"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez 19lodz87 24 gru 2010, 01:07
sunset napisał(a):19lodz87, tak szczerze? Chciałabym mieć taki problem jak Ty.


To opowiedz mi o swoim problemie. Poza tym prosiłbym o nie lekceważenie czyjś problemów, bo może okazac się dla mnie Twój problem będzie niczym, bo mnie takie rzeczy nie dołują. Więc prosiłbym o odrobinę szacunku do cudzych problemów.

Co się dzieje złego u Ciebie, moze ja będe mógł tobie pomóc?

[Dodane po edycji:]

Monika1974 napisał(a):19lodz87, Bądź poprostu sobą. Nie zamieniaj sie w kogoś kim nie jesteś. Nie pozuj.
Masz jakies zainteresowania i hobby?



Mam sporo hobby. JEstem niepełnosprawny i ja potrzebuję nie tylko opieki, bo daję sobie radę sam, ale kogoś jakbym upadł to by mnie podniósł. Wkurza mnie to że rzadko, ktoś ychodiz z propozycją wyjścia, częściej muszę robic to ja:/ Jestem sam w sylwka i to mnie również dobija, a nie należę do osób, któe będą mówiły "nie mam co robic w sylwka, zajmijcie się mną". Jestem dośc dumną osobą.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
25 paź 2009, 01:17

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 24 gru 2010, 13:14
19lodz87, po pierwsze, nie napisałeś, że jesteś osobą niepełnosprawną. Zwracam honor. Po drugie, może właśnie dlatego nie masz tylu propozycji co inni, gdyż ludzie może się boją, że będą musieli na Ciebie uważać, wziąć za Ciebie odpowiedzialność. Na czym polega Twoja niepełnosprawność?

Kontynuując swoją wypowiedź. Na czym polega mój problem? Na tym, że moje życie to jedno wielkie gó*wno :] Ciągłe złe samopoczucie, lęki, strach, niestabilność uczuć. Ty samotnie spędzasz sylwestra. To jeszcze nie koniec świata. Samotnie spędzony wieczór wigilijny, to dopiero smutek.
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 gru 2010, 13:43
Przepraszam że przerwę konwersację, ale zdycham.

Ze złości, bezsilności, smutku i zmęczenia.
Na dłuższą metę siedzenie w czarnej dupie, jak się okazuje, staje się nie do wytrzymania.
Wesołych krwa świąt wam życzę wszystkim ja /cenzura/, no poczujcie się potrzebni i kochani za chojrakową.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 13:44
ja też zdycham. i nie idę na wigilię. posiedzę sama. nie dam rady iść.
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 gru 2010, 13:45
dominika92, witam w klubie.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 13:48
po co tam mam iść? nienawidzę tego. nienawidzę dzielenia się opłatkiem.
i co mi powiedzą?
wszystkiego dobrego /cenzura/? jak nic nie jest dobrze?
spełnienia marzeń jak kurna wszystkie poszły się je...:|
dobrych stopni w szkole? jak nie chodzę od 5 lat?
i co na pytanie co u ciebie mam odpowiadać tak tak wszystko dobrze? nie ma mowy. nic nie jest dobrze. jestem w takim stanie że nie będę udawać że mam cudowne życie jak /cenzura/ siedzę w domu od roku i nie mam nic poza głęboko depresją.
nigdzie nie idę. to nie dla mnie.
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 gru 2010, 13:51
dominika92, mnie nawet nigdzie nie chcą.
/cenzura/ to wszystko. Nienawidzę świąt. Święta są dla szczęśliwych kupujących propagandę i zjebane ozdoby za 5 zł ludzi. Bo ja nie wierzę w dobro, albo nie chcę wierzyć.
Tak, mam za złe, że mnie ono zawsze omija.
No i się rozbeczałam.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 13:53
chojrakowa, ja też beczę. nienawidzę. nie idę i niech sobie myślą co chcą..dokładnie święta są dla ludzi szczęśliwych albo chociaż tych co nie są głeboko nieszczesliwi.....ja nie chce tam isc to za duzo wspomnien obudzi iwszystkiego to meczarnia i po prostu jedno wielkie nie. mam ochote nigdy wiecej nie wstac z lozka. wyje ..
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Zenonek 24 gru 2010, 13:58
dominika92,

U mnie podobnie... jak bylem szczesliwym dzieckiem...to lubilem swieta...Obserwujac ludzi teraz to tak rzeczywiscie jest, ze swieta sa dla szczesliwych ludzi....

Ja majac depresje...swiat nieznosze...

Leki antydepresyjne prawie nic nie daja...

Po c*uj te cale cyrki ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 14:02
Zenonek, dlatego ja się nigdzie nie wybieram...
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Zenonek 24 gru 2010, 14:08
dominika92,

Najwieksza zenada sa te pozal sie Boze leki antydepresyjne tfuuu - 21 wiek, wiadomo, ze depresanci i nerwicowcy maja "zjebane" dzialanie ukladu limbicznego w mozgo , i co ?

I nie ma zadnych skutecznych lekow...

Bo mamy albo slabo dzialajace SSRI albo troche lepsze ale toksyczne TLPD....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 14:09
Zenonek, ja już ich nie biorą bo tylko mi pogarszają a i tak siedzę od roku w domu. boże, chce zdechnąć.
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Zenonek 24 gru 2010, 14:12
dominika92,

Ja biore od pol roku niby "dobry, skuteczny" lek Sertraline....i co ?

I totalne zero efektu podniesienia nastroju...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 14:14
...ja już nie mam siły..nie chcę już nawet próbować...nie chcę...mam histerię teraz...po prostu nie chcę już nic czuć. boże..
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do