Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

przez barikello 18 lut 2014, 13:55
..ani dla kogo. Nic ani nikt mnie nie trzyma przy życiu; problemów nie ubywa - przybywa za to nowych; zachorowałem na dodatek, na leczenie mnie nie stać bo dalej nie mam cholernej pracy, a nigdzie mi nie potrafią lub nie chcą dać skierowań, cv poskładane a telefon milczy....chciałem coś zmienić ale ja chyba się nie nadaję do życia. Czy jest sens się dalej męczyć... :(
barikello
Offline

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

przez *Ai* 18 lut 2014, 14:01
Mam wrażenie, że nie chodzi o sens, tylko o brak siły. Sensem może być doświadczenie wolności od tego, co aktualnie ogranicza; realizacja osiągalnego celu
Nic ani nikt mnie nie trzyma przy życiu;
Wolałbyś żyć z poczucia obowiązku?
*Ai*
Offline

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 lut 2014, 14:05
barikello, a dla siebie? Zycia nie mozna uzalezniac od innych, od czegos
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

przez barikello 18 lut 2014, 14:24
*Ai* wolalbym zeby byli ludzie ktorym nie jestem obojetny. Z takimi walka w zyciu jest lzejsza.

Candy14 ja juz chyba nie mam celu w zyciu ani marzen bo jak chcialem cos dobrze dla siebie i innych to zawsze wychodzilo zle...juz nie mam podcietych skrzydel, nie mam ich w ogole i juz tylko spadam.

Wiem ze zycie moze byc fajne ale tylko dla tyce ktorzy potrafia zyc. Ja juz chyba nigdy nie bedd spelniony...a przeciez nie wymagalem duzo od zycia...wiem jakie mam mozliwosci...ale ciezko nawet o minimum szczescia i spelnienia. Sil juz nie mam.
barikello
Offline

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 lut 2014, 15:45
barikello, chciej dobrze dla siebie..olej innych. Wrocisz do nich kiedy juz poradzisz sobie ze soba
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 18 lut 2014, 22:06
Dobra rada Candy14. Jak dziecko jest chore to go rodzice nie puszczają do szkoły. Ty też masz problem, więc możesz sobie pewne sprawy odpuścić. I nie jest to egoizm. Trudno być egoistą, jak się nie ma nikogo bliskiego, kogo możesz ranić. A ogół społeczeństwa zdaje sobie dobrze radzić sam. Co nie oznacza, że nie możesz spróbować z jakimś wolontariatem. Ja się sam nad tym zastanawiam. Może by mnie to trochę otworzyło na życie poza domem.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 18 lut 2014, 22:36
Może to będzie dla Ciebie jakąś wskazówką:

>>> Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.

Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.

Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa, masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.

Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy>>>

Autor: Max Ehrmann
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 18 lut 2014, 23:01
Warto...poczekać.


Sam czasem tracę wiarę w życie,a może nawet często.Ale jak zauważyłem czasem warto zacisnąć zęby i poczekać.Bo może wydarzy sie w twoim życiu coś,albo pojawi sie ktoś co/kto nada życiu sens.
W moim życiu zdarzyło się parę takich rzeczy które przywróciły mi sens więc może w twoim też się zdarzą...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

przez CórkaNocy 18 lut 2014, 23:08
warto. wiem to z własnego doświadczenia.
życie czasem może się zmienić o 180 stopni
a nawet jeśli pozostanie się z problemami psychicznymi to wiele można zmienić
też byłam kiedyś w podobnej sytuacji, nie miałam nikogo
a teraz mimo że jest mi cholernie ciężko chcę żyć - tak, jeszcze kilka lat temu mówiłam, że nie chcę, nie wierzyłam że cokolwiek dobrego mnie czeka
znalazłam też małe grono, ale jednak osoby, które mi pomagają, dla których jestem ważna, nie wierzyłam w to, że tak się stanie
a czasami nawet jedna przypadkowa decyzja zmienia wiele
jak mam chwile poważnego załamania i zadaję sobie pytanie dlaczego mam dalej to ciągnąć - tłumaczę sobie, że skoro inni będąc nawet w gorszej sytuacji żyją to dlaczego ja miałabym nie żyć?
poza tym mam jedno życie i jakie ono będzie, takie będzie - ale jakoś je przeżyję

też byłam zdania i czasem nadal tak myślę, ze nie umiem żyć, patrząc na innych a na to jak wygląda moje życie
ale staram się cieszyć gdy w danym momencie spotka mnie coś dobrego - gdy raz na jakiś czas przełamię się mimo silnego lęku


wszystko może się zmienić - za kilka lat albo i nawet za rok, dwa może być całkiem inaczej, może nadal będzie ciężko - ale jakoś będzie, uwierz, że życie może się odmienić nawet jak się jest w danym momencie w czterech literach
CórkaNocy
Offline

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

przez izaa 18 lut 2014, 23:08
Zgadzam sie z Deanem i innymi :).
Kiedy dawalo mi w kość, nie tłumiłam emocji, na siłe szukałam pocieszenia we wszystkim, nawet jak nie sprawiało radośc- po to by przeczekać złe chwile.
Potem człowiek wie w jaki sposób sie chronić przez zbędnymi emocjami gdy poraz kolejny dostanie w kość.
Pomyśl, że to chwilowe. Dasz radę przeczekac ten trudny okres, a kiedy znajdziesz pracę, będziesz zmotywowany do działania i samo to, że masz pracę uczyni cie szczęśliwym człowiekiem.
Problemy uczą nas radzić sobie z nimi,czasem wyzwalamy w sobie radość z małych rzeczy, zaczynamy z czasem bardziej doceniać życie.
Zyj z myślą o lepszym jutrze
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez jetodik 18 lut 2014, 23:09
warto znaleźć coś dla czego warto żyć, banał.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 18 lut 2014, 23:13
Zyj z myślą o lepszym jutrze

i przede wsystkim : NIE PORZUCAJ NADZIEI.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez Nihil6 18 lut 2014, 23:17
"Dum spiro, spero" :D
"Volenti non fit iniuria."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1134
Dołączył(a)
02 lut 2014, 13:45

Czy warto żyć, jeśli nie ma się po co?

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 lut 2014, 23:29
Warto...poczekać.


Sam czasem tracę wiarę w życie,a może nawet często.Ale jak zauważyłem czasem warto zacisnąć zęby i poczekać.Bo może wydarzy sie w twoim życiu coś,albo pojawi sie ktoś co/kto nada życiu sens.

otoz to
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do