Bo to młody człowiek jest!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Bo to młody człowiek jest!

przez Legend 13 sty 2014, 22:52
Witam wszystkich zgromadzonych :)
Powiem, że jestem 18 letnim chłopakiem, no można powiedzieć że nastolatkiem. Nie rozumiałem tego stanu, stanu depresji, nie wiedziałem dokładnie jakie efekty ze sobą niesie. Jestem chodzącym problemem :D Miałem na prawdę marne dzieciństwo, praktycznie 2-3 lata (w wieku 12-15 lat) były najgorszymi latami mojego życia, bo bałem się nawet wyjść z psem z domu, żeby nie dostać w papę :)

Od kilku dni, może tygodni, może miesięcy.. zbliża się godzina 21, różnie bywa.. mój stan się zmienia, mam ochotę iść i wlać w siebie alkohol, wszystkie problemy zaczynają do mnie dochodzić, myśli. Jestem leciutko aspołeczny, wychodzę na ulicę i ktoś się na mnie patrzy to się zastanawiam czy nie wyglądam jak debil, mam niską samoocenę i oczywiście 5000 problemów związanych ze szkołą, rano mogę się obudzić o 6:30, ale nie zawsze mam ochotę wstać i iść..
Depresja? czy to właśnie jest depresja? Nie mnie tu oceniać, ale od siebie jeszcze dodam, że noc spędzona w domu czyli normalnie jest jak cień który szepcze na ucho wszystko to, o co należy się martwić.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 sty 2014, 22:36

Bo to młody człowiek jest!

Avatar użytkownika
przez piterotr 13 sty 2014, 23:05
Niska samoocena, postrzeganie świata tylko w ciemnych kolorach to objawy depresji. Ale czy to Ci właśnie dolega musiałby zdiagnozować odpowiedni specjalista. Byłeś z tym u psychologa albo gdzieś?
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Bo to młody człowiek jest!

przez Legend 13 sty 2014, 23:11
Nie, nigdzie nie byłem. Czasem jest lepiej, czasem gorzej przez co jak jest dobrze nie myślę o tym, nie dolatują do mnie zmartwienia i nie kumuluje się to w ten sposób, żebym na prawdę myślał, że potrzebuje specjalisty.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 sty 2014, 22:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bo to młody człowiek jest!

Avatar użytkownika
przez piterotr 13 sty 2014, 23:17
W takim razie masz jakiś plan jak się pozbyć takiego stanu? Bo z tym się chyba nie da funkcjonować normalnie. Wiem bo mam podobnie do Ciebie. I też mam emocjonalne sinusoidy, miewam dobre i złe nastroje, i musze skrócić te drugie do minimum. Dla mnie to nie żaden wstyd, że korzystam z takiego typu pomocy :)
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Bo to młody człowiek jest!

przez Legend 13 sty 2014, 23:25
Funkcjonuje, bo muszę ;p Żeby było lepiej to niestety mam jeden i tylko jeden sposób, oczywiście oprócz alkoholu ;p
Mianowicie przyjaciel, dzięki któremu mogę zapomnieć o wszystkim lub poczuć się lepiej gadając praktycznie o niczym nawet jeśli tylko potakuje :D
Niestety jest tez możliwość, że ze rok se wyjedzie do Anglii a ja zostanę w dupie wraz z myślami samobójczymi :D
Ale tak jak pisałem, to są chwilowe rozwiązania ;p po czym wszystko tak czy inaczej wraca
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 sty 2014, 22:36

Bo to młody człowiek jest!

Avatar użytkownika
przez piterotr 13 sty 2014, 23:41
Przyjaciel to dobra sprawa :) Też mam taką osobe. Plus wsparcie ciotek, ogromnie pomaga. No ale trzeba przygotować się na wszystko.
Mówisz, że masz myśli samobójcze, a nie jest ci potrzebny specjalista? Mi się wydaję, że po prostu nie chcesz przyznać się sam przed sobą, że taka pomoc jest Ci potrzebna ;)
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Bo to młody człowiek jest!

przez Legend 13 sty 2014, 23:50
Nie, nie mam myśli samobójczych, to w sensie, że w przyszłości mogłyby być. Ale w większości sytuacjach czuje się jak gówno :) Przez wszystkie problemy które mam sam ze sobą mam słabe stopnie w szkole, chociaż osobiście uważam, że jestem mądrzejszy niż większość mojej klasy, sam mogę se tak mówić, ale trudniej to udowodnić mając nieklasyfikowanie z wf i większość dwójek na koniec semestru głównie przez omijanie lekcji ; p
Uwierz mi, nawet jeśli bym się zdecydował na pomoc specjalisty, jeśli powiedziałbym o swoim stanie choćby rodzicom, to wyszłoby na to, że panikuje, wymyślam se, wpajam se głupoty. Chodź fakt, że przed świętami myślałem nad jakimś psychologiem ;p
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 sty 2014, 22:36

Bo to młody człowiek jest!

Avatar użytkownika
przez piterotr 13 sty 2014, 23:56
Problemy z konsekwencją? Przerastają Cię ambicje? Opuszczasz lekcje a potem masz do siebie wyrzuty? Jak tak to witaj w klubie destrukcyjnego myślenia i możemy się razem napić :D Stary... nie patrz na kogoś, nawet nie musisz mówić o tym rodzicom, oni za Ciebie życia nie przeżyją, a życzę Ci żebyś je przeżył z bardziej czystymi myslami ;)
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Bo to młody człowiek jest!

przez Legend 14 sty 2014, 00:02
Destrukcyjne myślenie, podoba mi się to :D Trudno mi cię ocenić, nie wiedząc choćby ile masz lat ;p
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 sty 2014, 22:36

Bo to młody człowiek jest!

Avatar użytkownika
przez piterotr 14 sty 2014, 00:12
Dlaczego chcesz mnie oceniać? ;) To nie jest istotą tego forum. Niewiele więcej niż ty, za niecały miesiąc kończe 20. Ale w przeciągu dwóch lat wiele się u mnie zmianiło, właśnie przez "jakieś" działanie. Ale i tak wiem, że muszę dać z siebie wiecej. Jeśli mnie byś spytał o zdanie. Radziłbym Ci popracować nad sobą, nauczyć się cieszyć z mniejszych rzeczy i doceniać je jak tylko się da. Chociażby właśnie z twojego przyjaciela. Po czasie zobaczysz więcej pozytywnych rzeczy. Uwierz, TO DZIAŁA :D
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Bo to młody człowiek jest!

przez Legend 14 sty 2014, 00:16
Kurde łatwo się tak komuś doradza, nie? ;D
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 sty 2014, 22:36

Bo to młody człowiek jest!

Avatar użytkownika
przez piterotr 14 sty 2014, 00:19
Pewnie, że tak :) Ale czy nie dlatego się tutaj znalazłeś? ;>
Tutaj doradzą Tobie osoby z podobnymi problemami, to trzeba brać pod uwagę. Nie mówię, że to odmieni twoje życie o 180 stopni.. Najwięcej zależy od nas ;)
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do