Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

Avatar użytkownika
przez ewelka91 14 wrz 2013, 17:27
Znów wracam do Was, tym razem widzę, że moje nastawienie zmienia się wraz ze zmianą pory roku - idzie jesień i czuję się coraz gorzej.

Próbowałam słuchać rad, wychodzić z domu, "przełamywać się". Całe lato jeździłam na wycieczki, rowerem, ćwiczyłam, piekłam, cieszyłam się życiem, ale teraz znów nie mogę. Ja po prostu nie umiem normalnie żyć. Próbowałam znaleźć pracę, żeby zająć się czymś, ale 7 miesięcy bezowocnych poszukiwań utwierdziło mnie tylko w tym, że nic na mnie nie czeka w życiu. Nie studiuję już, siedzę w domu, cały dzień na komputerze, albo na tv, zauważyłam, że nie wychodzę z domu, nawet do sklepu. Przerzuciłam moją gorycz na świat na ciało - wmówiłam sobie, że jestem gruba i prawie nic nie jem... Ciągle mi się coś nie podoba, chodzę zdenerwowana. Śpię do 10-11, a jak wstaję mam jedną myśl - "Znów dzień bez sensu". Wstaję, jem coś lekkiego, prawie bez kalorii, a potem ćwiczę, resztę dnia na komputerze...

Dlaczego tak jest? Sama siebie nienawidzę, widzę, że ludzie normalnie żyją, mają swoje małe zmartwienia, ale żyją, a co ze mną jest nie tak, do cholery? Czuję, że nie pasuję do tego świata kompletnie!! Jestem introwertyczką, osobą znerwicowaną, wściekłą na cały świat, w dodatku nie mogę liczyć na innych, nic mi nie pasuje. Próbuję się zmusić, być miła, otwarta, ciepła, ale nie umiem, ja nie czuję się stworzona do tego życia,świata!

Żałuję, że się urodziłam, codziennie żałuję, a chciałabym normalnie żyć... Wszystko jest dla mnie za trudne... Nie oczekuję rady, po prostu dajcie znać, jeśli czujecie to samo co ja... Sama się niszczę, istna autodestrukcja, ale ja nie umiem. Nie wiem kiedy to się zrodziło, czy to wynik otoczenia, wpajanie mi, że jestem nikim? Sama nie wiem... Czuję się źle w ciele, w duszy, w tym świecie...

Moim cholernym marzeniem jest być NORMALNYM człowiekiem, nie czuć tej pustki, tego niedopasowania do świata...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

przez rosomak89 15 wrz 2013, 14:48
Czuję się bardzo podobnie. A wakacje całe przesiedziałam w czterech ścianach. Cztery miesiące na dupie.
Bierzesz pod uwagę wizytę u psychiatry bądź psychologa?
F41.2
ale to chyba zbyt oszczędna diagnoza
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 18:02

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

Avatar użytkownika
przez socorro 15 wrz 2013, 14:55
ewelka91, witaj ;)

Moim cholernym marzeniem jest być NORMALNYM człowiekiem, nie czuć tej pustki, tego niedopasowania do świata...

a zrobiłaś coś w tym kierunku? odwiedziłaś specjalistę, bierzesz leki, chodzisz na terapię?
Próbuję się zmusić, być miła, otwarta, ciepła, ale nie umiem, ja nie czuję się stworzona do tego życia,świata!

jeśli powiesz sobie ,,muszę będę zdrowa,, nie oznacza to, że wyzdrowiejesz. podejmij jakieś kroki w tym kierunku, szukaj pomocy, jesteś jeszcze młodziutka, wszystko przed Tobą. :smile:

a z tą pracą.. szukaj, przeglądaj ogłoszenia, może w końcu coś złapiesz. nie musi to być satysfakcjonująca praca, byleby była. wtedy też możesz wertować oferty, w poszukiwaniu czegoś lepszego. mieszkasz sama czy z rodzicami?

trzymaj się, pozdrawiam cieplutko ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

Avatar użytkownika
przez Twoja_Cisza 15 wrz 2013, 14:57
To jak i ja...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
10 lip 2013, 21:43

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

Avatar użytkownika
przez socorro 15 wrz 2013, 14:58
rosomak89, Twoja_Cisza, dziewczyny, jak sobie z tym radzicie? chodzicie do lekarza, na terapię?
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

Avatar użytkownika
przez Twoja_Cisza 15 wrz 2013, 15:02
i czuje się jak zwierz w klatce...

-- 15 wrz 2013, 15:03 --

socorro, nie jestem kobietą.... to nic nie da
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
10 lip 2013, 21:43

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

przez rosomak89 15 wrz 2013, 15:05
socorro napisał(a):rosomak89, Twoja_Cisza, dziewczyny, jak sobie z tym radzicie? chodzicie do lekarza, na terapię?


Hej.
Ja jadę na Depralinie od kilku miesięcy. Chodziłam też przez pół roku na (zupełnie nietrafioną) terapię grupową, na której nie potrafiłam zmusić się do mówienia. W październiku najprawdopodobniej zacznę terapię indywidualną u całkiem miłej pani magister. Na razie rozmawiałam z nią tylko raz, ale kontakt był całkiem dobry, więc liczę na owocną współpracę.
Wszystkiego dowiem się na początku miesiąca, bo wtedy mam wizytę u psychiatry i terapeutki.
Aha, efektów na razie brak.
Ostatnio edytowano 15 wrz 2013, 15:06 przez rosomak89, łącznie edytowano 1 raz
F41.2
ale to chyba zbyt oszczędna diagnoza
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 18:02

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 15 wrz 2013, 15:05
Logicznie lato kalendarzowe będzie jeszcze trwało do 23 września.
A skoro tak - to wynika, że jeszcze bardzo niedawno temu jeździłaś na wycieczki, rowerem, ćwiczyłaś, piekłaś i cieszyłaś się życiem.
Jak długo, lub jak często masz takie stany i myśli depresyjne i ile one się utrzymują?
Aha - i czy to pierwszy raz tak się dzieje, czy np. rok temu na jesieni też tak było?
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2117
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Ja po prostu nie umiem, nie mogę... :(

Avatar użytkownika
przez ewelka91 16 wrz 2013, 14:06
socorro napisał(a):ewelka91, witaj ;)

Moim cholernym marzeniem jest być NORMALNYM człowiekiem, nie czuć tej pustki, tego niedopasowania do świata...

a zrobiłaś coś w tym kierunku? odwiedziłaś specjalistę, bierzesz leki, chodzisz na terapię?
Próbuję się zmusić, być miła, otwarta, ciepła, ale nie umiem, ja nie czuję się stworzona do tego życia,świata!

jeśli powiesz sobie ,,muszę będę zdrowa,, nie oznacza to, że wyzdrowiejesz. podejmij jakieś kroki w tym kierunku, szukaj pomocy, jesteś jeszcze młodziutka, wszystko przed Tobą. :smile:

a z tą pracą.. szukaj, przeglądaj ogłoszenia, może w końcu coś złapiesz. nie musi to być satysfakcjonująca praca, byleby była. wtedy też możesz wertować oferty, w poszukiwaniu czegoś lepszego. mieszkasz sama czy z rodzicami?

trzymaj się, pozdrawiam cieplutko ;)


Chodziłam, kiedyś o tym pisałam, 3 psychiatrów (jeden w wieku 17 lat, kolejni w wieku 20 i 21 lat [ ta Pani powiedziała, że nic mi nie jest]), potem psycholodzy, jeden "na stałe" przez pół roku, bo czym stwierdziła (bo to kobieta była), że "wymyśla Pani problemy, więc nie widzę sensu terapii".

Mieszkam wciąż z rodzicami, utrzymują mnie.

-- 16 wrz 2013, 13:08 --

Powietrzny Kowal napisał(a):Logicznie lato kalendarzowe będzie jeszcze trwało do 23 września.
A skoro tak - to wynika, że jeszcze bardzo niedawno temu jeździłaś na wycieczki, rowerem, ćwiczyłaś, piekłaś i cieszyłaś się życiem.
Jak długo, lub jak często masz takie stany i myśli depresyjne i ile one się utrzymują?
Aha - i czy to pierwszy raz tak się dzieje, czy np. rok temu na jesieni też tak było?


Tak jest od wieku 16 lat (czyli od 8 lat jak dobrze liczę) - co roku jesień-zima-wiosna mam stany depresyjne (tak to ujmuję), w lato odżywam (jak jakaś roślina :? ), potem znów to samo - brak chęci do życia. Ale jakoś nie wiążę tego ze zmianą pór roku. Chociaż...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do