"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 08 sty 2011, 21:55
ja /cenzura/, cały dzień ten idiota ma jazdy
bo wróciła sprzątaczka/kucharka/zmywarka do naczyń i się postawiła
pies się porzygał, a ja mam to w dupie... i tak leży, a on zamknął drzwi żeby tego nie widzieć i nie czuć
non stop /cenzura/ coś pierdoli zza tych drzwi, mówi chyba do ściany
kurwica mnie bierze, zaraz coś rozpieprzę
i jak tu /cenzura/ być zdrowym przy tym psychopacie :?
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 08 sty 2011, 21:58
paradoksy, <tuli> moja matka też tak robi, już dawno nikt jej nie słucha a ona chodzi po całym domu i napieprza swoje..najbardziej wkurzająca rzecz na świecie..
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 08 sty 2011, 21:59
ooo,a teraz wylazł z pokoju i jebnął talerzem...
a potem będzie awantura, dlaczego talerz nieumyty.........
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 sty 2011, 22:03
Dręczą mnie wyrzuty sumienia plus dylemat związany z K.
Jeśli ktoś nie wie czy ma natrętne myśli - zapraszam do mojej głowy. Nie mogę spać, nie mogę jeść, nie mogę nucić żadnej piosenki. Nie mogę z nikim porozmawiać, na niczym się skupić, obejrzeć telewizji. Nie mogę podlać rzodkiewek na fejsbuku. Momentami próbuję krzyczeć w myślach WDECH-WYDECH żeby zająć czymś banalnym umysł - nie mogę. Nie pamiętam żeby zamknąć drzwi, spuścić wodę, wziąć leki.
Tylko TO w głowie. :(
WINNA
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7329
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 08 sty 2011, 22:04
paradoksy, wynieś się jak najszybciej..ja odzyskałam spokój wewnętrzny. teraz jak wracam do domu na jakiś czas dużo trudniej mi to wszystko znieść niż jak byłam na stałe. odzwyczaiłam się i mnie to zaburza i dołuje ;/
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 sty 2011, 22:18
Thazek napisał(a):Monika1974, z Lasso presso? 8)


Nie Stasiu, z La'grasso....czy jakoś tak.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 sty 2011, 22:19
Czuję się pominięta, opuszczona i zostawiona.
Tak, chcę żeby ktoś się mną zajął, chociaż tutaj.
Proszę :oops: :cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7329
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 08 sty 2011, 22:20
samotna...
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 sty 2011, 22:20
sunset, wiem, że chojrakowa to niewiele, ale jest przy Tobie
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7329
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 sty 2011, 22:24
chojrakowa, Oj Anusiu kochana, tak mi smutno z powodu,że tak się zamartwiasz. Ja nie umiałam sobie poradzic swego czasu ze złością, a Ty z poczuciem winy. Mówię Ci......Ty chodź na tą terapię. Jeśli czujesz,że sama z tym sobie nie dasz rady, nie nie wstydź się poprosić o wsparcie i pomoc ze strony terapeut, słyszysz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Tornado 08 sty 2011, 22:25
Monika1974 napisał(a):chojrakowa, Oj Anusiu kochana, tak mi smutno z powodu,że tak się zamartwiasz. Ja nie umiałam sobie poradzic swego czasu ze złością, a Ty z poczuciem winy. Mówię Ci......Ty chodź na tą terapię. Jeśli czujesz,że sama z tym sobie nie dasz rady, nie nie wstydź się poprosić o wsparcie i pomoc ze strony terapeut, słyszysz?

Popieram i obiema rękami się podpisuję
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 08 sty 2011, 22:25
chojrakowa, to dużo, dziękuję za wsparcie :)
mam ochotę krzyczeć i rzucać czym popadnie.
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 sty 2011, 22:27
Monika1974, chodzę raz na dwa tygodnie. A napady histerii powtarzają się coraz częściej, coraz mocniej, coraz mniej w tym kontroli. Opowiadam jej to na zimno, zamiast wrzeszczeć z rozpaczy. Nie potrafię.
Potem natrętne myśli. Chyba książkowe, albo zwariowałam po prostu, nie dają mi nic zrobić :cry:

O jakie wsparcie mam prosić? I KOGO?
Nie mam kogo. Nie mam jak. Nie potrafię.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7329
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Tornado 08 sty 2011, 22:41
chojrakowa, może terapia po prostu nie odpowiada Twoim potrzebom. Rozmawiasz na ten temat z terapeutą, co u siebie zauważasz i czego potrzebujesz?
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do