"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 21 sty 2011, 23:00
lakuda, rozumiem Cię..przechodzę dokładnie to samo :why: a od kilku dni to z tego powodu się już skręcam z bólu i złości ... :why: nawet żaden psycholog mnie nie chce :( :(
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 21 sty 2011, 23:03
lakuda, Aniu, Ty jesteś już w szpitalu? miałaś dzisiaj iść..?
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 21 sty 2011, 23:05
dominika92, no mój psychiatra - terapeuta, z pewnością chce mi pomóc, bo na prawdę ma podejście, ale kurcze, jak może mi pomóc, jak ja sama nie jestem w stanie odpowiedzieć sobie na najprostsze pytania?
nie no, nie chce mi się ciągnąć tego tematu..
może jutro usiądę i się zmobilizuje i poza planem dnia, napiszę kilka wersji " siebie za 5 lat"..
tylko że nadal nie będę umiała zrobić tego tak, jak on sobie życzy... czyli 'sercem", nie "rozumem"..
nie wiem.. nie wiem, czy to w ogóle ma sens..


aż mnie głowa rozbolała :(
:silence:

[Dodane po edycji:]

paradoksy, nie, nie jestem; długa historia
po prostu nie jestem
lakuda
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 21 sty 2011, 23:09
pogubiłam się...

przykro mi, dziołchy, że Wam źle.. :-|
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 21 sty 2011, 23:10
Basiu, przytulam się do Ciebie i gdybym mogła, wycałowałabym chłopokom brzuszki... :cry:
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 21 sty 2011, 23:13
Mnie dobija fakt kilkuletniego doświadczenia i praktycznie zero efektów szukania roboty od kilku miesięcy. Rozumiem koniec roku może nie być przełomowy, ale mamy początek i jest jeszcze gorzej. Ogłoszeń w pizdu. Dużo CV wysłanych. 0 odzewu i masakra finansowa.
Michuj
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 21 sty 2011, 23:15
Michuj, no to faktycznie przykre jest..
ja przynajmniej mam świadomość, że nic sobą nie reprezentuje..
pozostaje tylko miec nadzieję, że w końcu znajdziesz wymarzoną pracę.. czego Ci szczerze życzę..
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Imre 21 sty 2011, 23:17
dominika92 napisał(a):Imre, spokojnie, już myślałam bo to imię się pojawia w mojej ulubionej sadze ;)


A jaka to saga? Chętnie bliżej poznam mojego forumowego imiennika.
Imre
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 21 sty 2011, 23:19
Saga o ludziach lodu :)
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 21 sty 2011, 23:20
Dzięki. Ja wartość swoją znam. Tylko nawet nie mam możliwości wykazania się... To mnie przeraża.
Michuj
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Prusak 21 sty 2011, 23:21
No i proszę wróciłam tu szybciej niż myślałam, ale ciesze się, bo zobaczyłam, że Hania wróciła...

A wróciłam, bo dziwnie się czuję nie zaglądając na forum. Mój nastrój też jest dziwny, w sumie mogłabym się podpisać pod większością postów z poprzedniej strony :( Zabawne jest to, że prawie Was nie znam a mamy tak podobne odczucia.
Chciałabym w końcu stanąć na nogi, ale kurcze nie potrafię, niby potrafię już pozytywnie myśleć, ba! mieć nawet plany na przyszłość, ale nic nie robię w tym kierunku :(
Muszę znaleźć hobby, bo niby jedno mam, ale i tak nic z nim nie robię :( Naprawdę muszę czymś zająć ręce bo oszaleję z tej mojej bezczynności - niby mam jej dość a nie potrafię się za nic wziąć (choć fakt piszę pracę mgr, ale robię to z przymusu a nie z pasji - czyli tak jak chciałabym by to wyglądało, wypala mnie to).

Na całe szczęście ostatnio w moim życiu pojawiła się iskierka... jak już się uporam sama ze sobą będą dwie iskierki, bo na razie jestem tylko odblaskiem :pirate:
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 21 sty 2011, 23:21
dominika92, dobrze, że chociaż czytasz..
ja nie mogę się zmusić..
pościągałam nawet audiobooki i nic..
są i żyją własnym życiem.. :cry: :cry:
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 21 sty 2011, 23:22
lakuda, rzygam już tym czytaniem................... :why:
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Imre 21 sty 2011, 23:28
dominika92 napisał(a):Saga o ludziach lodu :)


47 części....trudno uwierzyć, że tak długa seria trzyma wysoki poziom po pierwszej dziesiątce.

Już od dawna nie czytałem nic regularnie. Kilka dni temu wypożyczyłem sobie "Odpowiedź Hiobowi" Carla Junga i próbuje przełamać złą passę. Ale cholernie ciężko się skupić, nawet mimo to, że arcy-ciekawe. I jeszcze mnóstwo czytania do egzaminów....
Imre
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do