dlaczego to mnie spotkało...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

dlaczego to mnie spotkało...

przez samotny9 29 paź 2013, 03:09
Witam was jestem tu nowy. Nie jestem przekonany czy powinienem tu pisać,lecz muszę się komuś wygadać chociaż w taki sposób, bo w rzeczywistości nie mam niestety komu... Postaram się skrócić do minimum, bo pewnie i tak nikt tego nie przeczyta. Mam 21 lat i zero perspektyw na przyszłość od kad Pamietam to mój ojciec pił akohol tzn był alkoholiem. Tak naprawdę to nie mam żadnych pozytywnych wspomień z dzieciństwa. Mama pracowała od rana do wieczora a on cały dzień biegał po mieście i pił z renty mojej babci która ciągle mu dawała pieniądze,bo ja zastraszal. Gdy przychodził do domu to był koszmar. Ciągłe bójki, awantury, policja. Modlilem się,by nic nie stało się mojej mamie która pracowała na całą rodzinę. Nie miałem żadnych przyjaciół i znajomych,bo wszyscy omijali mnie szerokim łukiem,w szkole nawet nikt nie chciał ze mną usiąść w ławce i ciągle stałem z boku i wszyscy sie ze mne wyśmiewali,bo musiałem chodzić w jednych butach przez caly rok,aż się rozlecą ,bo nie było pieniedzy. Pamiętam gdy na Boże Narodzenie dostałem czekoladę to bardzo długo jej nie otwieralem,bo było mi jej bardzo szkoda zjeść..do dziś nie potrafię wyrzucić jedzienie.bo mi szkoda. Przez mojego tatusia zacząłem się jąkać,i mam duże problemy w komunikowaniu się. Nigdy nie miałem dziewczyny i ogólnie to brak mi miłości... Nie pamiętam kiedy ostatni raz się uśmiechałem. Nie interesują mnie imprezy,bo w moim myśleniu chodzą na nie same małolaty. Czuje się bardzo dojrzały emocjonalnie,i mimo młodego wieku chciałbym mieć własną rodzinę dla której będę potrzebny.... Przepraszam za tak długi tekst,Ale jest tu moze ktoś kto przeżył podobna historię....?;=(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 paź 2013, 02:20

dlaczego to mnie spotkało...

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 29 paź 2013, 03:15
samotny9, ktoś na pewno przeżył coś podobnego, ale nie liczyłbym na zbyt wiele odpowiedzi o tej godzinie. Tak czy inaczej, mam nadzieję, że znajdziesz tu jakieś wsparcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

dlaczego to mnie spotkało...

przez Flea 29 paź 2013, 09:44
samotny9, każda historia jest jedyna i niepowtarzalna. Każda niesie krzywdę i cierpienie dziecka, a takie dziecko właśnie przez Ciebie przemawia. Wedy gdy byłeś mały nie miałeś wpływu na to co się działo w domu. Dziś jako dorosły człowiek masz swoje życie w swoich rękach tylko że przez trud dzieciństwa nie możesz się wydostać z tamtych sytuacji. Wyśmiewanie, piętnowanie to cecha naszego społeczeństwa - śmieje się ten kto sam nie ma poczucia własnej wartości, nie widzi w sobie niczego dobrego więc kosztem innych szuka rozrywki. A kosztem dziecka chyba najłatwiej.
Szczerze współczuję. Krzywda zadana dziecku ciągnie się przez całe życie. Jednak można to przynajmniej złagodzić. Czy szukałeś pomocy u terapeuty?
Wiedz, że jest nas spora grupa. Dorosłych Dzieci, które trawią swój żal i krzywdę. Część dzięki silnej woli, dzięki terapiom, dzięki samozaparciu poszła dalej, część jeszcze ciągle cierpi i nie może żyć własnym, pięknym życiem.
To co działo się w domu nie było Twoją "zasługą", Twój ojciec- człowiek dorosły nie udźwignął jakiegoś bagażu własnego życia i wybrał drogę alkoholową. Ty masz szansę dokonać innych wyborów, Twoje życie jest Twoją drogą, jeżeli nie dasz rady sam przełamać pewnych trudności poszukaj pomocy. Warto czasami zaryzykować i zawalczyć o własny los.

Życzę Ci z całego serca pokonania koszmarów przeszłości i powrotu do własnego życia.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dlaczego to mnie spotkało...

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 paź 2013, 10:34
samotny9, najblizsza poradnia zdrowia psychicznego i moze na poczatek mitting DDA. Zobaczysz ze nie jestes sam. Jak dojrzejesz to terapia
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

dlaczego to mnie spotkało...

przez janko12 29 paź 2013, 13:11
Tak jak napisał Flea każdy ma jakąś swoją historię. Mnie też by tu nie było jakbym miał szczęśliwe dzieciństwo. Na razie nie mogę się przełamać, żeby napisać o co chodzi. Widzę, że takich osób cierpiących jest bardzo wiele, a być nie powinno. Dobrze, że piszesz, może to w jakiś sposób Ci pomoże i doda odwagi do dalszego życia.
Usunięto spam z podpisu
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 paź 2013, 12:37

dlaczego to mnie spotkało...

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 paź 2013, 14:19
janko12, dlaczego spammujesz w podpisie?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do