Szumy w uszach

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Szumy w uszach

Avatar użytkownika
przez Josie_86 10 lis 2013, 20:44
Jezu, współczuję :// Mnie denerwuje okropnie to 'zatykanie', gdyby mi piszczało cały czas to już dostałabym regularnego świra:/
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Szumy w uszach

przez magnolia84 10 lis 2013, 20:51
mi zatyka, piszczy, huczy. W skutkach ubocznych paroksetyny (chociaż innych leków też) są wymienione te sensacje słuchowe ale ja je miałam przed przyjmowaniem leku. Tak jak napisałam zwalam to na nerwicę ale nie wiem, czy by nie wybrać się do laryngologa...
magnolia84
Offline

Szumy w uszach

Avatar użytkownika
przez Josie_86 10 lis 2013, 23:54
Wybierz się, skoro długo to Ci się utrzymuje i tak męczy, to warto spróbować
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Szumy w uszach

Avatar użytkownika
przez marwil 15 lis 2013, 09:02
Mam pisk w uszach po podniesieniu dawki wellbutrinu z 300 do 450. Slysze tylko, gdy jest cisza i nie bez przerwy. Traktuje te piski jako przejsciowy efekt uboczny.
Sa niczym w porownaniu do zlego samopoczucia w depresji.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Szumy w uszach

Avatar użytkownika
przez Patryk616 02 gru 2013, 19:45
Mnie szum w uszach towarzyszy już rok.. Szukałem pomocy w wielu miejscach, aż w końcu jeden z laryngologów dał mi skierowanie do neurologa, który przepisał mi Betahistynę, na ukrwienie błędnika. Lek biorę już niecały miesiąc, lecz efektów jeszcze nie widzę. Tabletek jest 150, po 2x na dzień, więc jeszcze zostało 1,5 miesiąca kuracji. Zobaczymy jakie będą tego efekty ;)
Zmęczony wzrok wbity w sufit, zimny pot, mrok, w duszy ucisk, nie mogę siebie znieść, a co dopiero ludzi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 gru 2013, 18:30
Lokalizacja
Kielce

Szumy w uszach

Avatar użytkownika
przez marwil 02 gru 2013, 20:33
Po zdredukowaniu Wellbutrinu z 450mg do 300mg, dzwonienie w uszach ustąpilo prawie w 100% po ok. tygodniu.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Szumy w uszach

Avatar użytkownika
przez Oko Yono 22 gru 2013, 00:04
szum w uszach + calkowite zatkanie sie jednego z nich miewam zawsze przy urzadzaniu sobie glodowek. Juz po kilku dniach takiej glodowki zaczyna byc szum i piszczenie i zatkanie finalnie calkowicie ktoregos ucha.

Obecnie - po trzech tygodniach od zrezygnowania z glodowki - malo jest juz tego szumu i zatykania, wlasciwie wcale go nie ma, po prostu przechodzi/przeszedl jak gdyby ewidentnie byl zwiazany z kwestia odzywiania. Ale tez trzeba przyznac, ze tryb mojego zycia zmienil sie dokladnie w tym samym momencie w ktorym zrezygnowalam z glodzenia sie.
Bob Budowniczy spedzal caly swoj czas budujac, zeby ukryc fakt, ze nie potrafi zbudowac zdrowej relacji z drugim czlowiekiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
20 lis 2013, 05:09
Lokalizacja
Poznań/okolice Łodzi

Szumy w uszach

przez viwaldi 24 gru 2013, 23:11
nie lekcewazcie szumow czy gwizdania w uszach! to moze skonczyc sie gluchota!
jakis czas temu mialem wybitnie stresujaca sytuacje utrzymujaca sie dluzszy czas. bylo juz tak ze "chodzilem po scianach". do tego szum w szach i ciagle piski. i ktoregos rana obudzilem sie praktycznie nie slyszac mowy (tylko niskie dzwieki). jeszcze tego samego dnia wyladowalem w szpitalu.
odzyskalem sluch prawie w calosci (gorzej slysze niektore czestotliwosci) ale nie jest to regula. w zasadzie, to na ktoryms obchodzie lekarze sie zdziwili ze sluch wraca (!). wg ordynatora oddzialu, to ze odzyskalem sluch to w duzej mierze zasluga tego ze szybko trafilem na leczenie.
w sumie w szpitalu bylem 2 tyg. co drugi dzien (naprzemiennie) kroplowka i jakies potwornie bolace zastrzyki. po szpitalu chyba przez 1,5 codziennie prochy. gwizdanie / zatykanie uszu praktycznie zaniklo ale pojawia sie w bardzo stresowych sytuacjach i chyba nie musze mowic, ze "robi mi sie wtedy cieplo".

v
viwaldi
Offline

Szumy w uszach

przez Ready to Fall 30 gru 2013, 22:27
Mam szumy w uszach gdzieś od połowy października, w sumie to już będzie ze dwa miesiące(ponad). Tak na prawdę nie wiem czym są one spowodowane, czy to uraz akustyczny (częste słuchanie muzyki na słuchawkach) czy wynik nerwów które od sierpnia nie dają żyć. Najpierw było w prawym, teraz w obydwu.
Wiem jedno, jeśli mi to nie przejdzie to sobie łeb przestrzelę! Byłam u laryngologa, nie wie czym spowodowane są te piski, stwierdził że coś tam się mogło uszkodzić i on nie ma pojęcia czy mi to przejdzie czy nie. Dodatkowo mam też uczucie ciągłego rozpierania tam gdzieś głębiej w uchu, istny horror! Ponad miesiąc jeździłam na czyszczenie i przetykanie trąbek słuchowych, jak czytam że szpital mógłby pomóc gdybym trafiła do dwóch tygodni od zaczęcia się to coś mnie trafia.
Po sylwestrze mam dostać receptę na Betaserc, od paru dni łykam Ginkofar i proszę Boga by pomogło. Najgorsze jest to że wpadam w panikę że coś mi wyje, że wyje coraz bardziej, że pewnie nie przejdzie, że nie mogę usnąć, że będzie coraz gorzej albo że nigdy już nie przejdzie i tak się nakręcam, jest coraz gorzej i ryczę pół dnia i pół nocy...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 paź 2013, 12:29

Szumy w uszach

przez Ketmia 30 gru 2013, 23:05
Witam, moja znajoma miała takie objawy przy zapaleniu nerwu trójdzielnego (trochę jej też wcześniej drętwiał policzek pod uchem) i pomogło leczenie przeciwzapalne i oczyszczenie stanu zapalnego przez chirurga szczękowego. Ponieważ leczy się na nerwicę to chodziła z tym stanem zapalnym kilka tygodni odwiedzając kilku lekarzy, bo objawy szumów usznych, zatykania ucha były przypisywane właśnie nerwicy.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
27 gru 2013, 21:26

Szumy w uszach

Avatar użytkownika
przez jex 31 gru 2013, 16:21
Szumy w uszach mam odkąd sięgam pamięcią, czasem większe, czasem mniejsze, ale stale obecne. W zasadzie nigdy się w to nie zagłębiałem i nie trapi mnie to, bo to stały element mojego doświadczenia życia. Dodam, że tak samo słyszę (i często czuję w klatce piersiowej) każde uderzenie serca - to już jednak u mnie miało początek ponad 10 lat temu i wtedy wprawiało mnie w niezłe napięcie i lęk. Z czasem się przyzwyczaiłem i teraz nieswojo się czuję jak czasami nie słyszę i nie czuję uderzeń serca. =)
Avatar użytkownika
jex
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:44
Lokalizacja
Tarnów

Szumy w uszach

przez mio85 16 paź 2014, 19:17
Ja z ciagłym piskiem w uszach rowniez zmagam sie od dlzszego czasu, jeszcze zanim dopadla mnie depresja. Gdy jestem zdrowy wogole mi nie przeszkadzaja, ale kiedy ma powrot depresji to ten pisk z niewiadomych wzgledow znacznie sie nasila i ciezko z tym wytrzymac. Doluje to jeszcze bardziej. Ma ktos podobne doswiadczenia?
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do