Tęsknota za nie wiem czym

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez pinda 18 sty 2014, 11:42
I stało się, zaczynam otwierać się i pisać o sobie, choć to niekoniecznie ciekawe.

Nieustannie doskwiera mi uczucie pustki, niespełnienia. Mój stan poprawił się przeogromnie, powiedzmy, że funkcjonuję już normalnie: praca, zajęcia dodatkowe, wychodzenie ze znajomymi, związek. Ciągle jednak odczuwam jakąś nieokreśloną tęskontę za czymś. Nie umiem tego określić, próbuję to załatać jakoś, nie myślę o tym całą dobę, ale to cały czas jest we mnie. Chcę to określić i zapełnić.
Wcześniej chciałam podróżować, zwiedzać swiat, jednak rzeczywistość jest taka, że potrzebuję pracy i ubezpieczenia. Jednocześnie z boleśnie niskim poczuciem własnej wartości też czuję potrzebę "osiągnięcia" czegoś: pozycji, dobrobytu, chcę wzbudzać szacunek i uznanie.

Nie wiem jak się z tym uporać.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Tęsknota za nie wiem czym

przez tomekn 19 sty 2014, 20:51
To chyba normalne przy wychodzeniu z depresji. Taka tęsknota jest jak komar - albo odleci i będzie spokój, albo ugryzie i wtedy już będzie wiadomo, w którym miejscu ;)
powodzenia
Co kuleje, też idzie - Lec
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
20 sty 2013, 22:28

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez pinda 19 sty 2014, 23:18
Dzięki za zainteresowanie tematem, rozumiem,ze miales to samo?
Pokrzepiające jest to co napisales, że to typowe przy WYCHODZENIU z depresji. Od razu się tak też poczułam i tak zaczęłam myśleć: że przecież wychodzę.
Może to głupie, ale postanowiłam dziś spełniać te wielkie tęsknoty małymi rzeczami- zamiast wielkich podróży, eksploracji mórz i lądós połazilam po lesie, poczulam się znow jak dziecko, przypomnialam o marzeniach z dziecinstwa i wczesnej młodości i poczułam lekką satysfakcję, może nawet spełnienie.

dziękuję, Tobie też zyczę powodzenia i wrzucam piosenkę na wspomniany temat :)

http://www.youtube.com/watch?v=iA_HF2EirA0
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Tęsknota za nie wiem czym

przez Adam Smith 19 sty 2014, 23:30
pinda, pindziu kochana, po pierwsze wszystko się sprowadza do pewność siebie. Jeśli potrzebujesz od innych uznania i szacunku, to nie jesteś na dobrej drodze, dlatego że jeśli cieszy cię pochwała, to i krytyka cie zaboli. Jeśli czujesz się ze sobą dobrze, to nie potrzebujesz opinni innych, by potwierdzali twoją wartość, bo ty ją znasz. Wszystko się sprowadza do akceptacji i pozycja, dobrobyt czy podróże nie dadzą ci satysfakcji, jesli nie spełnisz tego warunku. I nie wybiegaj tak w przyszłość, bo liczy się, żeby żyć tu i teraz . Ludzie sobie stawiają długoterminowe cele, co będzie za 10 lat, a dziś umyka .... Dalej się nie rozpisuje, bo dosyć już tych truizmów. Dobrze, że już ci lepiej, bo aż żal patrzeć, jak taka sympatyczna istotka się zamartwia ciągle. Buziaki, oby tak dalej :D
Adam Smith
Offline

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez pinda 19 sty 2014, 23:34
Tomcio Nerwica, wiem, że pewność siebie i normalna samoocena to podstawa, ale nie mam. Skąd k..a mam wziąć :roll: Na krytykę reaguję złością lub gorzej- płaczem, nie wiadomo co gorsze.
Nie czuję się dobrze z sobą i tym jaka i kim jestem, ale to pewnie kwestia do przepracowania przez lata :(
Dzięki Tomcio Nerwica, miłe to co napisałeś :))
i skradłeś mi buziaka ;) :105:
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez bittersweet 19 sty 2014, 23:59
Nieustannie doskwiera mi uczucie pustki, niespełnienia
Z moich doswiadczeń wynika, że nie da się zapełnic takiego poczucia osiągnięciami "z zewnątrz". Ani rzeczy materialne, ani doswiadczenia typu podróze czy sukcesy zawodowe tego nie zmienią, tylko na chwile odwracaja uwage od tej pustki. A po jakims czasie zaczynają nudzic, nużyć i trzeba szukac nowych gadżetów, żeby zapełnić czarną dziurę w duszy. To droga bez powrotu. Przypomina to pierwszą kartę tarota - przedstawia głupca wyruszającego w swiat w poszukiwaniu skarbu, który niesie w swoim bagażu ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Tęsknota za nie wiem czym

przez Adam Smith 20 sty 2014, 00:03
Z moich doswiadczeń wynika, że nie da się zapełnic takiego poczucia osiągnięciami "z zewnątrz". Ani rzeczy materialne, ani doswiadczenia typu podróze czy sukcesy zawodowe tego nie zmienią, tylko na chwile odwracaja uwage od tej pustki. A po jakims czasie zaczynają nudzic, nużyć i trzeba szukac nowych gadżetów, żeby zapełnić czarną dziurę w duszy. To droga bez powrotu. Przypomina to pierwszą kartę tarota - przedstawia głupca wyruszającego w swiat w poszukiwaniu skarbu, który niesie w swoim bagażu ;)

O to to ! :uklon: :brawo:
Adam Smith
Offline

Tęsknota za nie wiem czym

przez *Ai* 20 sty 2014, 00:17
pinda, samoocena to przeżytek. Aktualnie na topie jest samoakceptacja.
bittersweet, pięknie powiedziane.
*Ai*
Offline

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez pinda 20 sty 2014, 00:20
bittersweet, wow, jestem pod wrażeniem Twojej wypowiedzi.
Dałaś mi duzo do myślenia, całkiem możliwe, ze jestem wlasnie taka, w dodatku nie umiem doceniac tego ,co juz za mną. Tyle lat gnojenia robi swoje.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 sty 2014, 00:59
Nie czuję się dobrze z sobą i tym jaka i kim jestem,

kurde Pindzia znam Cie co prawda tylko z forum ale jestes swietna kobieta ktorej poczucie humoru, lekkosc konwersacji uwielbiam :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tęsknota za nie wiem czym

przez Saraid 20 sty 2014, 10:39
Pinda Ty chodzisz na terapie?bo ja nie jestem w temacie mało Cie znam lubisz siebie?potrafisz siebie nalezycie docenic swoje dokonania nawet te najmniejsze?
Moze za bardzo skupiasz sie na negatywach za mało na tym co masz dobrego ,sprobuj tylko na tym sie skupiac to trudne jesli masz opory wez kartke i co dnia dopisuj co udalo Ci sie zrobic kazdego dnia oraz swoje pozytywne cechy to naprawde pomaga sama tak robilam jak bylo bardzo zle i wiesz z czasem zaczelam sie czuc ze soba lepiej takze powodzenia!
Saraid
Offline

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez pinda 21 sty 2014, 13:49
Candy14, dziękuję, eh, to miłe co piszesz Candy, jednak na zywo jestem strasznie chimeryczna i złosliwa, sama w sobie nie znoszę tego,a co dopiero inni.

Saraid, nie, przerwałam terapię indywidualną, zmieniłam miejsce zamieszkania i tu obecnie szukam czegoś, choć mało intensywnie mówiąc szczerze. Nie znoszę siebie, nie lubię swoich cech charakteru i osobowości, swojego wyglądu, są dnie, kiedy po prostu nie patrzę się w lustro, tak nie mogę na siebie patrzeć. Swojego głosu, umiejętności, nałogów. Wiem,że skupiam się na tych negatywach, na terapii wielokrotnie pani terapuetka podkreślała to. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, nie umiem inaczej. Tak samo jak patrzę, poznaję innych ludzi: bezwiednie wyłapuję wszelkie przywary, złe cechy, dopiero czasem z czasem zaczynam kogoś lubić i to przestaje mieć znaczenie. Nie panuję nad tym zupełnie.
Twój pomysł z zapisywaniem bardzo mi się podoba, wypróbuję. Założę sobie na to jakiś zeszycik.

Dziękuję Wam za wsparcie.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 sty 2014, 13:56
Moze za bardzo skupiasz sie na negatywach za mało na tym co masz dobrego

o to to :great: powalcz z wewnetrznym krytykiem
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tęsknota za nie wiem czym

Avatar użytkownika
przez jasaw 21 sty 2014, 14:48
pinda, w jakiej dzielnicy mieszkasz teraz, może Ci pomóc w poszukiwaniach?
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do