"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 16 sty 2011, 20:06
Thazek, już mi przeszło..
sorki :oops:
no czasem tak mam.. dziś padłona CIebie :(

lukasz1, trzymaj się jakoś.. niedługo leki zaczną działać.. będzie lepiej..
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 16 sty 2011, 20:12
lakuda, Ale,że akurat na mnie co?? :why: :why:
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lukasz1 16 sty 2011, 20:13
lakuda
Leki niestety na wszystko nie pomogą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 16 sty 2011, 20:18
lukasz1, dasz radę tylko musisz się przyzwyczaić do leków i będzie dobrze... ;)
na to potrzeba dużo czasu... moja psycholog powiedziała ,że terapia powinna potrwać w moim przypadku najmniej 4 lata a chodzę już dwa lata!
Widzę wielką różnicę...
Ty też musisz dać radę :twisted:
Ostatnio edytowano 16 sty 2011, 20:24 przez Thazek, łącznie edytowano 1 raz
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lukasz1 16 sty 2011, 20:23
Ale poprzez terapię nie da się zmienić innych ludzi. Ze mną jest dużo rzeczy nie tak jak być powinno, ale patrząc na innych ludzi, nie widzę dla siebie odpowiedniego towarzystwa. I jak to rozwiązać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 16 sty 2011, 20:25
Thazek, oj tam, postawię Ci piwo kiedyś i będziemy kwita ;)


lukasz1, no jeśli wszyscy ludzie wg Ciebie są blee, to znaczy, że jednak terapia korzystnie wpłynie na Twój punkt widzenia świata.. tak myślę.. tymczasem tulam...
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 16 sty 2011, 20:25
lukasz1, ze mną też było tyle rzeczy...
a co rozumiesz pod pojęciem "odpowiednie towarzystwo"?
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lukasz1 16 sty 2011, 20:50
Odpowiednie towarzystwo to znaczy ludzie, z którymi mógł bym normalnie rozmawiać, mielibyśmy wspólne tematy i nawzajem byśmy się rozumieli. Póki co nie spotykam takich ludzi. Nie mówię, że wszyscy ludzie są źli, ale znaczna większość tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 16 sty 2011, 20:57
lukasz1, to może warto zapisać się do jakiegoś domu kultury na zajcia np z fotografii, gry na gitarze, czy do jakiegoś kółka teatralnego.
miałbyś niepowtarzalną okazję poznać zupełnie nowych ludzi, z pasją.. być może tego Ci trzeba..

ale myślę że to już jak zaczniesz terapię..
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maksinek 16 sty 2011, 21:10
juz nie wyrabiam:((((((((((((((((((((((((((((((((((((
maksinek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lukasz1 16 sty 2011, 21:15
lakuda
Już mam tydzień terapii za sobą. Tam też są wartościowi ludzie, tak mi się przynajmniej wydaje. A co do zajęć typu kółka teatralne itd, to raczej nie mam dostępu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 16 sty 2011, 21:25
maksinek, :( idź spać.. a jutro będzie lepiej..
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 17 sty 2011, 01:11
A mnie na terapię nie przyjmą, chyba jestem zbyt po*ieprzona. Na razie leczę się alko, fajkami i cukiereczkami. Mam tylu "przyjaciół", a jak ja czegoś potrzebuję, to zajęci. Nic dziwnego, ze mną trudne życie. A jutro jadę na studia, jak się okaże, że mnie wyrzucili, to już chyba naprawdę czas szukac mocnej gałęzi...Jeszcze nadgarstki bolą, ale ze mnie dzisiaj jeczyd*pa... :(
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 17 sty 2011, 01:38
love_caffeine, Aniu, jak to nie przyjmą Cię na terapię??



a ja miałam spać o 22... :lol: :lol: :lol: :lol:
jutro nażrę się perazyny o 18 i zrealizuję ten plan :evil:
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do