Czy potrzebna pomoc specjalisty? ( depresja atypowa?)

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy potrzebna pomoc specjalisty? ( depresja atypowa?)

przez paulina-1 20 sie 2013, 21:21
Witam, nie jestem raczej osobą, która bierze udziela w jakichkolwiek rozmowach na forum, ale mam wrażenie, że mój problem pogłębia się, a ja tracę nad tym kontrolę.
Otóż, od jakiegoś czasu ( może 1,5 roku) kiedy to doświadczyłam natłoku problemów wydobywających się zewsząd (głównie osobistych, związanych ze studniami, niepowodzeniem w nauce) dotykają mnie objawy depresji: obniżony nastrój, brak poczucia sensu, zero zainteresowań, kompulsywne objadanie się, obniżone poczucie własnej wartości, choć w dzieciństwie byłam uważana za bardzo śmiałą i pewną siebie osobę. Wszystkie te objawy pogłębiają się. Do pewnego momentu starałam się radzić sobie z tym problemem, ponieważ jestem raczej osobą samodzielną, z poczuciem samowystarczalności - chyba nadmiernym ( co może być skutkiem problemów rodzinnych w przeszłości - alkoholizm w rodzinie, rozwód rodziców). Do tego dochodziły opinie mojej rodziny, że po prostu jestem osobą ambitną, ale leniwą, więc sama w taki sposób próbowałam sobie mój problem wytłumaczyć.
Dziwi mnie fakt, że będąc dzieckiem dałam sobie tak dobrze radę problemami, a teraz mając dwudziestkę na karku, nie potrafię sprostać trudnościom życia codziennego.
Chciałam wspomnieć również, że w tym wszystkim jestem osamotniona i chyba po części ze swojej winy, ponieważ odsuwam od siebie innych bojąc się odrzucenia, nie wspominając o płci przeciwnej. Mam poczucie, że każdy z kim wejdę w bliższe relacje spowoduje, że będę cierpieć.
Zdecydowałam się napisać moją historię, bo zdaję sobie sprawę, że przez ten problem rezygnuje z przyjemności życia, działam destrukcyjnie, moim sposobem myślenia jest wszystko albo nic, a tak żyć się nie da. Nie próbuję rozwiązać problemów, a uciekam przed nimi przez co pogłębiam tylko moją złą sytuację.
Przepraszam za obszerny tekst, w każdym razie z niego wynika moje pytanie, czy może takiego typowi problemów musi sprostać wielu ludzi, że to się zdarza, że to minie, tylko trzeba wykazać się silną wolą, czy raczej jest to problem klasyfikowany do spotkania ze specjalistą? Pisząc ten post mam po prostu nadzieję, że moje nastawienie na świat jest mylne i wystarczy je ukierunkować w jakiś inny sposób
Z góry dziękuję za poświęconą uwagę
Pozdrawiam :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 sie 2013, 20:59

Czy potrzebna pomoc specjalisty? ( depresja atypowa?)

Avatar użytkownika
przez hania33 21 sie 2013, 15:57
Witaj.

Myślę , ze powinnaś się udać do specjalisty , wtedy on stwierdzi czy jest , jakiś problem czy go nie ma.Wiele może Tobie pomoc rozmowa z psychologiem , z tego co napisałaś stwierdzam , ze Jesteś otwarta osoba .Pozdrawiam Ciebie serdecznie.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Czy potrzebna pomoc specjalisty? ( depresja atypowa?)

Avatar użytkownika
przez Yvaine 21 sie 2013, 16:02
Też uważam, że powinnaś udać się do specjalisty. Nie zaszkodzi, a może pomóc:) Poza tym niestety zdarza się tak, że w dzieciństwie radzimy sobie z problemami całkiem nieźle, a później nagle ni z tego ni z owego zaczyna to z nas wychodzić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
15 sie 2013, 12:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do