16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez mark123 24 gru 2013, 16:44
light napisał(a):mark123, cóż, współczuje Ci;)

Ja w ogóle planuję kiedyś w przyszłości wybrać się do seksuologa, bo moja seksualność jest definitywnie mocno pokręcona.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez TEUFEL 24 gru 2013, 19:30
mark123, radze Ci iść już teraz, bo później może być za późno. Dobrze, że wiesz że nie jesteś normalny pod tym względem, to już jakiś plus
TEUFEL
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 gru 2013, 19:33

Ja mam 36 lat, i też o tym marzę.Jestem jeszcze prawiczkiem.




DetektywMonk , trzymasz dla żony , czy jesteś tak znerwicowany ,że ciężko Ci jaką dmuchnąć, nawiązać wcześniej uczciwe relacje,,, i spełnić swoje marzenia ?
Działaj chłopie , bo się rozsypiesz . ;)
i pamiętaj inicjatywa należy zawsze do chłopa.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Reiben 24 gru 2013, 19:33
Och jej! Mam 26 lat i nie miałem nigdy dziewczyny, no raz niespełna 2 tyg. do łóżka tylko i się nie liczy to nawet.
Reiben
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 gru 2013, 19:37
Ja to w wieku 22 lat cnotliwość straciłem w poważnym Związku . Jednak wśród kolegów byłem i tak ostatni, i już wtedy zacząłem się o siebie martwić ,żem taki nie tego .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 gru 2013, 21:08
Kalebx3 napisał(a):

Ja mam 36 lat, i też o tym marzę.Jestem jeszcze prawiczkiem.




DetektywMonk , trzymasz dla żony , czy jesteś tak znerwicowany ,że ciężko Ci jaką dmuchnąć, nawiązać wcześniej uczciwe relacje,,, i spełnić swoje marzenia ?
Działaj chłopie , bo się rozsypiesz . ;)
i pamiętaj inicjatywa należy zawsze do chłopa.

Zacznę od żony.Magda z którą się spotykam od roku, chyba nic do mnie nie czuje.Chyba nie potrafię nawiązać relacji.Moim kumpelkom nie mówię o seksie.Oprócz psycholog i psychiatrze.Jeżeli chodzi o poznawanie osób,to wierz mi każda na słowa 36 latek na rencie, chory psychicznie.U kobiety oznacza,ratunku wariat !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Reiben 24 gru 2013, 21:09
detektywmonk, to nie mów im tego, walni ściema i poruchaj :mrgreen:
Reiben
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 gru 2013, 21:14
to wierz mi każda na słowa 36 latek na rencie, chory psychicznie


No jeśli na wejściu każdej zapodajesz taką reklamę swojej osoby to zaczyna być dla mnie wszystko jasne.
A nie lepiej by było powiedzieć : " od 2 miesięcy jestem na rencie na kręgosłup ,ale niedługo i tak pójdę do pracy , bo siedzieć tak w domu i brać marne 800zł to nie dla mnie". Ja bym tak powiedział , lepiej brzmi i lepiej sie wypada w oczach białogłowy. Nie masz co udawać za szczerego ,,, szczególnie jak się chce zamoczyć ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 24 gru 2013, 22:04
:blabla: :blabla: :blabla: :blabla: :blabla:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 gru 2013, 03:25
Kalebx3, Reiben :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Nortt 25 gru 2013, 06:39
Ksa napisał(a):Tak jak w tytule. Przez większość czasu w gimnazjum trwałem w czymś rodzaju miłości platonicznej. Jak głupie to uczucie jest chyba nie trzeba tłumaczyć, bo ani się nie zna dobrze tej osoby, ani nie ma się jej odwagi poznać. W sumie można powiedzieć, że to trwa nadal, nie potrafię o niej zapomnieć, nadal sobie wyobrażam jakby to było gdybym był z nią w związku, ale to już w mniejszym stopniu. Myślę, że jeszcze trochę i o niej całkowicie zapomnę.
Mimo tego od paru miesięcy zaczęło mi się robić smutno, poczułem się bardzo samotny i zacząłem rozmyślać nad poznaniem jakiejś dziewczyny. Jednak to na co zwróciłem uwagę, to to, że sporo osób już dawno miało dziewczynę, nawet kilka. Przejrzałem na szybko tematy na różnych forach kto kiedy miał pierwszą dziewczynę i tam dominuje 12-14 lat, a często i nawet mniej. Co do całowania to to samo. Fajnie ja tego nigdy nie robiłem i mam do niektórych nawet ponad 4 lata zaległości. Od tego czasu mam niezłego doła.
Jakby tego było mało to teraz poszedłem do technikum, a te mają to do siebie, że chodzą do nich głównie chłopcy (jestem idiotą bo mimo, że od tego zależy moja przyszłość, mam wyrzuty sumienia, że tak wybrałem). To powoduje, że wraz z brakiem doświadczenia w kontaktach z dziewczynami szanse na poznanie dziewczyny w najbliższym czasie są równe zeru.
O tym, że moje życie towarzyskie ogranicza się tylko do szkoły i nigdzie nie potrafię się odnaleźć już mi się nie chcę pisać.
Czy to źle, że nie miałem jeszcze dziewczyny i czy jest to powód do wstydu? Bo ja czuję się okropnie, jak jakiś frajer. To mi siada na psychice, nie chce mi się żyć. Mam wrażenie, że zaprzepaściłem najlepsze lata życia. Serio straciłem tak dużo jak mi się wydaje? Jest tu więcej osób takich co są lub byli w podobnej sytuacji? Nawet tych co to nie dotyczy - kiedy mieliście pierwszą dziewczynę? No i gdzie w mojej sytuacji poznać dziewczynę, bo jedyne miejsce jakie przychodzi mi do głowy to klub, a to jest chyba ostatnie miejsce w jakim miałbym szukać (zresztą nawet nie mam z kim iść)? I nie wyobrażam sobie zaczepiać przypadkowych dziewczyn na ulicy jak niejednokrotnie w tego typu tematach ludzie radzą.
I jeszcze jedno. Fajnie by było poznać dziewczynę podobną do mnie, ale czy to możliwe? Bo mi się wydaje, że raczej nie, bo jeżeli jest chociaż trochę ładna to na pewno miała adoratorów i na któregoś z nich propozycji przystała.

Proszę o odpowiedź, ostatnio już nie daję rady. Czasami ledwo powstrzymuje się od płaczu. Całe dnie tylko nad tym rozmyślam, nie umiem się skupić na czymś innym. Z dnia na dzień jest tylko gorzej. Boję się, że tak zostanie.

EDIT: No i jeszcze jest jedna przeszkoda. Jestem raczej niepoprawnym romantykiem. Dla dziewczyny zrobiłbym wszystko. Napisałem wcześniej, że nie całowałem się jeszcze. Wcale tego nie oczekuje, tym bardziej nie myślę o seksie. Chciałbym po prostu kogoś mieć, mieć z kim porozmawiać, kogo przytulić, taki już /cenzura/ jestem szarmancki.
Jednak to raczej stawia mnie na przegranej pozycji, bo dziewczyny z tego co widzę takiego czegoś nie doceniają i traktują kogoś takiego jako conajwyżej przyjaciela. Żeby z jakąś wyszło musiałbym zrobić z siebie macho-ruchacza, ale ja nie chce udawać kogoś innego niż jestem.

Ja /cenzura/, idź szczeniaku skowycz gdzie indziej. Całe życie przed tobą....
Nortt
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 25 gru 2013, 09:48
Nortt, Co tak nie miło się zwracasz do chłopaka, ja sam miałem podobne problemy w jego wieku i na pewno nie miło by mi usłyszeć taki komentarz. Wielu ludzi niestety szybko zapomina jak to było za dzieciaka, nastolatka może i dziś z perspektywy czasu te problemy wydają się śmieszne ale wtedy przecież takie nie były.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 gru 2013, 10:35
Ale ja nie pójdę do pracy.Nie szukam i nie zamierzam.Na rencie mi dobrze.O nic się nie martwię.Żyję beztrosko i na luzie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez TEUFEL 25 gru 2013, 10:49
detektywmonk, Nie dziw się że nie masz baby z takim myśleniem
TEUFEL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do