no to się ośmieszyłam !!!!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez maestitia 23 wrz 2013, 16:27
napisałam na fb post mówiący o walce z depresja , nerwica i lekami..zamiar ostrzeżenia, by otaczajacy ludzie zrozumieli.iz mam problem ze soba, pozwolili sie czuc inaczej, bym wiecznie nie dusiła w sobie emocji.. moze to kolejne szukanie akceptacji, zwrócenie uwagi..szukanie wsparcia...w sumie post został zbagatelizowany...gdybym wrzuciła sweet focie, były by komentarze z opinia na inny temat...jestem i czuje sie beznadziejnie...bo nie wiem czy przesadzilam??? tak bardzo potrzebuje wsparcia w tych ciężkich chwilach...nie cierpie moich mysli! :why:
Od dna, można się zawsze odbić...
Ale z góry, tylko spaść...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 wrz 2013, 17:57

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 23 wrz 2013, 16:30
maestitia, może lepiej napisać do konkretnych osób które są Tobie bliskie, że potrzebujesz wsparcia?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez maestitia 23 wrz 2013, 16:34
27 lat , a zachowuję się jak dziecko we mgle !!! :cry: maja swoje zycie...jak wyglada wsparcie??? pogubiłam się w tym - i do tego strzelam gafy... czuję się jak tępak..mało miałam okazji by na spokojnie z kimś rozmawiać...okres dojrzewania był najgorszy...teraz prawie staje się dojrzałą kobietą...powinnam stapać twardo po ziemi...
Od dna, można się zawsze odbić...
Ale z góry, tylko spaść...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 wrz 2013, 17:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 23 wrz 2013, 16:41
nie przejmuj się, to tak jak w radiu, nigdy nie powiedzą nic smutnego i zawsze mają dobry humor bo ludzie to kupują, czasem też jest tak, że nie wiadomo co napisać, żeby było dobrze, więc wolą nic nie pisać. nie bierz tego do siebie, że zbagatelizowali i szukaj pomocy tam, gdzie Cię zrozumieją, czyli np tu na forum :)
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 wrz 2013, 16:45
Veganka ma rację. Mush też. Lepiej poszukać konkretnych adresatów niż walić w fejsbukową pustkę. Rozumiem Cię poniekąd, ale z drugiej strony mogą być też przyczyny czysto techniczne, np. Twój post nie ukazał się w news feed u znajomych - ostatnio coś kołowali z ustawieniami popularnych wpisów na wallu. Ja w każdym razie nie widzę wszystkiego, co wklejają moi znajomi :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 23 wrz 2013, 16:46
maestitia napisał(a):27 lat , a zachowuję się jak dziecko we mgle !!! :cry: maja swoje zycie...jak wyglada wsparcie??? pogubiłam się w tym - i do tego strzelam gafy... czuję się jak tępak..mało miałam okazji by na spokojnie z kimś rozmawiać...okres dojrzewania był najgorszy...teraz prawie staje się dojrzałą kobietą...powinnam stapać twardo po ziemi...


I stąpasz! Bardzo ładnie (i podniośle!) piszesz. Brzmisz sensownie. Logicznie. I w ogóle Obrazek
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2117
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez maestitia 23 wrz 2013, 16:57
Dziękuję, za spojrzenie na temat z Waszej strony. Szamotam się jak ryba w sieci... veganka, i Rebelia, faktycznie nie brałam tego pod uwagę. Miło Was spotkać na tym forum... w waszych opiniach jest sens! uśmiechnełam się ...i troszke uspokoiłam myśli.
Od dna, można się zawsze odbić...
Ale z góry, tylko spaść...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 wrz 2013, 17:57

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 wrz 2013, 17:01
I bardzo dobrze, że myśli uspokojone. W moim odczuciu żadnej idiotki z siebie nie zrobiłaś i w żaden sposób się nie ośmieszyłaś. Gdybyś widziała, jakie pierdoły czasem widzę ze strony swoich znajomych, to od razu by Ci to przeszło :) W każdym razie, jak widać, znajdziesz tu miejsce dla siebie i zrozumienie. Jakbyś chciała pogadać to pisz, moja skrzynka zawsze otwarta :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez maestitia 23 wrz 2013, 17:10
Powietrzny Kowal, to przez moją strasznieeeeee niską samoocenę ! szukam przyczyn...czuje się taka malutka wobec tego wszystkiego co mnie otacza..może zbyt dużo filozofuje? bardzo Ci dziękuję, że się odezwałęs..będę zaglądać do tych, którzy zostawiają swój ślad na moich postach ...naprawdę nie mam z kim o tym rozmawiać, tak jak veganka, zauważyła- ludzie ,którzy mnie otaczają, niekoniecznie na fb- niezbyt się mogą rozwinąć w temacie, a okreslenia typu "weź się w garść" , będzie dobrze, itp.. lekko denerwuje.

-- 23 wrz 2013, 17:08 --

Rebelia, zatem będę z miłą chęcią gościła w twojej skrzynce.Oczywiście , otwarta jestem na wymianę doświadczeń ...Prawda - nie tylko na osiach czasu ludzie wypisuja jakies bezsensowne treści, lecz w realnym środowisku, otaczają mnie niezbyt tuzinkowi ludzie...relaksującego wieczorka
Od dna, można się zawsze odbić...
Ale z góry, tylko spaść...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 wrz 2013, 17:57

no to się ośmieszyłam !!!!

przez HansKlosz 23 wrz 2013, 17:31
maestitia zaakceptuje siebie taką jaką jesteś, doceń siebie i swoje umiejętności i to, że masz siłę, pomimo wielu traumatycznych przeżyć do walki o lepsze życie. Szukanie przyczyn jest normalne tylko, żeby to nie zajmowało Ci zbyt wiele czasu i energii. Czasami wracanie do przeszłości, analizowanie negatywnych przeżyć, wydarzeń odbija się na samopoczuciu. Czy zmienisz przeszłość? Czy zmienisz poglądy, zachowania innych ludzi? Nie, więc po co to roztrząsać.
HansKlosz
Offline

no to się ośmieszyłam !!!!

przez mylittlepony 23 wrz 2013, 17:39
Ludzie, którzy nigdy nie zmagali się z czymś podobnym nie są w stanie się tym przejąć i tego zrozumieć, nawet gdyby chcieli, to nie jest niczym złym. Doskonale Cię rozumiem, bo sama oczekiwałam innych reakcji na mój stan, ale w końcu zrozumiałam, że tak naprawdę to nie mam nawet do tego prawa, z wyżej wymienionego powodu :) Więc tak jak vaganka napisała, najlepiej wsparcia szukać np. na forum, tam, gdzie są ludzie z podobnymi doświadczeniami.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 wrz 2013, 12:42

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez maestitia 23 wrz 2013, 18:39
HansKlosz, fakt ..zbyt długo analizuje negatywne przeżycia, lecz na bierząco.dlaczego jestem taka emocjonalna i wrazliwa- łamię się- choć zdarza się, że potrafię być zgorzkniała i strasznie niedostępna.Niestabilna emocjonalnie.Szukam klucza do siebie, by przestac nakrecać się - bardzo sie boje , bo czuje jak leci czas.Nie spelnilam marzen..ani sie nie ustabilizowalam..czas uznaje za wiecej zmarnowany. Mam wieczna ochote tworzyc coś konstruktywnego- lecz jestem niewolnikiem wlasnych myśli - jakbym byla zaprogramowana - nie chce roztrząsać wszystkiego - ale odrazu mój mózg wł. opcję rozbijania wydarzeń, spotkań , znajomośći na wszystkie części oraz szukam uzasadnienia...nie wiem dlaczego tak działam- bardzo pragnę przestać i cieszyć się życiem , z akceptacją i ze zrozumieniem witać każdy dzień.
Od dna, można się zawsze odbić...
Ale z góry, tylko spaść...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 wrz 2013, 17:57

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez true 24 wrz 2013, 21:48
tez czasem wrzucam takie posty ;) i nawet ktos kliknie , ze lubi ... traktuje to jako kolejny glos do osob ktore to widza , a nie wolanie o pomoc , bo nikt tego nei rozumie a przyzwyczajeni sa do moich dziwaczych udostepnien :D czy to morderstwo , czy depresja , czy milosc czy tez wczorajszy obiad ;) troszke starsza od ciebie jestem , a mam podobne dziecinne uczucia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

no to się ośmieszyłam !!!!

Avatar użytkownika
przez Nocturnus 25 wrz 2013, 01:46
maestitia, mam podobnie. Również mam w zwyczaju wszystko wyolbrzymiać i nadal wydaje mi się, że robię z siebie idiote. Prawda jest jedak taka, że na fejsbuku każdy ma każdego głęboko gdzieś i nikt się nikim nie przejmuje. Troche mi to przypomina koło wzajemnej adoracji na zasadzie "ja dam lapke w góre i skomentuje Twój post w nadziei, że ty zrobisz to samo" i nikt raczej nie analizuje tego co inni piszą... kiedyś napisałem coś w stylu "wiecie, że Brad Pitt pierdzi skittlesami" i miałem jakoś tak chorą liczbę łapek i komentów ale jak zacząłem pisać o swojej sytuacji na uczelni i tym, że potrzebuje trochę pomocy to utonęlo to w bagnie kotów grających na fortepianie i pijanych "odważych" Rosjan... Jeżeli miałoby to Cię pocieszyć to ode mnie dostała byś łapkę w górę i na pewno bym sprawy nie zbagatelizował ;)
Embrace The Darkness
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
23 wrz 2013, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 15 gości

Przeskocz do