BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez Niktita 19 gru 2013, 19:38
Już nie mam sił. Pragnę wstawać o 7 rano i uczyć się do 17 codziennie. Problem w tym, że nie mam w ogóle motywacji. Wszystkie moje plany szczerzły na niczym (jak zwykle). Niech ktoś mi doradzi, jak wziąć się za siebie i się zmotywować do tego typu pracy umysłowej? Dodam, że jestem bardzo głupi i mam STRASZNE problemy z rozumieniem czegokolwiek. Czytam książkę i po chwili nie wiem co czytam. Mało tego, nie jestem w stanie zapamiętać tak banalnych zwrotów jak tortura insomnia,adenozynotrójfosforan(ATP), czy zryw miologiczny. Ja pragnę tylko się uczyć, ale jak widać nie jestem do tego stworzony. Mam straszne problemy z koncentracją. Błagam, doradźcie coś! Błagam na wszystko!
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez hania33 19 gru 2013, 19:41
Niktita, co sie dzieje? az tak zle?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

przez Anna Maria 19 gru 2013, 19:41
Niktita, 10 godz. nauki to za dużo. Za wysoko poprzeczkę sobie stawiasz.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez Niktita 19 gru 2013, 19:47
Mam straszne problemy w rodzinie i ostatnio nawet z tego powodu przeciąłem sobie żyłę wzdłuż i krwawiłem dość mocno tak z 15 minut, ale skrzep zatamował krwawienie. Pozostał tylko ból. Mam terapię z panią psycholog od spraw DDD/DDA i doradziła mi, żebym zajął się sobą i starał nie reagować na rodziców, bo jestem silnie z nimi związany. Powiedziałem jej, że chcę się uczyć dwóch języków - angielskiego i niemieckiego, oraz zdobywać specjalistyczną wiedzę na temat mózgu i snu fizjologicznego, oraz szkolić się w sztuce pisania, by móc stworzyć własną powieść. Dodam jeszcze, że uczę się praktycznie wszystkiego, ale szczególną uwagę przykładam do wyżej wymienionych, oraz do informatyki (bo moją jedyną możliwością jest studium informatyczne, choć wolałbym studia). Uczę się asemblera, C++, Javy, ale tak naprawdę to jestem ciągle tam, gdzie zacząłem, czyli na samym początku. Moje plany pochwaliła oczywiście pani psycholog. Co z tego, jak nie jestem w stanie ich zrealizować?
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

przez Steviear 19 gru 2013, 19:49
Niktita, da się wytrzymać.
Tylko to,co robisz musi sprawiać Ci przyjemność. Nie koniecznie wszystko
Aby nie dolowalo.
Poszukaj sobie zajęć ,ktore okażą się wybawieniem w nudnym momencie.
Zgraj nowa muzykę, dobre jedzenie, weź sobie krzyżówki
A co do nauki. To często mam podobnie. Jednak ja najłatwiej zapamiętuje poprzez obrazy. Miejsca pamietam po kolorach a nie nazwach ulic.
A w nauce może przydać się to, ze sam zilustrujesz sobie pewne pojęcie, jak Ci się kojarzy itp.
No rysowanie właśnie . Chyba moim zdaniem lepsza z metod na zapamiętanie o ile jesteś wzrokowcem. Pewnie powiesz ze nie jesteś.
Poza tym warto zainteresować się lekcja , a czas zleci szybciej.
Bo wiadomo ze jak nic nie robisz to się ciągnie niesłychanie
Steviear
Offline

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 19 gru 2013, 19:54
Fak, że do nauki ciezko jest sie zabrac czasem. Ja miewam tak ze jak czytam jakas madra ksiazke to albo zaraz chce mi sie spac albo nie moge na nia patrzec tak mnie nudzi. I jak tu sie uczyc waznych rzeczy?
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez hania33 19 gru 2013, 19:56
Niktita, Wyluzuj troche..bedzie ok, ja rowniez malo rzeczy pamietam :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez Niktita 19 gru 2013, 20:02
hania33 napisał(a):Niktita, Wyluzuj troche..bedzie ok, ja rowniez malo rzeczy pamietam :roll:

Ja nie chcę wyluzować, ja chcę wreszcie zacząć coś zdobywać, żyć własnym życiem... :why:
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez hania33 19 gru 2013, 20:03
Niktita, Ja tez bym chciala, znasz mnie, choroba mnie ogranicza..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez kokos7 19 gru 2013, 20:04
Niktita napisał(a):Ja pragnę tylko się uczyć, ale jak widać nie jestem do tego stworzony. Mam straszne problemy z koncentracją. Błagam, doradźcie coś! Błagam na wszystko!


A czy w Polsce jest obowiązek nauki i studiowania.
Zawsze można wykonywac pracy, przy których nie trzeba mysleć, kopanie rowów czy przenoszenie cegieł z punktu A do punktu B.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez Niktita 19 gru 2013, 20:05
Jak oglądam program "Jeden z dziesięciu", to ogarnia mnie rozpacz. na 98% pytań nie znam odpowiedzi, a Ci ludzie są tacy mądrzy... Ja tak nie chcę, ja mam tego dość, mam już dość bycia głąbem, idiotą, imbecylem, debilem, kretynem, przygłupem, etc. Nic już nie da się z tym zrobić?
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez hania33 19 gru 2013, 20:06
kokos84, fajna praca.. :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez kokos7 19 gru 2013, 20:10
Niktita, przemawia przez Ciebie pycha, brak pokory. Co robisz zeby to zmienic? Leczysz się, na psychoterapie, chodzisz do kościola, dla ukojenia swojej duszy, zalezy Ci na pozbyciu sie zlych emocji? Bo ostatnio widze nimi zioniesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

BŁAGAM na kolanach o POMOC.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 19 gru 2013, 20:13
Ja to widzę tak.
Najpierw psychicznie w głowie ułożyć sobie "bazę przterwania". Czyli zapewnienie podstawowych potrzeb. Potem można popracować nad swoimi cechami charakteru, które utrudniają wzięcie się za naukę. A następnie zacząć się uczyć.

Też mam silną potrzebę uczenia się, ale nie mogę się zabrać. Myślę, że wina była trochę zaniedbania innych potrzeb, a patrzenie na uczenie się jak na jakiś cel życia. Przez co podświadomie się blokowałem przy nauce. Taki wewnętrzny mechanizm ratujący przed staniem się chodzącą encyklopedią.

Ogólna rada jest taka, żeby nie patrzeć na człowieka tylko przez pryzmat intelektu, bo ja takiej cechy się nabawiłem. Potem bałem się, że nie spełnię wymagań bycia geniuszem i wymyślałem jakieś preteksty, które mi utrudniają zakwitnięcie talentu.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do