Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Avatar użytkownika
przez hania33 28 sie 2013, 19:33
Niktita

Nie słucham radia..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

przez Ramanujan 28 sie 2013, 19:34
hania33, niestety ludzi o podobnym myśleniu jest tam więcej, ziejących nienawiścią i wrogością... Najlepszy była ta piosenka: "Ojciec Tadeusz jak Prometeusz...". Gdzie Rzym, a gdzie Krym...?
Ramanujan
Offline

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Avatar użytkownika
przez Niktita 28 sie 2013, 19:34
Nortt napisał(a):
Niktita napisał(a):Choć założę się o oko horusa, że nie macie pojęcia, że pierwsza tak zwana "Biblia Szatana" powstała na początku XIII wieku i została napisana przez mnicha na pustelni jako zadośćuczynienie za swoje grzechy...

Googlujcie, googlujcie...

Wygoglowalem, księga jak księga tylko duża i obrazem czorta :P. Zawiera stary i nowy testament.



Nie tylko, zawiera liczne zaklęcia, receptury leków i wiele, wiele innych.
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

przez Nortt 28 sie 2013, 19:35
hania33 napisał(a):Niktita

Nie przeszkadza mi tylko założyciel, ponieważ bierze pieniądze od starszych osób i mydli im oczy.

A Eska, bierze głównie od młodych i co z tego? Każde radio bierze jakieś pieniądze, na ten czy tamten cel, a słuchacze dają bo im zależy na danej rozgłośni
Nortt
Offline

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Avatar użytkownika
przez hania33 28 sie 2013, 19:36
Robinho

Słuchałam tego w necie , oj tam się działo :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

przez Ramanujan 28 sie 2013, 19:38
RMF ON nie jest złe, kilka kanałów mają z dobrą muzyką. Eski słuchałem, jak byłem o 10 lat młodszy i na szczęście trwało to dosyć krótko...
Ramanujan
Offline

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Avatar użytkownika
przez hania33 28 sie 2013, 19:38
Nortt

Nie mam zaufania do założyciela , udało mi się z nim rozmawiać osobiście , nie wywarł na mnie wrażenia pozytywnego..o to mi chodzi również.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Avatar użytkownika
przez Niktita 28 sie 2013, 19:38
Moja babcia mówiła, że widziała krzyż na nieboskłonie.
Ostatnio edytowano 28 sie 2013, 19:41 przez Niktita, łącznie edytowano 1 raz
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

przez Ramanujan 28 sie 2013, 19:39
A wiecie, że moja babcia powiedziała, że widziała w dzieciństwie diabła?
Ramanujan
Offline

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

przez Monar 28 sie 2013, 19:40
Robinho napisał(a):Niktita, całkiem niezłą muzykę czasem dają w rozgłośni Rydzyka. Niestety treść meretoryczna jest gorsza...


Nie śmiejcie się z Rydzyka. To ojciec Torunia, więc to również mój ojciec :( Jak możecie!
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Avatar użytkownika
przez hania33 28 sie 2013, 19:41
Jaki był?

-- 28 sie 2013, 19:43 --

Monar :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Avatar użytkownika
przez deader 28 sie 2013, 19:43
Niktita napisał(a):Tak, a bezrobocie w Polsce wynosi ponad 20%, nie licząc tych, co pracują na czarno i zagranicą, bo statystyki byłyby o wiele wyższe. Szukałem pracy, ale u mnie w mieście nikt mnie nie chce. Nawet na ochroniarza w Tesco potrzebna jest 3 grupa inwalidzka. Z resztą mam orzeczoną niezdolność do pracy na okres jeszcze jednego roku i się uczę, więc skąd mam wziąć pieniążki? Naprawdę mam wrażenie, że większość tutaj żyje w jakimś urojonym świecie..

W takim razie faktycznie rozumiem trudną sytuację, bez ściemy czy drwin, wiem że pracę znaleźć nie jest tak łatwo jak kiedyś, w dodatku masz pewne dodatkowe przeszkody. Mimo to - opinie o "urojonym świecie" (zwłaszcza w kontekście pewnych twoich wypowiedzi) brzmią nieco zabawnie. Dane GUS-u na czerwiec 2013 roku mówią o 13,2 % bezrobocia, ciutkę więc przesadzasz, ale to tylko statystyki, ja także nie do końca wszystkim wierzę (nie wszystko da się podsumować wykresem, tabelką). Ja mam pracę, wszyscy moi znajomi mają pracę - jedni lepszą, drudzy gorszą, jedni lepiej drudzy nieco mniej lepiej płatną - ale mają. I nie mieszkam w jakimś wielkim mieście tylko w 40-tysięcznej mieścinie. Dojeżdżamy do pracy różnie - ja ledwo 10 km, ale mam znajomych co muszę od nas dostać się na drugi koniec stolicy - około 50 kilosów dziennie, razy dwa. Da się. I są też posady inne niż ochroniarstwo. Na twoim miejscu skoro jesteś tak zainteresowany teoriami spisku itd. spróbowałbym pisania do portali zajmujących się tą tematyką - jest to praca którą mozesz wykonywać zdalnie, z domu.

No, a teraz do "mięska" ;)

hania33 napisał(a):deader Ja tego nie chce czytać :(

Masz prawo, choć nie wiesz co tracisz ;) Ta książka jest "zdemonizowana" (eh, dobór słów), a tak naprawdę to... zaraz odpiszę o tym Nikticie więc czytaj dalej.

Nortt napisał(a):Kiedyś chciałem to przeczytać, ale gdy przekartkowałem rytuały i zapoznałem się z ogólną filozofie życia LaVey'a to podziękowałem....

OK, w takim razie masz jakieś tam podstawy do wygłaszania opinii - nie jesteś lemingiem powtarzającym kazania Natanka :) Choć trochę mnie to dziwi, ponieważ... znów - żeby się nie powtarzać - proszę czytać dalej.

Niktita napisał(a):Niestety muszę się przyznać, że tak, czego bardzo żałuję. Kiedyś fascynowałem się okultyzmem i satanizmem i świadomością transcendentalną, tulpą i innymi rzeczami... Nawet jedna moja książka jest o... z resztą nieważne.

W takim razie niezmiernie dziwi mnie twoje podejście do satanizmu. Jeśli czytałeś LaVey'a, to wiesz, że Satanizm nie jest w niczym podobny do brukowcowego jego obrazu kreowanego przez co głupsze media. Wiesz że Biblia Szatana tym którzy postanawiają żyć wedle jej przykazań, daje wskazówki jak zmienić swój charakter na lepsze. Że nie ma tam nic o jedzeniu kotów na cmentarzu, jest za to wiele fragmentów mówiących o pewnych postawach, które wprowadzone w życie mogą poskutkować pozytywnymi efektami u "wyznawcy". Biblia chrześcijan mówi: "nadstaw drugi policzek" - serio?? To jest sensowna porada? Gdyby ludzie tak postępowali, dawno zostaliby do cna ograbieni przez tych którzy nie postanawiają iść drogą chrześcijaństwa. Satanizm mówi "nie tylko nie nadstawiaj drugiego policzka - za każde wybite oko wykuj dwoje oczu, za każdy wybity ząb - wybij dwa; aby twój przeciwnik wiedział że zbrodnia której się dopuścił wobec ciebie nie pozostanie bezkarna, a ukarana podwójnie". Naprawdę, nie widzę nic zdrożnego w takim postępowaniu - to jest właśnie prawidłowa postawa. Pisałeś o islamizacji Europy i jest to jeden z nielicznych fragmentów gdzie mogę ci przyklasnąć, ale zwróć uwagę - sytuacja ta jest poniekąd wywołana tym chrześcijańskim "spedaleniem". Oni nam wysadzają metro - my im kiwamy paluszkiem i grozimy sankcjami. Człowiek żyjący wedle filozofii LaVey'a nie poprzestałby na pokiwaniu palcem, tylko poszedł wysadzić islamuchom dwa metra, żeby wiedzieli że lepiej z nim nie zaczynać.

Generalnie ja uważam że Biblia Satanistyczna to... świetny poradnik psychologiczny. Serio! Filozofia LaVey'a zakłada że najważniejsze w życiu powinno być wykorzystanie go na maksa, pewne parcie przed siebie, folgowanie swoim instynktom, robienie to na co ma się ochotę. Moim zdaniem każdy kto ma problemy z niską samooceną, problemy z tym jak według niego postrzegają go ludzie - moze z tej księgi wyczytać kilka sensownych porad.

Oczywiście, jest tam trochę bełkotliwej rytualistycznej otoczki, ale to samo powiem o Biblii chrześcijan. Nie przeczę, że zawiera sporo pozytywnych treści. Dekalog, wyjąwszy przykazania odnoszące się do - moim zdaniem - nieistniejącego bytu, są w mojej opinii zbędne, ale nikt o zdrowych zmysłach nie zaprzeczy że powinno się nie kraść, nie zabijać, nie cudzołożyć. To są bardzo pozytywne wskazówki. Ale Biblia Szatana jest świetnym uzupełnieniem, podpowiadając jak reagować kiedy ktoś własnie nas okradnie, zabije kogoś, puka cudzą żonę. Chrześcijanie w dość "cipkowaty" sposób stwierdzają że nadstawiają drugi policzek, że przebaczają... Myślą że ktoś kto ich raz uderzył widząc nadstawioną mordę rozpłynie się w zrozumieniu zła które czyni i dozna oświecenia..? Niestety, nie ma tak, wykorzysta okazję i jebnie drugi raz, trzeci, wykorzysta okazję...

Podsumowując - jeśli czytałeś LaVey'a i uważasz że to co pisał w swojej książce jest nieprawidłowe, to... cóż, takie twoje prawo do takiej a nie innej opinii. Moim zaś prawem, z którego skorzystam, jest ogromne zdumienie się na taką postawę. Posunę się nawet do twierdzenia że nie zrozumiałeś przesłania tej książki, zlizałeś tylko lukier z ciasta a samo ciasto cię już nie interesowało. To tak jak ja bym stwierdził że chrześcijaństwo to tylko leżenie krzyżem w kościele i klepanie zdrowasiek. Wiem że tak nie jest, że kryje się za tym coś więcej.

Prawdziwym problemem nie są te księgi same w sobie, tylko ludzie którzy źle je interpretują. I tak mamy "szatanistów" - małolatów które po pijaku demolują cmentarz bo zobaczyli to w teldysku na MTV, jak i "katoli" którzy wiedzę o swej wierze czerpią tylko z telewizji Trwam.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

przez Ramanujan 28 sie 2013, 19:44
Diabeł był taki czarny, straszny i okropnie krzyczał. :lol: W ogóle babcia ma jakieś zdolnośći do kontaktu ze zmarłymi, mojego dziadka parę razy widziała po śmierci, swojego ojca. Mało tego, ktoś z rodziny pojawił się przed śmiercią jej matki i odliczał na palcach dni do jej zgonu. Wszystko się sprawdziło. Oczywiście to mogły być jakieś fantazje, ale ja myślę, że coś w tym jednak jest...
Ramanujan
Offline

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Avatar użytkownika
przez hania33 28 sie 2013, 19:47
Robinho

Moja babcia również widziała parę zjawisk, moja mama również , lecz nie wiem czy to nie sztuczka naszego umysłu.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do