Turbonapęd i jego gwałtowny spadek

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Turbonapęd i jego gwałtowny spadek

przez mangiferaindica 12 kwi 2014, 20:27
Witajcie,

niech mi ktoś, być może z poziomu molekularnego tego, co dzieje się w przestrzeni międzysynaptycznej receptów serotoniny, wytłumaczy, jak to jest, że ja, z diagnozą depresyjno-lękową, miewam takie jakby nawet szaleńczej aktywności, jakbym ze trzy kawy sobie strzeliła, trwa to kilka godzin (najczęsciej wtedy sprzatam mieszkanie), a potem mam taki spadek, że jak usiądę, to mogę godzinę siedzieć bez ruchu.

Jak to u diabła działa?

No cholera, żeby ta energia się równomiernie rozkładała, a nie takie napady, jak moja kotka, gdy puszkę z żarciem zobaczy :why:
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Turbonapęd i jego gwałtowny spadek

Avatar użytkownika
przez Łapa 12 kwi 2014, 21:23
ChADzik? :P
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Turbonapęd i jego gwałtowny spadek

przez mangiferaindica 12 kwi 2014, 22:13
Nie, zwykła deprecha.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Turbonapęd i jego gwałtowny spadek

przez Lenka30 12 kwi 2014, 22:18
A tak z poziomu zdrowego rozsądku można próbować?
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

Turbonapęd i jego gwałtowny spadek

przez mangiferaindica 12 kwi 2014, 23:50
Pewnie :P
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Turbonapęd i jego gwałtowny spadek

przez Lenka30 13 kwi 2014, 00:32
Z danych, które tu nam Panienka naniosła mój zdrowy rozsądek odczytuje:
Użytkowniczka mangiferaindica prawdopodobnie jest nadpobudliwa psychoruchowo, stąd gdy lęk w nią uderza, musi rozładować swoje napięcie w ruchu. Źródło lęku przypuszczam, że nie zostało jeszcze zidentyfikowane ( w końcu mówi się, że lęk jest wtedy gdy nie znamy przyczyny), ale lęk ma tendencję żeby jakoś się z nas wydostać, napięcie musi być rozładowane. Przypuszczam, że jest jakaś forma ruchu którą lubisz, jakiś sport, który na ciebie uspokajająco. Im bardziej narasta lęk czy niepokój tym mocniejszą czujesz potrzebę jego wyładowania. Nakręca cię to ruchowo - stąd w tym wypadku kilka godzin sprzątania czy jazdy na rowerze itp. Potem jesteś zmęczona, wyczerpana, ale po intensywnym wysiłku zarówno fizycznym i jak i emocjonalnym kto zdrowy by nie potrzebował odpoczynku?

Aby energia równomiernie się rozkładała należy dążyć to poznania źródła lęku, uzmysłowić sobie mechanizmy którym ulegamy, ciężko pracować nad sobą aby wypracować w ciele harmonię. Tak to widzę, ale wiesz, sama walczę, ciągle się uczę jak być człowiekiem :-)
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

Turbonapęd i jego gwałtowny spadek

przez mangiferaindica 13 kwi 2014, 12:25
Ok, jest to jakąś dość sensowna hipoteza. W sumie rzadko mnie coś takiego nachodzi, więc tym bardziej.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do