16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 29 wrz 2013, 20:20
Najlepiej jest najpierw zaprzyjaźnić się z jakimiś dziewczynami aby się z nimi oswoić, choć w Twoim przypadku przez męską szkołę i mieszkanie w małej miejscowości może być utrudnione ale nie niemożliwe. A ta szkoła jest cała męska czy tylko klasa bo może są inne bardziej żeńskie klasy. :?:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 29 wrz 2013, 20:21
carlosbueno, i bardzo dobrze mówiła Ci mama. Uważam że 16 lat za wczesnie na spotykanie sie z dziewczynami. A później dzieci mają dzieci. Chore
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6839
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Ksa 29 wrz 2013, 20:23
carlosbueno napisał(a):Najlepiej jest najpierw zaprzyjaźnić się z jakimiś dziewczynami aby się z nimi oswoić, choć w Twoim przypadku przez męską szkołę i mieszkanie w małej miejscowości może być utrudnione ale nie niemożliwe. A ta szkoła jest cała męska czy tylko klasa bo może są inne bardziej żeńskie klasy. :?:

Praktycznie cała męska, jest jedna fajna dziewczyna, ale 4 klasa... Ale obok mojej szkoły jest inne technikum gdzie większość stanowią dziewczyny, ale nie ma kiedy tam chodzić, zresztą tam nikogo nie znam.
Ksa
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 19:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 wrz 2013, 20:25
Ksa, Jest sporo treningów bez sprzętu,popatrz na trening domatora (kfd albo sfd)
Co do ludzi,po prostu integruj się z klasowymi jak będzie okazja
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez rotten soul 29 wrz 2013, 20:26
Ksa,
Liczebność dziewczyn raczej nie odgrywa tu, aż tak znacznej roli, tylko sam poszukujący. U mnie w klasie licealnej było 29 dziewczyn i 6 chłopaków (łącznie ze mną) a i tak żadnej nie poderwałem. Inna sprawa, że z tych wolnych to tylko jedna mi się podobała i to tylko z wyglądu.
rotten soul
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 29 wrz 2013, 20:26
Ahma napisał(a):carlosbueno, i bardzo dobrze mówiła Ci mama. Uważam że 16 lat za wczesnie na spotykanie sie z dziewczynami. A później dzieci mają dzieci. Chore

A ja uważam że nie, tylko te osoby rzecz jasna nie powinny uprawiać seksu bez zabezpieczenia. A w ogóle dziś to chyba połowa 16 latków ma seks za sobą także nie przesadzajmy z tym że takimi niewinnymi dziećmi są. A mama do 20-ki mi to mówiła i jeszcze ciągłe uwagi o że tam kogoś znajomego dziecko ma 17-18 lat i z kimś chodzi jak tak można w takim młodym wieku, a po moich 25 urodzinach ma non stop pretensje że dziewczyny nie mam a od paru lat żony i dzieci, a sama se przynajmniej w niewielkim stopniu na to zapracowała tym gadaniem jak byłem młodszy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Ksa 29 wrz 2013, 20:30
carlosbueno napisał(a):
Ahma napisał(a):carlosbueno, i bardzo dobrze mówiła Ci mama. Uważam że 16 lat za wczesnie na spotykanie sie z dziewczynami. A później dzieci mają dzieci. Chore

A w ogóle dziś to chyba połowa 16 latków ma seks za sobą także nie przesadzajmy z tym że takimi niewinnymi dziećmi są.

To raczej stereotyp. Nie znam nikogo kto to ma za sobą chociaż możliwe, że po prostu o tym głośno nie mówią.
Ksa
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 19:09

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 29 wrz 2013, 20:31
Ja gdybym miał mieć kiedyś syna( wiem zupełna abstrakcja) i miałby 16-18 lat i widział że nie ma dziewczyny a chciał ją mieć to bym mu w tym starał się w tym pomóc, zorganizować okazję do jej poznania, przeszkolić, wysłać do psychologa żeby mojego scenariusza nie powtórzył.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Dżejmson 29 wrz 2013, 20:34
Ksa, kiedyś życie Cię zaskoczy i zobaczysz, że są na świecie większe problemy niż brak dziewczyny w czasach gimnazjum. Będąc w Twoim wieku myślałem tak samo jak Ty, więc negować Cię nie mogę i nie chcę. Tracisz najlepsze lata życia? Brednie. A co mają powiedzieć nasi tutejsi forumowicze, którzy przez chorobę nie funkcjonują normalnie, trafiają do szpitala, ledwo radzą sobie sami ze sobą? Ja mam 22 lata i nie uważam, żebym stracił swoje najlepsze lata. Po prostu w każdym wieku trzeba choć trochę być dzieckiem, wtedy coś z tego życia się ma. Usilne zaliczenie pierwszego razu może się dla Ciebie źle skończyć. Ja np. swojego żałuję i trochę zaburzyło to moje spojrzenie na seksualność. Wśród młodzieży panuje jakaś presja utraty dziewictwa, potem dzieciaki wpadają w kompleksy albo w dołki.
Wiem, że może to dziwna rada dla 16-latka, ale spróbuj poczytać trochę forum, dowiesz się co nieco o problemach innych ludzi. Może nie doceniam nastolatków, ale jednak mam obawy, czy lektura tego forum aby na pewno może coś zmienić w Twoim myśleniu. Nie dzieli nas wielka różnica lat, ale zadziwiające, jak w przeciągu 6 lat może zmienić się hierarchia wartości gimnazjalistów... Brzmi trochę jak "za moich czasów było inaczej...", ale jednak widzę pewną różnicę.
Dżejmson
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Ksa 29 wrz 2013, 20:43
Dżejmson napisał(a):Usilne zaliczenie pierwszego razu może się dla Ciebie źle skończyć.

Wcale nie chce usilnie zaliczyć pierwszego razu, brakuje mi po prostu bliskości drugiej osoby.
Dżejmson napisał(a):Wiem, że może to dziwna rada dla 16-latka, ale spróbuj poczytać trochę forum, dowiesz się co nieco o problemach innych ludzi. Może nie doceniam nastolatków, ale jednak mam obawy, czy lektura tego forum aby na pewno może coś zmienić w Twoim myśleniu.

No niestety nic nie zmienia.
Dżejmson napisał(a):Ja np. swojego żałuję i trochę zaburzyło to moje spojrzenie na seksualność. Wśród młodzieży panuje jakaś presja utraty dziewictwa, potem dzieciaki wpadają w kompleksy albo w dołki.

Coś więcej, kiedy i w jaki sposób zaburzyło to Twoje spojrzenie na seksualność?
Ksa
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 19:09

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 29 wrz 2013, 20:47
carlosbueno napisał(a):
Ahma napisał(a):carlosbueno, i bardzo dobrze mówiła Ci mama. Uważam że 16 lat za wczesnie na spotykanie sie z dziewczynami. A później dzieci mają dzieci. Chore

A ja uważam że nie, tylko te osoby rzecz jasna nie powinny uprawiać seksu bez zabezpieczenia. A w ogóle dziś to chyba połowa 16 latków ma seks za sobą także nie przesadzajmy z tym że takimi niewinnymi dziećmi są. A mama do 20-ki mi to mówiła i jeszcze ciągłe uwagi o że tam kogoś znajomego dziecko ma 17-18 lat i z kimś chodzi jak tak można w takim młodym wieku, a po moich 25 urodzinach ma non stop pretensje że dziewczyny nie mam a od paru lat żony i dzieci, a sama se przynajmniej w niewielkim stopniu na to zapracowała tym gadaniem jak byłem młodszy.


Wiesz, ze coś w tym jest? Moja matka też tak powtarzała na okrągło, ojciec też. Najpierw nauka, potem chłopcy :D Teraz, czy też jeszcze kilka lat temu to by pewnie rodzicielka chciała, żebym jednak kogoś poznała. Wtedy jaj jej oczywiście docinam: a widzisz, wszyscy poznawali się wtedy, kiedy Ty mi nudziłaś, ze nauka, że na związki to czas po studiach, itp.

A wracając do wątku, to nie przejmuj się tak tą presją. Patrząc się na moją byłą klasę, to chyba wszyscy, którzy nie mieli takich doświadczeń we wczesnym (a i poźniejszym wieku) normalnie sobie życie ułożyli. Nie ma co rozpaczać w tym wieku, bo tylko w kompleksy się wpędzisz, a wtedy masz kolejne lata skopane.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez alicja_31 29 wrz 2013, 20:48
Ahma napisał(a):carlosbueno, i bardzo dobrze mówiła Ci mama. Uważam że 16 lat za wczesnie na spotykanie sie z dziewczynami. A później dzieci mają dzieci. Chore


nie no bez przesady, nie upraszczaj...., u mnie od 1. razu (lat 17) a urodzeniem dziecka minęło lat 11, (a więc da się, w szkole pani mówiła, jak gumę zakładać, żeby nie pękła), a były to jednak lata najintensywniejsze pod względem liczby stosunków/rok (hehe, to tak a propos pewnej ankiety...) :mrgreen:
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez LeChiffre 03 paź 2013, 15:30
Kup sobie Battlefield 4 i nie płacz. Od jutra otwarta beta.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 paź 2013, 21:49

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 paź 2013, 14:20
16 lat?są i tacy co mają 60 lat i nigdy nie mieli dziewczyny
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do