"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 21 sty 2011, 23:29
Imre, trudno uwierzyć ale trzyma dobry poziom :) niektóre tomy są gorsze ale generalnie trzyma poziom :)
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 21 sty 2011, 23:33
lakuda, A co robisz na codzień?
Michuj
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 21 sty 2011, 23:35
lakuda, za to pewnie robisz inne rzeczy których ja nie robię...:( bo ja w sumie nic nie robię...poczytam trochę i tyle..cały dzień przed kompem, na forum i czacie.
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 21 sty 2011, 23:43
Michuj, no wstyd mówić.. ale chyba większość czasu śpię :(
dominika92, no kurde, nie mam mobilizacji..
ostatnio chodzę po lekarzach.. trochę się "gimnastykuję"..
siedzę w necie, użalamsię nad sobą..
ot, moje życie :(
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 21 sty 2011, 23:44
lakuda, ja wstaję, i wychodzę z psem, a potem to już komp komp komp....masakra...rzygam już wszystkimi domowymi czynnościami..
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 21 sty 2011, 23:49
U mnie rozsyłanie CV i komp, komp, komp + TV + czytanie czegoś. Też aktywność na poziomie zerowym. A i słuchanie muzy non stop prawie. :roll:
Michuj
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 21 sty 2011, 23:51
w ten weekend egzaminy, które generalnie mam w dupie....wszystko generalnie tam mam...nic nie umiem i sie tym nie przejmuje.

ciągle myśle o śmierci...

ciężko ...
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1520
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 21 sty 2011, 23:55
lakuda, dominika92, kłamczuchy, a zwierzęta się same sobą zajmują? ;)
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 22 sty 2011, 00:04
paradoksy, no powiedzmy sobie szczerze... dziewuchy mają otwartą klatkę i zaiste same się sobą zajmują... ja tylko im dam jakiegoś smakołyka, sypnę karmy, wymienię trociny raz na jakiś czas, a że srają i sikają gdzie popadnie, biegając po pokoju, to wymieniam im dość rzadko :(
a pies..
woli towarzystwo kotów i mojego taty :(
nawet spać ze mna ostatnio nie chce :(
ot co :(
przykra prawda

[Dodane po edycji:]

DarkMaster, no ja też olałam egzaminy - pirwsze terminy.. z nadzieją, że zmobilizuję sie na poprawki..
ale gdzie tam.. było coraz gorzej... aż jak ostatni debil złożyłam podanie z uprzejmą prośbą o skreślenie z listy studentów..

lepiej się zmobilizuj, idź po jakieś leki żeby łatwiej było Ci się zmobilizować i nie zawal.. trzymam za Ciebie kciuki..
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez magdus87 22 sty 2011, 00:10
chyba nie mam sił jęczeć nawet nie wiem co napisac
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
22 sty 2011, 00:05

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 22 sty 2011, 00:12
magdus87, zawsze możesz, że nie możesz zasnąć :roll:
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez magdus87 22 sty 2011, 00:15
no tak trudno zasnąć zostawił mnie po 4 latach i czuje żal smutek ból nie wiem chyba wszystko cały dzień przeryczałam to teraz moge pojęczeec
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
22 sty 2011, 00:05

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 22 sty 2011, 00:20
no marna ze mnie pocieszycielka, szczególnie dziś..

nie będę mówiła, że widocznie nie był CIebie wart, że może lepiej teraz, niż po ślubie..
bo to takie durne mi się wydaje..
niestety chyba musisz swoje " odchorować"..

po prostu mi przykro :(
nic więcej nie umiem powiedzieć :(
jak masz psa, to przytul się do niego... wyjdź na spacer.. nie wiem..
na prawdę bardzo mi przykro :(
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez magdus87 22 sty 2011, 00:23
nie mam psa on nie lubi psów nie mam też znajomych wszystkich zostawiłam bo on był najważniejszy prałam sprzątałam gotowałam zrób to zrób tamto na każde skinienie i teraz zostałam sama
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
22 sty 2011, 00:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do