Problem z własną osobą.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Problem z własną osobą.

przez eXpert707 27 wrz 2013, 19:33
Hej, mam na imię Michał i mam 19 lat. Ostatnio jest mi naprawdę bardzo źle. Wyglądam dziecinnie, zachowuje się także czasem infantylnie. Jakis czas temu zostawiła mnie dziewczyna. Od jakiegoś czasu widzę, że dzieje się ze mną źle i chce to jakoś zmienić ale nie wiem za bardzo jak. Mam bardzo niską samoocenę i brakuje mi pewności siebie. Jestem małomówny. Dobija mnie to wszystko. W domu nie ma kasy, nie mam dużo znajomych, chciałbym po szkole przeprowadzić się do większego miasta ale nie wiem czy dam sobie rade. Uczę się przeciętnie nie potrafie nic zrobić porządnie. Przeraża mnie, że moge sobie nie poradzić w życiu. Bardzo chciałbym teraz zmobilizować się i uczyć się jak najlepiej przed maturą ale po prostu nie mam nastroju nic mi się nie chce... Myślę, że odmieniłbym swoje życie jeśli nabrałbym pewności siebie i miał wyższą samoocenę zaczął bym sobie radzić ale totalnie nie mam pojęcia jak to zrobić. Prosze was o pomoc.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 wrz 2013, 20:22

Problem z własną osobą.

przez mikra78 27 wrz 2013, 21:27
Co do infantylności...masz do niej jeszcze prawo, boś młody, więc nie bój żaby, bo pewnikiem i z twarzy, i z charakteru jeszcze zmężniejesz...Co do przeciętności-gwarantuję Ci, że przeciętni też sobie dobrze radzą w życiu. Piszesz: "W domu nie ma kasy, nie mam dużo znajomych, chciałbym po szkole przeprowadzić się do większego miasta ale nie wiem czy dam sobie rade." Gdybyś zechciał kontynuować naukę to mógłbys rozwiązać przynajmniej częściowo wszystkie swoje problemy. Uzbrojony w chociaż minimalne ambicje masz szanse na kierunek z akademikiem. A akademik to lokal, to trochę samodzielność, trochę dorosłe życie, trochę też zabawa, wielu znajomych- to dobry start, szczególnie jak się nie ma wywindowanej w górę pewności siebie. Co do kasy- przy trudnej sytuacji materialnej w rodzinie masz szansę na stypendium socjalne.
Co do wyższej samooceny i jej roli w życiowym sukcesie- trochę jest racji w tej korelacji ;) , ale jak się nie ma co się lubi, to się powinno polubić co się ma, więc głowa do góry i zrób wszystko co możesz, by chociaż tę maturę zdać i nie rezygnuj, broń boże, ze swoich dość sensownych planów :D
mikra78
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: marwil i 18 gości

Przeskocz do