"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez LitrMaślanki 16 gru 2010, 00:28
siedzę i pale jednego za drugim ,jest mi koszmarnie źle .
Czego się nie dotknę ,to obraca się w pył ,gruz,perzynę ,szlam ,błoto,kupę ...etc
A podobno (jak mi ktos ,nie obiektywny powiedział niedawno) jestem typem skazanym na sukces .
Jeżeli tak wygląda sukces to za przeproszeniem ja P,i,e,r,d,o,le


....jak bym miał na plecach tabliczkę z napisem " kopni mnie w d---- abo przynajmniej opluj " a na czole tatuaż " totalny Leszek ..na kajak z nim "
Qwa,qwa,qwa penisowo się czuje .
LitrMaślanki
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 16 gru 2010, 00:28
Śnieżka*, Ja niedawno wróciłam ze szpitala :D
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 16 gru 2010, 00:30
No ale tam chyba kodeiny brac nie moglas, bo bralas co Ci dawali, wiec moze na szczescie uzalezniona nie jestes jeszcze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 gru 2010, 00:31
coma,

A wiesz co jest teraz na Wiolinowej?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 gru 2010, 00:34
sokol48 napisał(a):Witaj MONIKO 1974.Dziękuję że jesteś i TAK BARDZO mi pomagasz. Poranne wstawanie było koszmarem. Teraz gdy wiem że czeka na mnie list od Ciebie wstaję bardzo ochoczo. Jestem marzycielem i niepoprawnym romantykiem z głowa gdzieś wysoko w chmurach. Ponadto bardzo nieśmiałym i zakompleksionym. Żyję w swoim świecie , jestem typem samotnika..........Wyobrażałaś sobie Moniko dzień w którym pęka niebo? Nie możesz? Nikt nie może , ale to się zdarza. Zdarza się codziennie. Gdy mój umysł rozpada się na tysiące drobnych ziaren , przestaje cokolwiek czuć i rozumieć. Czekam aby narodzić się na nowo , bo nic o sobie nie wiem. To dobry czas na wędrówkę po zakamarkach swojej świadomości i podświadomości. Walczę ze swym szaleństwem i złymi myślami. Bardzo boję się przyszłości i boję się o niej myśleć. Żyję wspomnieniami bo przecież nie wszystko w moim życiu było złe. Były piękne chwile. Czy kiedyś wrócą?.........Mój ukochany polski zespół to ABRAXAS. Posłuchaj - Jezebel. Piękny kawałek. Słucham nie tylko sentymentalnej muzyki. Nieraz mocno przyłożę ostrym rockiem żeby się pobudzić i zejść na ziemię. Najczęściej jednak sobie dowalam i słucham smutnej sentymentalnej muzy........... Jak wyglądasz ? Jestem ciekawy choć to nie ma żadnego znaczenia. Jesteś cudowną ciepłą , wrażliwą kobietą.... Mój e - mail - adziol1961@o2.pl ......... Pozdrawiam - trzymaj się .


Odpisuję z tlena na Twoją pocztę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 00:37
czy tutaj tworzy się jakiś romans internetowy?

i żeby nie było off-topu to piszę, że poległam i nie potrafię się podnieść. A wręcz dobijam się jeszcze.
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 00:42
Panna_Modliszka, tym, że mój związek chyli się ku upadkowi.
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 16 gru 2010, 00:45
marcja napisał(a):No ale tam chyba kodeiny brac nie moglas, bo bralas co Ci dawali, wiec moze na szczescie uzalezniona nie jestes jeszcze
no fizycznie nie jestem uzależniona, bardziej psychicznie :oops:

wiola173 napisał(a):coma, A wiesz co jest teraz na Wiolinowej?

Ośrodek dla uzależnionych, o ile się nie mylę...
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 00:48
Panna_Modliszka, to nie są moje pesymistyczne myśli. Rozmawiałam z Basią na ten temat. Po opisaniu jej całej sytuacji, postawiła taką samą diagnozę.
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 gru 2010, 00:48
Tak. Dzienny ośrodek , więc może warto spróbować. Ostatnio tam zaszłam bo kiedyś była PZP i się zdziwiłam. Podeszła zaraz jakaś miła pani i zapytała w czym może pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 16 gru 2010, 00:50
Ja mam skierowanie na Orkana na terapię. Chyba jednak tam pójdę, ale jeszcze się nie zapisałam bo się boję i nie mam siły. Nie czuję się na tyle uzależniona, żeby iść na terapię dla osób uzależnionych.
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 gru 2010, 00:53
coma,

Wiesz terapia to terapia i chyba nie do końca ma znaczenie z jakim problemem się borykamy. A jak bierzesz tyle leków, to nie jesetem taka pewna czy nie masz tego problemu.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 16 gru 2010, 00:56
wiola173, Problemem są lęki i nieradzenie sobie z emocjami. Ćpanie to tylko objaw, następstwo choroby. Zacznę sobie radzić z emocjami to i ćpanie zniknie, tak samo jak cięcie się i inne bzdety.

Zresztą sama nie wiem już, gubię się :hide:
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 gru 2010, 00:58
coma, Wiem doskonale. Myślę ,że na tym polega również leczenie uzależnień, bo pod każdym z nich kryją się jakieś problemy. Raczej rzadko ktoś bierze czy pije tylko i wyłącznie dla zabawy:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do