Jak wygląda życie bez depresji?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Martusia 12 lis 2006, 18:57
pewnie naturalnie, tak jak powinno być. Można czuć, rozmawiać, żyć. Budzić się rano i podziwiać ladny widok za oknem zamiast od razu się dołować.
Myślę, że życie bez depresji jest świetne mimo innych problemów.
Mozna racjonalnie ocenić sytuacje i trzeźwo patrzeć w przyszłość.
Życzę byś jaknajszybciej odzyskał ten stan.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

Avatar użytkownika
przez meskalina 12 lis 2006, 19:07
jezu Mlacolm nie siej takiego pesymizmu, az mnie dreszcz przeszedl, ja tez nie pamietam jak to jest cieszyc sie zyciem ale nie chce wierzyc , ze tak bedzie juz zawsze, przeciez zycie jest podobno piekne
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

przez Martusia 12 lis 2006, 19:21
Malcolm.
Typowe w depresji, negujesz wszystko, także to co może pomóc. A może właśnie to najbardziej.
Przykre.
Tylko to nie Twoje podejście, nie Twój charakter(przypuszczam), a jedynie objaw choroby na jaką cierpisz.

Tak sądzę.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ludi 12 lis 2006, 21:12
niestety taki kraj dobrze piszesz lekaz z toba gadaj bo musza bo maja z tego kase malo jest lekazy z powolania
4,12,2006 popełnił samobójstwo
niech te posty beda nauka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
23 paź 2006, 17:10
Lokalizacja
opole

Avatar użytkownika
przez problemik 13 lis 2006, 12:52
Ja jescze pamiętam jak wygląda życie bez depresji i nerwicy, wtedy żyje sie zupełnie inaczej ;) kiedys gdy byłem zdrowy a moja matka chorowała na nerwice i wtedy była w najgorszym stanie jaki mozna miec w tej chorobie, jej zachowania były dla mnie zupełnie niezrozumiałe, a teraz wszystko "kapuje" :? no i jak byłem zdrowy to nie doceniałem zbytnio zdrowia bo wydawało mi sie to ze jestem zdrowy zupełnie oczywistym i standardowym, nie przejmowałem sie duperelami, mogłem normalnie rozmawiać z ludźmi oglądać horrory a pozniej spac w nocy :lol: niestety to wszystko sie zmieniło :x a ja na szczęście znam w pewnym stopniu przyczyne swojej choroby ale boje sie o niej powiedziec psychiatrze bo wiaze sie z alkoholem a ja nie jestem pelnoletni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
24 lip 2006, 22:28

przez Martusia 13 lis 2006, 19:41
Malcolm napisał(a):Dawno już nie miałem powodu by się naprawdę cieszyć.


Chyba nawet nie próbujesz.

[ Dodano: Pon Lis 13, 2006 7:44 pm ]
a ja na szczęście znam w pewnym stopniu przyczyne swojej choroby ale boje sie o niej powiedziec psychiatrze bo wiaze sie z alkoholem a ja nie jestem pelnoletni.


Przecież nie Ty jeden masz taką przyczynę pomimo wieku.
I co z tego, to nie oznacza, ze nie da Ci sie pomóc, czy że nie daj Boże na to nie zasługujesz.
Poza tym jeśli będzie coś nie tak, zawsze można poszukać innego lekarza.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

przez sopelek 20 lis 2006, 15:02
Witam wszystkich. Ja również walczę z depresją lub nerwicą od niemal trzech lat. Róznie mi się układa, czasami są okresy, kiedy jestem zupełnie spokojna i pogodzona z życiem. A następnego dnia nie chce mi się zupełnie nic. Zamykam się w sobie, ogarniają mnie czarne myśli i nie chce mi się żyć. Myślę, że to bez sensu, że już zawsze będzie tak samo- te same lęki, ten sam smutek. Mam tego dość.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 paź 2006, 19:04
Lokalizacja
Warszawa

przez Zuzka25 26 lis 2006, 13:25
Pytanko: czy widzicie jakie piękne słoneczko dziś dla nas świeci? Jaka fajna pogoda? Na spacer, ludziska!!!! A wieczorem każdy opowiada gdzie spędził nawet te 30 słonecznych minut.
Moze właśnie tak wyglada życie bez depresji ???

[ Dodano: Nie Lis 26, 2006 12:26 pm ]
a czemu to mi tak do bani ten tekst wstawiło???? :shock:
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
22 lis 2006, 23:07
Lokalizacja
Łódź

przez mmarta 26 lis 2006, 16:03
Dzisiaj jeszcze nie wychodziłam, więc nie zaznałam słońca. Ale to nic bo ja jestem nocną, bestią a dzisiaj koncert :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:38
Lokalizacja
Elbląg

przez Zuzka25 26 lis 2006, 18:57
No to ja byłam na 3 godzinnym spacerze! Nawet się na to nie zanosiło , bo ostatnio oprócz pracy i siedzenia u mamy niewiele wychodzę( a pies zgubił wcięcie w talii) Ale dzisiaj to słoneczko i suni nadwaga wypędziły mnie z domu, a że spotakałam własnie miłych, znajomych psiarzy to postałam i pogadalam, pilke porzucałam a czas zleciał.Potem byłam u mamy- zaczęł brać lenie za dobrze z nią...

[ Dodano: Nie Lis 26, 2006 5:58 pm ]
brać leki-* nie za dobrze z nią
mała poprawka błędów
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
22 lis 2006, 23:07
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do