum/
Jestem w szoku troche.

jeśli masz w Awatarze Zagórze to i Garwolin niepowinien Cię dziwić.Jesteś - byłaś na zameczku :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Margolka 15 kwi 2011, 20:10
Cholercia już mi dobrze dietka szła, aż mi się zachciało winogron, a potem lodów i jeszcze chlebka choć ze dwa tygodnie go nie jadłam. Ech ta moja silna wola, w ogóle jej nie mam :why:
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 15 kwi 2011, 20:12
Margolka napisał(a):Cholercia już mi dobrze dietka szła, aż mi się zachciało winogron, a potem lodów i jeszcze chlebka choć ze dwa tygodnie go nie jadłam. Ech ta moja silna wola, w ogóle jej nie mam :why:

I dupcia rośnie :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 15 kwi 2011, 20:15
Tak, ale mnie dziwi.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 15 kwi 2011, 20:17
Helvetti napisał(a):Tak, ale mnie dziwi.

Tak to znaczy że byłas na zameczku?
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 15 kwi 2011, 20:21
to znaczy, że jestem.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Shadowmere 15 kwi 2011, 20:22
Helvetti, Aniu,tulę.
Shadowmere
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 15 kwi 2011, 20:26
Helvetti napisał(a):to znaczy, że jestem.

Co się teraz tam dzieje ja znam zameczek ( zawsze tam były laski) z lat siedemdziesiątych ( dla Ciebie prehistoria)my mieszkaliśmy w takim długim budynku na górce a dymaliśmy do szkoły przez lasek (Oj działo się w tym lasku działo :D ) do częsci sanatoryjnej dla dzieci - kiedyś był tam przy bramie sklep.
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 15 kwi 2011, 20:47
Nie spodziewała się że w domu będe musiała sobie blizny podkładem smarować i pudrować...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 15 kwi 2011, 21:14
To się chyba nigdy nie uda.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21, Google Ads [Bot] i 20 gości

Przeskocz do