"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 20:00
a ja czego bym sie dzisiaj nie dotknęła to czuje lęk, wszędzie tylko on... przydałby mi sie lorafen bo zawszed mi pomagał w takich sytuacjach :shock:
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Piorunka 16 gru 2010, 20:26
łomatko! mam juz dość ....ale jak zapomnieć?
boję się że to nawrót nl...nie chcę mi się nic...schowam się pod kołderkę tam mnie może nikt nie znajdzie:(
Piorunka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 21:35
Iza, Słońce, z jakiego powodu?
sunset
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 16 gru 2010, 21:35
znów pokłóciłam się z matką o powrót do domu :/
coś niesamowitego..
powiedziałam jej, że jest monotematyczna ( od zeszłego piątku mi truje) a ona na to, że tak, a ja nie rozumiem..

ja po prostu mam swoje zdanie - inne niż jej
czego tu kurna nie rozumie??

[Dodane po edycji:]

Panna_Modliszka napisał(a):Straciłam już siły,uleciały ze mnie.. Dodatkowo 4 serie wymiotów..

o matko.... co się stało??

czemu??
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 21:39
lakuda, wracasz późno do domu czy że jak?
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 16 gru 2010, 22:11
Zmieniam leki... mam się cieszyć, czy płakać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 22:15
TheGrengolada, wierzyć, że pomogą :)
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 16 gru 2010, 22:51
sunset, jakoś nie wierzę już, że kiedyś będzie normalnie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 22:51
TheGrengolada, to tak jak ja...
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 16 gru 2010, 22:51
a czy kiedykolwiek BYŁO chociaż normalnie?
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 22:53
paradoksy, żyjąc tak jak teraz stwierdzam, że kiedyś przez chwilę było normalnie.
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 16 gru 2010, 22:53
Dobre pytanie, paradoksy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez LitrMaślanki 17 gru 2010, 00:50
znów czuje ,że jest konflikt miedzy formą cielesna a ( eteryczną ) psychika ,duszą,duchem,energią ...srać na nazewnictwo .
Pieprzona materia mnie wqrwia . Świat to przelewająca się kloaka .
LitrMaślanki
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 17 gru 2010, 10:26
LitrMaśalanki napisał(a):znów czuje ,że jest konflikt miedzy formą cielesna a ( eteryczną ) psychika ,duszą,duchem,energią ...srać na nazewnictwo .
Pieprzona materia mnie wqrwia . Świat to przelewająca się kloaka .

:cry: < tulę>
chciałam napisac jak bardzo mi xle i dlaczego, ale już nawet nie chce mi się pisać :(
lakuda
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do