"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez smutna48 05 cze 2007, 20:26
pewnie po co się mam psuć... :smile: z pod warszawy na Pw ci napisze

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:02 pm ]
takze kawał drogi od Ciebie :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez korres1 06 cze 2007, 00:37
Dzięki Bethi. Troche przekręciłaś mi nicka, ale co tam. Ktoś kiedyś napisał do mnie: uszy do góry KONGRES hihihi
Niestety dziś dzień w pracy tak stresujący, że nie byłam w stanie się skupić. Czujecie czasem jak wszystko wymyka się z rąk i nie jesteście w stanie nad niczym zapanować? Potworne.
Aha! Zeby dopełnić czary goryczy. Kupiłam se bilet na zakończenie krakowskiego festiwalu i /cenzura/ nie poszłam bo pracowałam do północy.
uff! to tyle.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Róża 06 cze 2007, 10:38
Trzymajcie się wszystkie jęczyduszki mocno.A jutro święto,a potem weekend.Odpoczniecie sobie.A mnie ciężko jak jasny gwint,ale się jakoś trzymam.Przez to rzucanie palenia,dopada mnie dół coraz większy.Eh i palić źle i nie palić.Najlepiej nie zaczynać!!
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez cinnamon_inspiration 06 cze 2007, 10:57
korres1 napisał(a):Czujecie czasem jak wszystko wymyka się z rąk i nie jesteście w stanie nad niczym zapanować? Potworne.


Częściej niż myślisz, takie poczucie impasu i bezradnosci, prawda?
Ale czytałam kiedys takie fajne zdanie "nie jestes odpowiedzialny za to, co ci sie przytrafia, ale za to, jak na to reagujesz".
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

przez smutna48 06 cze 2007, 11:50
;)
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 21:53 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Pstryk 06 cze 2007, 16:32
Witaj drużyno!
Oj, Smutna48, pracowanie w dzień wolny od pracy to ucieczka od siebie. Ale spox - świetnie to rozumię :D Cóż, czasami dobra i ta ucieczka gdy brak innych dróg...
Róża, nie łam się! 3maj się! Dasz radę! Co prawda ja też już parę razy próbowałam to rzucić i mi się nie udało, ale jakoś tak mam więcej wiary w czyjeś powodzenie niż we własne. Hm, ciekawe dlaczego :D
Korres, :oops: (Kongres - czytałam to).
Nie wiem dlaczego - pewnie przez pogodę - ale jestem dziś bardzo drażliwa. Bardzo. Mam ochotę coś rozwalić. A najchętniej żonę szefa :?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:55 pm ]
W ciągu godziny może się zawalić cały świat. Piekła nie ma, piekło jest tu...
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez korres1 06 cze 2007, 18:50
Wiesz CYNAMONKU, o to chodzi, że ja nie umiem właśnie zareagowac na to, co mi się przytrafia. Jakby mi ktoś włożył kubeł na głowę. To tak jak gwałt (zachowując proporcje of kors): patrzysz na siebie z boku, jakby to nie działo się tobie, tylko komuś innemu.

ROZA, ja rzuciłam pare m-cy temu, ale wczoraj po ptostu musiałam zapalić (dwie fakji, smakowały ohydnie i juuż do nich nie wrócę. Ale fakt, złamałam się.)

BETHI, ja wiem że jej nie lubisz, ale jak popełnisz zabójstwo to na pewno pójdziesz do piekła i to jeszcze gorszego niż tutaj :twisted:
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez merkia 06 cze 2007, 22:52
A ja robię dużo i nic mnie nie cieszy kurde mac.
smutna48
nie mozna nie lubic wolnego. jak slowo daję,dziwne =P

Ogólnie gdybym nie myślałam o tym co mowie przy kazdej rozmowie z czlowiekiem to byloby ok =-. ale no, nie jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
13 maja 2007, 20:13
Lokalizacja
Poznań

przez smutna48 07 cze 2007, 09:14
[ :cry: :smile:
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 21:53 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez BlueOrange 07 cze 2007, 09:21
"w soboty np oprucz mamy jest jeszcze często moja siostra z mezem i dziećmi siedzą tu i zrzędzą gorzej ode mnie... bez pwodu bo zupa byla za slona"

to się nazywa małżeństwo, przyzwyczajaj się ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
11 mar 2007, 17:20

przez smutna48 07 cze 2007, 09:31
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:43 am ]
kurcze czy u was niektore strony tez się rozjerzdzają? tak ze ponad pol to jest puste a tekst jest w rogu samym
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 21:54 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Nelka 07 cze 2007, 13:22
Musze sobie pojęczeć :(


Tylko Wy znacie prawdę o chorobie, zaczyna mnie to męczyć...chciałabym to powiedziec siostrze, ale boję się jej reakcji. Obudziłam się dzisiaj ze stanem zrezygnowania...nagle już nic mnie nie cieszy, nie widze sensu...marzę o swojej rodzinie, dziecku i wiem, że to sa narazie tylko pobozne marzenia - chcenia. Biorę leki, ale chyba za słaba jest dawka...za tydzień lekarz..

Chciałam coś więcej pojeczeć, ale mi się coś nawet odechciało :(


:(
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

przez smutna48 07 cze 2007, 13:39
Nelka ja mam takie same marzenia ale jak narazie nie grozi mi ich realizacja
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Nelka 07 cze 2007, 14:49
Cos jest ze stronką?...czy tylko nagle ja pół postow z niej nie widzę?
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do