To mnie niszczy...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

To mnie niszczy...

Avatar użytkownika
przez sugarman 22 sie 2013, 19:14
Lewiatanxxx, Juz mialem Ci mowic ,ze ja uzywałem Ryspolit jakiś czas i nie przytyłem a Ty zmieniasz lek. Nieladnie :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 sie 2013, 18:34
Lokalizacja
świętokrzyskie

To mnie niszczy...

przez anna.anakaia 22 sie 2013, 19:39
Lewiatanxxx, pytanko takie... chodzisz na terapię? Albo może bywasz u psychologa? Bo nie wiem czy u Ciebie sama farmakoterapia wsio załatwi. Mam wrażenie, że ty nie do końca chcesz się leczyć, mylę się?

Brał ktoś ten lek? Ma dobre działanie?

Leki na każdego działają inaczej, dlatego dobiera się je indywidualnie do pacjenta. Na jedną osobę będzie działał świetnie, ktoś inny będzie się czuł jak zombie.
Gdyby tak nie było to wszyscy na forum bralibyśmy jeden uniwersalny lek na wszystko ;)
anna.anakaia
Offline

To mnie niszczy...

Avatar użytkownika
przez caramel rose 22 sie 2013, 19:52
Heh trochę masz rację, bo chodzę ciągle po lekarzach i szukam raczej kogoś kto mnie zrozumie i wysłucha, chciałabym dostac jakiś lek, który od razu zadziała, który mogłabym brać tylko czasem jak mam doła, ale nikt nie chce mi nic takiego przepisać. Zresztą ciągle podejrzewam, że to jakiś spisek, że ci lekarze w porozumieniu z ludźmi, którzy mnie nie lubią chcą mnie otumanić, otruć.
Na psychoterapię chodziłam, ale ją przerwałam niedawno po 9 miesiącach, bo nic mi nie dawała, tylko się pogorszyło, a terapeuta był bardzo chamski, mam duży popęd seksualny i on raz powiedział "każdy kto by panią chciał to by panią miał", nieźle nie, po tym tekście chodziłam jeszcze na parę spotkać i zrezygnowałam, czułam się ciągle poniżana. Teraz zapisałam się do innego, ale wizyta dopiero pod koniec września.
"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm
"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1050
Dołączył(a)
21 sie 2013, 21:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

To mnie niszczy...

przez anna.anakaia 22 sie 2013, 20:10
Lewiatanxxx, z lekami jest tak, że aby farmakoterapia przyniosła skutki trzeba regularności. Niestety tak nie będzie, że weźmiesz tabletkę raz na jakiś czas a ona rozwiąże wszystkie problemy. To nie pomoc doraźna tylko proces leczenia.
Tylko leczyć się trzeba chcieć.
Szukasz kogoś kto Cię rozumie - pisz na forum, tu znajdziesz ludzi z problemami, którzy czują się podobnie. Możesz wyrzucić tu swoje obawy.

mam duży popęd seksualny i on raz powiedział "każdy kto by panią chciał to by panią miał", nieźle nie, po tym tekście chodziłam jeszcze na parę spotkać i zrezygnowałam, czułam się ciągle poniżana.

Terapeuta nie powinien komentować Twojego zachowania ale pomagać rozwiązać problem i pomóc Ci tak, abyś potrafiła dotrzeć do jego źródeł. Poszukaj innego terapeuty, w necie masz sporo stron o specjalistach i opinie o nich.

Zresztą ciągle podejrzewam, że to jakiś spisek, że ci lekarze w porozumieniu z ludźmi, którzy mnie nie lubią chcą mnie otumanić, otruć.

I to jest niepokojące. Powinnaś porozmawiać z kimś o tym pogadać. Zdajesz sobie sprawę, że to urojenia czy w to wierzysz?
anna.anakaia
Offline

To mnie niszczy...

przez anna.anakaia 22 sie 2013, 20:34
Lewiatanxxx, zacznij brać ten lek. Idź na terapię tylko nie oczekuj, że terapeuta zrobi coś za ciebie w natychmiastowym czasie. Trzeba sporo czasu poświęcić na prace nad sobą, czasem są to lata.
anna.anakaia
Offline

To mnie niszczy...

Avatar użytkownika
przez caramel rose 06 wrz 2013, 21:05
Zaczęłam brać jednak ten Ryspolit, dopiero teraz niestety, zmusiło mnie do tego pogorszenie mojego stanu, ostatnie 1,5 tygodnia to był horror, odrealnienie, lęki, głosy (nie moje, ale jakieś obce!), do tego zaczęło mi się wydawać, że całe to życie to nieprawda, że to iluzja, albo gram w teatrze, każdy jest nieprawdziwy, nie wiedziałam co robić, miałam lęki, chciałam nawet gdzieś uciec, żeby dowiedzieć się prawdy czy to życie jest prawdziwe czy jednak iluzja, masakra;/
Biorę ten lek, te objawy powoli znikają, ale dalej się boję, a do tego martwię się, żeby nie utyć, mam na tym punkcie obsesję, ale muszę brać lek, doszłam do takiego momentu, że jak nie będę brać to chyba skończę w psychiatryku;/
Dlaczego nie mogę być normalna jak inni....
"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm
"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1050
Dołączył(a)
21 sie 2013, 21:13

To mnie niszczy...

Avatar użytkownika
przez monk.2000 06 wrz 2013, 23:51
Lewiatanxxx, u, czyli objawy typowe dla schizofrenii. Trzeba podjąć działania, to dość poważna choroba.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do