"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 06 sty 2011, 20:32
Wujek_Dobra_Rada, ach.. no spotkała mnie przykrość dziś wieczorem.. nie chce już mi się o tym myśleć..
zaraz połknę 2 kaps benzo i będzie mi lepiej :-|
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 sty 2011, 22:09
/cenzura/ MAĆ czemu ja tak się tak martwie o pewnego chłopaka. Doprowadza mnie to do szału, tym bardziej że robi coś a obiecał że nie będzie tego robił. Niby dla mnie też marihuana to nie narkotyk, ale /cenzura/ zawsze coś.

[Dodane po edycji:]

Czemu zakochuje sie zawsze w eeeee.... 'złych' chłopcach (idiotycznie to brzmi) i czemu nie potrafię o nich zapomnieć. Szczególnie o nim.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 sty 2011, 22:17
Wiem, że jęcze jak nie wiem co, ale od tego jest ten temat.
Przez 5 dni myślałam o nim, ale w kategoriach "czy nic mu sie nie stało" czyli w miare spokojnie było.
ale dziś się odezwał. i myślę o tym że mam ochotę go przytulić, i pocałować. I że jakby tu przyjechał to bym głupio się czuła to robiąc.

[Dodane po edycji:]

Taa, mój kumpel stwierdził że ciągnie mnie do takich przez ojca alkoholika. Ale bez kitu! Do takich mnie ciągnie!
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 06 sty 2011, 22:40
Żli chłopcy... :105:
Helvetti czemu się martwisz? Przez gandzię?
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Tornado 06 sty 2011, 22:42
lakuda, Czyżykiewicz śpiewał: "Z tych, co mnie zapomnieli, złożyłoby się miasto." Samo życie...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 06 sty 2011, 22:46
dlaczego on mnie okłamuje? dlaczego? :why:
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez inny świat 06 sty 2011, 22:48
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!! wrzeszczeć mi się chcę.. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!

znowu zle, znowu smutek, cały czas, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
''Gdybym mogła,
Gdybym tak mogła
Wydrzeć sobie serce
I odrzucić serce
I być bez serca,
Byłoby mi lepiej,
Dużo lepiej,
Byłoby najlepiej,
Chociaż nie wiem, nie wiem...''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
03 sty 2011, 12:42

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Tornado 06 sty 2011, 22:55
sunset, czasami mam wrażenie, że po prostu faceci lubią kłamać... <tulę>

inny świat, aż huczy od tego krzyku. Spokojnie, nic nie może przecież wiecznie trwać...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 06 sty 2011, 22:59
Tornado, i jak ja mam uwierzyć, że to był pierwszy raz?
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Tornado 06 sty 2011, 23:09
sunset, tak się zastanawiam, skoro i tak jest między Wami źle i chciałabyś się z nim rozstać, powstrzymuje Cię obawa przed samotnością - to czy nie zastanawiałaś się, czy warto się przejmować jego "wyskokami" (jak kłamstwa, wmawianie, że jesteś sobie sama winna chorobie itd)? Może warto byłoby zacząć się uczyć nabierać do niego dystansu? Nie wiem, nie mam zbyt wiele doświadczenia w tej materii, bo mój pierwszy chłopak stał się moim mężem i... jest jak jest... A powyższe pytania po prostu tak mi się nasunęły...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 06 sty 2011, 23:16
Tornado, pewnie nie warto, ale i tak się przejmuję. Płaczę rzewnymi łzami... :(
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 sty 2011, 23:39
love_caffeine napisał(a):Żli chłopcy... :105:
Helvetti czemu się martwisz? Przez gandzię?


Tak, bo miał nic nie palić, ani nie brać.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 06 sty 2011, 23:40
Maryśka to jeszcze nie taka poważna sprawa, ale jeśli obiecał... Bierze coś jeszcze?
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 sty 2011, 23:48
Kiedyś.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do