"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 16 gru 2010, 00:06
Agnieszka_1988 napisał(a):
marcja, a jest taki? Muszę się zaopatrzyć :mrgreen:


Jest NA SZCZESCIE !!! :) Kodeina to pochodna morfiny, wiec powinna pomoc na mocny bol ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 00:07
jest jeszcze jeden lek przeciwbólowy, który zawiera kodeinę. Nie pamiętam teraz nazwy. Wiem, że to rozpuszczalne tabletki. Takie czerwone opakowanie, nazwa jakoś na "s".

[Dodane po edycji:]

coma, bierzesz w jakim sensie?
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 16 gru 2010, 00:08
To jest Solpadeine.
Ostatnio edytowano 16 gru 2010, 00:12 przez coma, łącznie edytowano 2 razy
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agnieszka_1988 16 gru 2010, 00:08
marcja, skoro tak to super :great: Może wreszcie się pożegnam z moimi migrenami.

Nienawidzę, jak jest wysokie ciśnienie...
Agnieszka_1988
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 00:09
coma, o dokładnie :)
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 16 gru 2010, 00:09
coma napisał(a):Ja już się niestety "uzależniłam". Biorę ile wlezie.


Ale bierzesz jakos srodek przeciwbolowy, mam nadzieje... Czy jako narkotyk? :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 16 gru 2010, 00:12
sunset napisał(a): coma, bierzesz w jakim sensie?
sunset, marcja, Biorę w celu ujebania się brzydko mówiąc. To jest moją ucieczką od wszystkiego.
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 16 gru 2010, 00:13
coma, podpisuje się pod pytaniem marcji.
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 00:16
coma napisał(a):
sunset napisał(a): coma, bierzesz w jakim sensie?
sunset, marcja, Biorę w celu ujebania się brzydko mówiąc. To jest moją ucieczką od wszystkiego.


coma
kochana takie branie leków nic nie da, donikąd nie prowadzi, jesli bierzesz je po to by tylko brać, wyniszczysz sobie organizm :-|
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 16 gru 2010, 00:16
Coma ale to nie jest rozwiazanie...To jest droga do zatracenia... Ale co bierzesz - Tramal, czy male dawki z ogolnodostepnych srodkow przeciwbolowych?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 16 gru 2010, 00:21
Śnieżka*, marcja, Mnie to pozwalało przetrwać. Gdyby nie branie leków to już byłabym w piachu. Wiem czym to grozi. A argument o wyniszczaniu organizmu już nie robi na mnie wrażenia. Człowiek, który nie chce żyć nie bierze takich argumentów pod uwagę.

Biorę różne środki, ale nie będę pisać o szczegółach na forum.
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 16 gru 2010, 00:25
No ja rozumiem, ze bierzesz, bo Ci zle... Ale ja wybralabym benzo w tej sytuacji, bo jednak mniej niszczy organizm...A za pare lat pewnie zachce Ci sie zyc i lepiej nie byc wtedy wrakiem czlowieka...Chyba, ze benzo nie dziala na Ciebie...:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 16 gru 2010, 00:26
Benzo też biorę, w dużych ilościach...
coma
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 00:27
coma mysle że powinnaś udac sie na jakiś czas doszpitala żeby się podkurowac trochę, naprawdę!
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do