Ilość snu a samopoczucie w depresji

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez marwil 04 mar 2014, 11:47
Witam

Zauważyłem, że gdy przesypiam maks. 6-7 godzin czuję się dużo lepiej mimo uczucia niedospania, niż śpiąc dłużej.
Śpiąc specjalnie długo (11-12 godzin) z nadzieją na lepsze samopoczucie jestem później psychicznie rozbity, zmęczony, zmulony, rozdrażniony i z pogłębiona depresją.

Czy zaobserwowaliście u siebie podobne objawy? Co o tym sądzicie?
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
baclofen ok. 25mg/24h
Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1924
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 04 mar 2014, 11:57
Ja mam na odwrót śpiąc krócej czuje się źle, depresyjnie, mam zawroty głowy..
a śpiac po 10, 12 godz czuje sie lepiej, wypoczęta i wyspana..
chodze boso po ulicy


Ketrel 600mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg
Relanium 2mg - doraźnie

opium

riflessione.blog.pl
Posty
7500
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez Lustik 04 mar 2014, 12:06
Różnie to bywa , ale rzeczywiście mozna się zmęczyć snem , ja zaobserwowałem pewną rzecz u siebie , zę spiac te 6-8 godzin wcale nie jestem wypoczęty , tylko przez cały dzien chodzę senny , energii starcza tylko na parę godzin , chociaż w moim stanie psychicznym to i tak dużo . Jeśli śpię te 10-11 godzin jestem zmęczony tylko przez góra 2 godziny po przebudzeniu , póżniej w miare dobrze funkcjonuje. Robię tak , że jak mam spać dłuzej to otwieram okno , badz rozstrzelniam to zależy od temperatury ale staram się miec "przewiewny" pokój . Długi sen wtedy rzadko mnie męczy lubię jak rano coś mi wieje na ryj świeżego , no moze oprocz palonych plastikowych butelek z komina ...
Jedynie co jest szkodliwego w długim spaniu to jest przebudznie się nad ranem i potem dospanie te 2-3 godziny , wtedy to jest męczące , ale u mnie to przez to , że zawsze mi się coś śni głupiego :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
28 paź 2013, 22:54
Lokalizacja
kotlina

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez marwil 04 mar 2014, 12:17
Lustik napisał(a):Jeśli śpię te 10-11 godzin jestem zmęczony tylko przez góra 2 godziny po przebudzeniu , póżniej w miare dobrze funkcjonuje.


Spałem dziś ponad 11 godzin.
Minęło 5 godzin od przebudzenia i dopiero zaczynam dochodzić do siebie.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
baclofen ok. 25mg/24h
Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1924
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 04 mar 2014, 12:53
Kiedyś lekarz tłumaczył mi jak to jest z tym snem. Nasz sen można generalnie podzielić na dwa stadia-

1) NREM(sen wolnofalowy, sen głęboki) w którym można wyodrębnić 4 fazy.
2) REM(sen płytki)- ten w który występują marzenia senne, a aktywność mózgu jest najwyższa.

Zaczynamy od zasypiania czyli umownie od "fazy 0", potem wchodzimy w fazę 1, następuje faza 2, po niej faza 3 oraz 4, a potem wszystko zaczyna się powtarzać w odwrotnej kolejności- czyli po 4 ponownie następuje faza 3, po 3 faza 2, a faza 1 zostaje zastąpiona fazą REM. To jest jeden cykl. Trwa on około półtorej godziny (90 minut). Takie cykle powtarzają się w ciągu całej nocy.

Jeżeli obudzimy się akurat w trakcie snu głębokiego to praktycznie "dzień z głowy"- będziemy zmęczeni, ospali, niewyspani, długo będziemy po przebudzeniu dochodzić do siebie.
Jeżeli natomiast obudzimy się akurat w przerwie pomiędzy cyklami, albo jeszcze lepiej- na samym początku nowego cyklu(czyli w fazie REM) to obudzimy się wyspani, będziemy czuć się rześko, będzie przepełniać nas energia.

Jak to zrobić? Trzeba tak wyliczyć cały nasz sen i nastawić budzik, żeby był wielokrotnością 90 minut. Czyli możemy się obudzić po 1,5 godziny, po 3 godzinach, po 4,5 godzinach, po 6 godzinach albo po 7,5 godzinach(to ostatnie wydaje się najodpowiedniejsze).

Dlaczego dłuższy sen(11-12h) nie przynosi większego wypoczynku tylko na odwrót? Bo im dłużej trwa sen i powtarzają się cykle tym bardziej zmienia się ich proporcja- skraca się faza NREM(snu głębokiego), a to w niej człowiek najbardziej odpoczywa, a wydłuża się faza REM- która jest fajna i obfituje w marzenia senne, ale już nie daje takiego wypoczynku.

A co do snu a samopoczucia w depresji to teraz w pewnych kręgach panuje taki modny sposób, a mianowicie deprywacja snu. Polega on na celowym zarwaniu nocki i pozostawaniu 24h bez snu. Mimo pewnych negatywnych konsekwencji jak uczucie zmęczenia czy pogorszenie koncentracji to nastrój ulega diametralnej poprawie. Jest to związane z tym, że pod wpływem deprywacji snu następuje wzmożona synteza i wyrzut pewnych neuroprzekaźników(5-HT, NE i DA).

Ogólnie temat rzeka. Ludzie ze "zwykłą" depresją zazwyczaj cierpią na bezsenność i nie są z tego powodu zadowoleni. Ludzie z atypowa depresją, którzy cierpią na hipersomnię i śpią po 16-17h też raczej nie są zadowoleni.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez SmokingCat 04 mar 2014, 13:09
Po krótkim śnie, oprócz smutku jestem dodatkowo zła. Po długim otępiona - czasem wolę się otępić, by mnie wszystko tak nie dotykało. Jednak po paru miesiącach na bezrobociu, kiedy sypiałam po 15,16 godzin dziennie, obecnie mam pewien wstręt do spania :?
taki to urok nigdy nic nie mieć

http://szkicowana.wordpress.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
29 sie 2013, 13:25

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez marwil 05 mar 2014, 08:45
Dark Passenger napisał(a):Jak to zrobić? Trzeba tak wyliczyć cały nasz sen i nastawić budzik, żeby był wielokrotnością 90 minut. Czyli możemy się obudzić po 1,5 godziny, po 3 godzinach, po 4,5 godzinach, po 6 godzinach albo po 7,5 godzinach(to ostatnie wydaje się najodpowiedniejsze).


Zastosowałem rady Dark Passengera.
Prawie dokładnie 7,5 godz. snu.
Wszystko się potwierdza. Obudziłem się 0 6.08 podczas fazy z marzeniami sennym i dobrze się czuję.
Wypoczęty i bez depresji.
Chyba warto aby depresanci nie spali ponad miarę.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
baclofen ok. 25mg/24h
Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1924
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez Rebelia 05 mar 2014, 08:54
No korelację między ilością przesypianych godzin, a samopoczuciem zauważyłam już dawno. To, co napisał DP jest dla mnie w pewnym sensie nowością (chodzi tu o wielokrotności). Nie mniej jednak, od jakiegoś czasu sypiam właśnie po 7,5, czasem po 6 godzin i wstając nawet wcześnie rano czuję się wypoczęta i nie mam "zjazdów" po obudzeniu.
Kiedy spałam długo, nie mogłam się "wyspać", cały czas chodziłam, jakby mi ktoś przyłożył łopatą i generalnie było słabo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Ilość snu a samopoczucie w depresji

przez Maggda92 06 mar 2014, 21:56
Jak śpię za krótko to jestem tak zmęczona,że ciężko mi się wstaje potem się rozkręcam. Może coś w tym jest ale kiedy depresja mnie dowala i problemy mnie męczą śpię do oporu. W zasadzie mogłabym nie wstawać wcale. Kiedyś o tym nawet gadałam z Panią psycholog, że nie dobrze, że przesypiam swoje problemy zamiast ich rozwiązywać. Ale też wolę być lekko otępiona niż pobudzona, a poza tym ma to też inny plus- im później wstanę tym szybciej znowu jest noc :lol: A tak zupełnie poważnie- nie zdrowo jest spać ani za krótko ani za długo. Ale od lat mam taki sposób na depresję i ciężko jest się przestawić zwłaszcza, że z jednej strony martwię się o swoje zdrowie a z drugiej potrafię mieć głęboko w dupie...
Maggda92
Offline

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez marwil 07 mar 2014, 08:50
Wczoraj skonałem o 19.00. Obudziłem sie o 1 w nocy, skatowałem film do 3 i spałem do 6. (łącznie 9 godzin)
Chyba znowu było za dużo snu, bo zmuła, oczy jak u Chińczyka i ogólne wrażenie przywalenia obuchem.

-- 07 mar 2014, 09:14 --

Uff po 3 godzinach od pobudki jest ok.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
baclofen ok. 25mg/24h
Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1924
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Ilość snu a samopoczucie w depresji

Avatar użytkownika
przez estera1 22 cze 2014, 12:11
Marzenia senne występują po 1.5godz snu?a jak to jest z drzemka np.15min.?nie powinno nam sie nic śnić?pytam bo czasem jest tak ,ze wydaje mi sie ,ze usnełam na 15-20 min ale pamiętam co mi sie śniło.Więc przy tak krótkim śnie nie powinno byc narzeń a ja spałam najwidoczniej dłużej?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Ilość snu a samopoczucie w depresji

przez dawid87 17 lis 2014, 12:27
uwielbiam spac, poczucie wtapainia sie w posciel, ciepło, jakby mała przerwa od tego całego syfu, spanie, wyłaczenie sie od wszystkiego, a przed spaniem jeszcze duzo zjesc zeby spało sie jeszcze lepiej, owinąc sie w warstwe ochronna kołdry, ucieczka od rzeczywistosci, cos tam po cichu leci w laptopie..moja ulubiona kołysanką jest program seryjni mordercy usypiam przy tym jak dziecko, i znikam w spokojny kojący sen...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 lis 2014, 11:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do