Związki

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Związki

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 29 wrz 2013, 18:47
yassarian, prawie miesiąc temu zmieniłam, dlatego mam nadzieję że to chwilowe pogorszenie tylko.

Skąd pytanie o gotowaniu? :)
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Związki

przez śliwka_ 29 wrz 2013, 18:48
yassarian, nie,wydaje mi się,że poza tymi zaburzeniami ,które ma nic nie byłoby w stanie sprawić że chciałabym zerwać.Oczywiście każdy ma swoje wady,ale pewne rzeczy trzeba po prostu zaakceptować w partnerze bo nikt nie jest idealny.Bardziej się obawiam z mojej strony bo mam wrażenie,że tych zaburzeń mam o wiele więcej.I sama ze sobą nie mogę wytrzymać a dopiero co On ze mną.Dobrze,że ma swój świat,swoje pasje zainteresowania bo mam wrażenie,że gdyby nie to to bym Go pogrążyła w tych swoich paranojach...
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 paź 2012, 22:18

Związki

przez yassarian 29 wrz 2013, 18:59
sleepwalker, to nic tylko czekać na efekty. a potrzebuje przepis na dobra tarte. zna ktos?:>
śliwka_, " nie,wydaje mi się,że poza tymi zaburzeniami ,które ma nic nie byłoby w stanie sprawić że chciałabym zerwać" otóż to masz fajną osobę , tak samo jak i ja miałem kilka. ty nie odstawiasz ja to zrobiłęm od razu, łamiąc serca. Co podwójnie sprawia że czuję się beznadziejnie. Ty walczysz i to ważne. JEsteś dużo dalej niż ja kiedykolwiek.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 16:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Związki

przez śliwka_ 29 wrz 2013, 19:07
yassarian,oczywiście,że chciałam zerwać nawet kilkakrotnie ,zawsze to ja zrywałam ale po prostu nie mogłam bo Go kocham.Oczywiście jest też tak,że boję się samotności,ale to nie jest główny powód że z Nim jestem.Nie ma uczuć,nie ma nic.Dopóki są uczucia to da się wszystko przeżyć tak mi się wydaje,bywa ciężko,bardzo ciężko,ale nie wolno się poddawać...
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 paź 2012, 22:18

Związki

przez yassarian 29 wrz 2013, 19:18
śliwka_, no właśnie i tu się zawsze poddawałem. bo jeśli związek zaczyna męczyć to wydawało mi się (nie wiem czy słusznie), że należy podziękować już sobie
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 16:12

Związki

Avatar użytkownika
przez brum 29 wrz 2013, 19:26
:P czasami (często nawet) mam wrażenie, ze mój Książę z Bajki jest właśnie jak Ty, yassarian i tylko czeka na moment, kiedy da sobie spokój, bo zacznie go to męczyć :(
Z psychologiem zaczekam, aż sama nie dam rady, jakoś postaram się to przedstawić mojemu mężczyźnie przy sprzyjającej okazji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Związki

przez śliwka_ 29 wrz 2013, 21:11
yassarian, a Ty myślałeś że związek to tylko cud,miód i orzeszki? Otóż nie.Związek to ciężka robota którą muszą wykonać obie strony.Ja też ciągle myślałam,że nasz związek będzie zawsze piękny,wspaniały i bez skazy.A kiedy się okazało,że nie to wpadłam w jeszcze większą depresję.Dopiero teraz próbuje sobie wytłumaczyć,że nawet mimo tego,że jest źle to zawsze warto walczyć.No chyba,że przestaje kochać drugą osobę,ale to też się nie dzieje z dnia na dzień...
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 paź 2012, 22:18

Związki

Avatar użytkownika
przez jedyna 30 wrz 2013, 17:45
zwiazek z osoba ktora odbiera swiat inaczej,,,inaczej to nie znaczy zle,,,,wiedza Ci ktorzy walcza z depresja itp
patrzymy inaczej na przeszlosc na swojego partnera
ja np cholernie boje sie samotnosci,,,moze tez tego co ludzie powiedza,,,ze jestem sama itp to znaczy ze jestem gorsza ze cos jest nie tak
ale jezeli kazdy zwiazek jest porazka a bylo ich duuuuuuzo to znaczy ze czegos sie boje
moze nie wierze w szczescie w wytrwalosc partnera,,,strach przed zdrada?
tyle sie teraz slyszy o rozwodach
kiedys robilam tak: zeby nie byc jako pierwsza frajerka to zdradzalam jak najszybciej robilam cos przeciwko partnerowi bo wiedzialam ze i tak tez zrobi ale ja bede pierwsza i tak mi juz zostalo
poznaje faceta oki-jestem juz z nim ale szukam szybko czegos zeby zrobic mu za zlosc zranic go choc jeszcze nie jest tego swiadomy

poznajac faceta ukladam w glowie film ktory realizuje jestem rezyserem
nie wierze w wiernosc
wierze w milosc bo obecnie kocham,,,mam partnera ale jestem tak nie ufna ze robie awantury o kazda kobieta o kazdy wzrok na kobiecie wiem ze to chore ale ja juz tak mam

i jak tu miec trwaly zwiazek bo brakuje mi zaufania-kazdy z nas byl zraniony na tym forum-ja pamietam swoj pierwszy raz zranienia,zdrady itp i nie umiem tego zapomniec i przelewam te negatywy na innych

jak ktos mnie zrani,zawiedzie to nie ma bata,,,nie zaufam

po wielu burzliwych zwiazach i leczeniu powiedzialam dosc-chce byc inna lepsza
ale znowu trafilam na faceta ktory mnie zawiodl-nie zdradzil ale swoim postepowaniem znowu przypomnial o tym co zle a chcialam wkoncu miec udany zwiazek
staralam sie i chcialam zaczac od nowa swoj kolejny zwiazek ktory potraktuje jako pierwszy ten dziewiczy i co...znowu rozczarowanie
bo jestem nie stabilna uczuciowo i jak to zmienic?
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Związki

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 30 wrz 2013, 18:10
jedyna napisał(a):nie wierze w wiernosc
wierze w milosc bo obecnie kocham,,,mam partnera ale jestem tak nie ufna ze robie awantury o kazda kobieta o kazdy wzrok na kobiecie wiem ze to chore ale ja juz tak mam

Dla mnie wierność jest jednym z podstawowych filarów miłości. Nie wierząc w wierność prędzej czy później przestanie się wierzyć w miłość.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Związki

Avatar użytkownika
przez jedyna 30 wrz 2013, 18:15
sleepwalker
napewno masz racje
i dobrze ze Ty w to wierzysz
chcialabym miec tez taka w sila w sobie i miec takie przekonanie..
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Związki

Avatar użytkownika
przez zima 30 wrz 2013, 19:19
mozna, ale trzeba chciec. masz niezalezna naturę i tyle, nic w tym złego :twisted:
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Związki

Avatar użytkownika
przez jedyna 30 wrz 2013, 20:08
wlasnie,,,,trzeba chciec...
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Związki

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 30 wrz 2013, 20:49
Do każdego działania potrzebna jest chęć i motywacja... mi też jej często brakuje.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Związki

Avatar użytkownika
przez zima 30 wrz 2013, 21:47
oj bo to trzeba trafic na kogos kto jest podobny do nas i komu zalezy, a to trudne.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do