"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 03 mar 2011, 20:04
potrzebuje Jej dotyku , spojrzenia i głosu...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 03 mar 2011, 22:04
Panna_Modliszka, nie spodziewałam się tego po nim :evil:

ale cóż.... mogę powiedzieć mniej więcej, że wiem troszkę, co czujesz.
2 razy byłam w relacji z kimś zaburzonym. jeden z nerwicą lękową, drugi z depresją. masakra.
jeśli ja też jestem taka wstrętna, to się nie dziwię, że jestem sama.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez _asia_ 03 mar 2011, 22:18
Korba napisał(a):2 razy byłam w relacji z kimś zaburzonym. jeden z nerwicą lękową, drugi z depresją. masakra.


mój obecny ma depresję...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NoOneLivesForever 03 mar 2011, 22:39
Panna_Modliszka napisał(a):Natusia, dziękuję..


Aha - no i rozpadł się mój związek. Bo muszę się zająć babcią jeszcze ten tydzień po śmierci dziadka i nie mogłam przyjechać na weekend do niego.. No. To by było na tyle wieści z Modliszkowa...

Nie wiem czy dobrze kombinuję, Thazek?
... no bez jaj, to tak dziś wyglądają związki?
... nie pojmuję, te słodkie komentarze na forum kilka dni temu, gdzie tu logika..
NoOneLivesForever
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 mar 2011, 23:16
Panna_Modliszka, Izo, szantaż ewidentny. Najlepiej się komuś doradza. Ale Jemu na Tobie zalezy. Może nie umie inaczej okazać swoich uczuć do Ciebie. Może uczy się dopiero stawiać swoje warunki nauczony poprzednimi doswiadczeniami z kobietami? i dlatego taka sytuacja jest dla niego trudna. Dla Ciebie też sytuacja jest patowa.
Jejku...nie wiem co powiedzieć.
Wiem jedno, że zależy mu na Tobie.
Powiesz....tak, ale nie potrafi zrozumieć,ze mam teraz problemy?
Ja myślę,że się jeszcze dogadacie ze sobą.Obydwoje jesteście rozżaleni.Jeden o drugiego zazdrośni.No......ale macie się ku sobie.
Iza....będzie dobrze!
Zobaczysz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 03 mar 2011, 23:20
Panna_Modliszka, Izuś przytulam Cie z całych sił :*:*:* Ręce mi opadły jak to przeczytałam ... egoistyczny gnojek, jak /cenzura/ można ukochanej kobiecie w takiej sytuacji cos takiego powiedziec :evil: wrrrrr....

Trzymaj sie, duża silna kobitka z Ciebie :* Babcia pewnie dumna jest z takiej wnuczki :)
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 03 mar 2011, 23:28
Panna_Modliszka, Ja bym zrobiła to samo na Twoim miejscu, zreszta ... byłam , po śmierci dziadka, babcia była po amputacji nogi, cierpiała podwójnie, nie wyobrazalne dla mnie byłoby po prostu olac ją, starałam sie byc 24 h/ dobe z nią.
Nie martw sie, wszystko z czasem sie układa, babci na pewno lżej to przechodzić z taką wnuczka, z takim wsparciem :*
A on, cóż, może faktycznie ... walnął szantażem bezmyślnie, ale to nie zmiania faktu, że może mu na Tobie zależeć... nie wiem nie będe sie wtrącać i wypowiadać bo nie znam dokładnie Thazka.

Tulam mocno jeszcze raz :*
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 03 mar 2011, 23:51
Korba napisał(a):2 razy byłam w relacji z kimś zaburzonym. jeden z nerwicą lękową, drugi z depresją.


Uwazam, ze nie ma co tlumaczyc szantazy i i innych zlych zachowan nerwica...A Thazek czesto sie tak tlumaczyl. Nie podobalo mi sie to od poczatku, ale nie spodziewalabym sie po nim takiego niedojrzalego zachowania... :? Wspolczuje :( Aczkolwiek tak bywa... Kolezanka tez wlasnie rozstala sie chlopakiem, ktory na jej pytanie, czy moga zamieszkac razem, odpowiedzial, ze "nie bo rodzice sie dowiedza" (a ma 27 lat!), gdy ona sie zbuntowala on odpowiedzial, ze albo bedzie tak, jak mowi, albo nic nie bedzie. No i na szczescie nie ma nic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NoOneLivesForever 04 mar 2011, 00:01
Ach, miłość... :105:
NoOneLivesForever
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agnieszka_1988 04 mar 2011, 00:10
Panna_Modliszka, nie przejmuj się :great:
Ja nadal lubię Thazka, bo tutaj zawsze był dla mnie miły, ale niestety trochę się chłopak pogubił :(
Agnieszka_1988
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 04 mar 2011, 00:14
Olej to... Choc latwo sie mowi... :?

Kurde z tego wzgledu wlasnie uwazam, ze chyba lepiej dla zwiazku "forumowego" jak reszta nie wie, o jego istnieniu...

A Thazek mily chlopak, owszem ale moze nie dojrzal do zwiazkow...Ciezko powiedziec nie znajac go osobiscie i nie znajac szczegulow...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 04 mar 2011, 00:21
Panna_Modliszka, e tam najgorszą..każdy ma prawo się wygadać...dlaczego masz milczeć jeśli coś Cię boli? Ty też jesteś człowiekiem. bardzo dobrze że się wygadałaś, nawet jeśli komuś się to nie podoba. wszystkim nie dogodzisz. a miałaś zacząć w końcu robić coś dla siebie. na początek czemu by nie powiedzieć tego co leży na sercu ?:)
dogomaniaczka
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agnieszka_1988 04 mar 2011, 00:23
Panna_Modliszka, to nic złego, że chciałaś się wygadać. Mówisz jak było, przecież nie kłamiesz, więc on nie ma o co mieć pretensji w tym momencie. Powinien wiedzieć, że Wasze prywatne problemy nie wpłyną na zdanie użytkowników o nim.
Agnieszka_1988
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 04 mar 2011, 00:35
Nie wiem, uwazam, ze przesadza troche...Kazdy raczej by napisal, ze wlasnie skonczyl sie jego zwiazek, a ze tu akurat inny "forumowicz" byl w tym konkretnym zwiazku, to niczego nie zmienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do