Poniżenie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Poniżenie

przez Ola*91 03 kwi 2014, 19:40
Przyznam skromnie że na studiach idzie mi bardzo dobrze, zakuwać trzeba ale tak to jest na farmacji. Przykro mi jak prowadzący poniżają mnie, za to ze czegoś nie umiem. Nie tylko mnie. Inni radzą sobie z tym, śmieją się z tego. Ja nie potrafię. Jak spotyka mnie w życiu coś miłego, czuję się potrzebna to od razu automatycznie widzę scenę jak stoję pod tablicą i jestem poniżana i radość zycia znika. Albo jak ktoś mówi do mnie " Ola jaka ty jestes wspaniala, tak Ci dobrze idzie na takiej uczelni... oh i ah" to wtedy tez to mi się przypomina i nie wierze w to, co mówi ta osoba do mnie.

Może dlatego nie spotkałam nikogo bliskiedo, że chodzę smutna, zamyślona bo przykro mi i tyle. Ta cała sytuacja z matematyką miała miejsce w listopadzie a ja nadal nie moge o tym zapomnieć :(
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
25 mar 2014, 11:27

Poniżenie

przez Perplessa 03 kwi 2014, 20:23
Candy14 napisał(a):Perplessa, czasami trzeba kims potrzasnac zamiast glaskac po glowie zeby ruszyl do przodu.


Zgadzam sie. Ja jednak wole metode zrozumienia bo mozna kims potrzasnac ale trzeba znac dobrze sytuacje bo nie te guziki przycisniete i po ptokach. A poniewaz mna przez cale zycie wszyscy potrzasali w kazdej szkole i podstawowce i muzycznej i gdzie sie dalo to mam alergie na to. A ja bylam zawsze superwrazliwa i potrzebne byly mi glaski, pochwala bo to mi dawalo zaplon. Ale niestety nigdy sie nie uruchomil bo zdazyli go zepsuc na samym poczatku. Podobnie bylo w przyjazniach z chlopakami. Dokuczali mi bo im sie podobalam a ja cierpialam. No i jak potem normlanie funkcjonowac kiedy zjebki z kazdej strony dostawalam i tylko placz byl. Dlatego wole przedstawic moj punkt widzenia na spokojnie a dana osoba zdecyduje czy chce cos zmienic czy nie. Wczesniej czy pozniej kazdy dotyka dna i wtedy musi albo sie odbic albo na nim zostac.
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
31 mar 2014, 13:42

Poniżenie

przez likerto 04 kwi 2014, 01:20
Ola, może to nic odkrywczego, ale gorąco polecam Ci udanie się na terapię. Myślę, że przede wszystkim warto poszukać przyczyn Twojej nadwrażliwości, powracających przykrych myśli i negatywnego postrzegania siebie. Możliwe, że jak je sobie uświadomisz i przeanalizujesz, będzie Ci dużo łatwiej i poczujesz, że jesteś naprawdę wartościową osobą.
Samo mówienie sobie "jestem piękna i mądra" może nie wystarczyć. Warto dotrzeć do źródeł złych myśli i uświadomić sobie, że nie są one obiektywną prawdą, a wynikiem różnych wydarzeń/ relacji, które przeżyłaś w przeszłości.

Znam dziewczynę, która borykała się z podobnymi problemami i terapia jej pomogła. U Ciebie też to może zadziałać!
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
11 kwi 2013, 17:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Poniżenie

przez Ola*91 08 kwi 2014, 20:49
Próbowałam nieraz rozmyślać nad tym dlaczego taka jestem. Nie wiem. Od dziecka czułam, że nie pasuję do otaczającego mnie świata. Nie lubię przebywać w tłumie ludzi, nie lubię hałasu, towarzystwa, które pije, pali, imprezuje. Gdy znajomi zapraszali mnie na takie spotkania czułam się obco, jak w klatce z dzikimi zwierzętami, modliłam się w duchu żeby jak najszybciej znaleść się w swoim pokoju. A ci ludzie patrzyli na mnie dziwnie.

Od zawsze martwilam się wszystkim, żeby wszystko było dobrze, żebym nie przyniosła wstydu. Miałam wiele wpadek w rodzinie, typu że nie poznałam własnej ciotki, czy znajomego z wioski, ktorego uznalam za obcego i powiedziałam ze nie wsiąde z nim do samochodu bo nie wsiadam do samochodów z obcymi, i cała rodzina szczególnie moje rodzeństwo naśmiewali się ze mnie. Co ja na to poradzę, że nie mam pamięci do twarzy. Ciągle gdzie się nie pojawię jetsem dla kogoś po smiewiskiem.

Chciałabym być uwazana za wartościowa osobę, z którę ludzie pragnęli by spędzać czas, nie na iprezach, tylko chciałabym czuć się potrzebna, chciałabym żeby ktoś mnie pokochał.

Jestem dnem, kobieta od matematyki była kolejną osobą, która to potwierdziła.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
25 mar 2014, 11:27

Poniżenie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2014, 18:47
Jestem dnem, kobieta od matematyki była kolejną osobą, która to potwierdziła.

Jak Ty jesteś dnem to kim ja byłem skoro w szkole średniej o niezbyt wygórowanym poziomie zdawałem z matmy tylko dzięki koneksjom. Matematyka to nie wszystko zresztą 80% ludzi jej nie kuma, a ci którzy kumają mają często jakieś wielkie poczucie swej wybitności, owszem świat bez niej by sie tak nie rozwijał to najważniejsza z nauk, ale większości ludzi do życia starczy znajomość jej na poziomie 4 klasy podstawowej.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Poniżenie

przez AsylumAsylum 02 maja 2014, 18:55
Pie.l to, ja mam prowadzącą, która jak się komuś noga podwinie to też ględzi, że powinna takich wywalać, bo się nie uczą, że co jeszcze tu robią itd. Tylko jeden będzie taki co oleje to ciepłym moczem a drugi weźmie to do siebie. Ja też nieraz nie umiem czegoś zajarzyć na studiach, czasem trzeba mi wytłumaczyć jak krowie na rowie, tym bardziej, że teraz mam problemy z psychiką i odpływam myślami.

-- 02 maja 2014, 19:06 --

carlosbueno napisał(a):
Jestem dnem, kobieta od matematyki była kolejną osobą, która to potwierdziła.

Jak Ty jesteś dnem to kim ja byłem skoro w szkole średniej o niezbyt wygórowanym poziomie zdawałem z matmy tylko dzięki koneksjom. Matematyka to nie wszystko zresztą 80% ludzi jej nie kuma, a ci którzy kumają mają często jakieś wielkie poczucie swej wybitności, owszem świat bez niej by sie tak nie rozwijał to najważniejsza z nauk, ale większości ludzi do życia starczy znajomość jej na poziomie 4 klasy podstawowej.


Ja też powiem szczerze za dobra z matmy nie jestem, moze nie było tak źle, niektóre zadania były fajne, ale np mam problemy z szybkim odejmowaniem w pamięci już dwucyfrowych liczb, muszę się długo zastanowić
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 maja 2014, 18:17

Poniżenie

Avatar użytkownika
przez terminal 02 maja 2014, 23:41
Ola, udało Ci sie znaleźć psychoterapeutę?
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do