"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 gru 2010, 21:32
NIGDY BYM SIEBIE NIE PODEJRZEWAŁA O TAKĄ TĘSKNOTĘ.
/cenzura/ MAĆ.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 25 gru 2010, 21:32
sunset, oj żebym tak jeszcze mogła usnąć.... :(
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maksinek 25 gru 2010, 21:34
wy to chociaz macie za kim tesknic:)))) sorki za błędy ale pisze lewa reka.Prawa w gipsie.
maksinek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 gru 2010, 21:43
Ja jestem leworęczna ;).

Ja bym wolała za nikim nie tęsknić, niż tęsknić i go nie widzieć.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 25 gru 2010, 21:44
Helvetti, moja kuzynka też jest leworęczna :D
zawsze się zastanawiałem jak to jest być leworęcznym! :)
bo np ja wszystko robię prawą ale jak mam otworzyć jakiś słoik czy coś trzymać to używam lewej ręki bo mam silniejszą wtedy :oops:
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maksinek 25 gru 2010, 21:48
Ale wiecie ze kochacie i jestescie kochani a ja sama:((((
maksinek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 gru 2010, 21:49
Tego ja nie wiem.

[Dodane po edycji:]

Thazek napisał(a):Helvetti, moja kuzynka też jest leworęczna :D
zawsze się zastanawiałem jak to jest być leworęcznym! :)
bo np ja wszystko robię prawą ale jak mam otworzyć jakiś słoik czy coś trzymać to używam lewej ręki bo mam silniejszą wtedy :oops:


ja połowę tego co napiszę w zeszycie to rozmazuje. Więc nie fajnie:P Ale mylę strony lewą z prawą, wschód z zachodem, i północ z południem
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maksinek 25 gru 2010, 21:54
zazdroszcze Wam tak pozytywnie:))))
Boli mnie reka.Chora głowa.Chora ręka.:))))) Cały pakiet:)))
maksinek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 25 gru 2010, 21:59
Helvetti, są specjalne pióra dla leworęcznych które nie rozmazują :P
ja odkąd skończyłem szkołę to nie piszę nic :P czasami jakiś podpis w pracy ;)
maksinek, Ty to masz święta pechowe :P
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 gru 2010, 22:00
maksinek, u mnie chyba nie masz czego.
Ciągle do niego pisze (może nie ciągle, bo bardzo często się powstrzymuje)
Ale gdy myślę, że piszę za dużo, to mówię sobie 'nie napiszę, puki on nie napisze!' i w przeciągu 5 minut on pisze. Przeznaczenie?
Nie widzę go już tydzień a wydaje mi się jakby to było sto lat.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 25 gru 2010, 22:01
Helvetti, aj ja bym najchętniej cały czas bym z nim gadała..ale on ma mało czasu.. :why: i jeszcze gorzej jest..
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 gru 2010, 22:04
dominika92, ja Cię rozumiem. Dziś go zapytałam (oczywiście pisząc do niego) co by zrobił, jakbym go pocałowała. Powiedział że zrobił by to samo.
Na pożegnanie chciałam go pocałować w policzek. Ale chyba się zorientował, przekręcił głowę, i trafiłam w usta.
Boże czemu On jest tak daleko.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maksinek 25 gru 2010, 22:04
Helvetti a skad go znasz?
maksinek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 25 gru 2010, 22:05
Helvetti, dominika92, ja mam też kobietę daleko od siebie...
jutro do mnie przyjeżdża... moja M. :105:
za dużo się przejmujecie! Musicie to brać mniej poważnie... wiem że to trudne ale jakoś dacie rady!
ja np w życiu bym nie pomyślał ,że będę z kimś kto mieszka ok 500km ode mnie :mrgreen:
Thazek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do